Metoda na słodyczowego głoda – szybkie, domowe słodkości

Próbowaliście kiedyś całkowicie odstawić słodycze? Na pewno są ludzie, którzy w ogóle nie lubią słodkości i takim osobom na pewno nie sprawiłoby to problemu. Ja jednak należę do osób z zupełnie przeciwnej grupy. Ochota na słodkie nachodzi mnie bardzo często, co jest dość problematyczne, bo w moim domu (poza gorzką czekoladą) słodyczy nie ma. Jak żyć?

Ano, zawsze można wyskoczyć do sklepu, kupić jakiegoś batonika i z rozkoszą zakleić się syropem glukozowo-fruktozowym i innymi świństwami. Można też przygotować sobie coś na szybko samodzielnie… I teraz jesienią śmiało mogę to napisać – są rzeczy, których przygotowanie zajmie nam tyle samo czasu co wyszykowanie się i wyjście do sklepu.

Takich rzeczy jest całkiem sporo, w dodatku ja ciągle odkrywam nowe, dlatego na jednym takim wpisie na pewno się nie skończy. Dziś 4 propozycje prostych, mało wymagających pod względem ilości składników i nakładu pracy deserów.

Na pierwszy ogień idą…

Jabłka pod skorupką

To alternatywa dla crumble, czyli owoców pod kruszonką. Crumble też można szybko przygotować, ale jakkolwiek absurdalnie by to nie zabrzmiało – ostatnio przygotowując ten deser akurat nie miałam w kuchni miejsca na szykowanie kruszonki. Postanowiłam więc wypróbować patent z szarlotki sypanej. Być może znacie to fenomenalne ciasto bez żadnego wyrabiania – mąka, kasza manna i cukier w takich samych proporcjach (ja akurat cukru dodaję mniej niż reszty). Do tego jabłka i masło i ciasto gotowe. Ale to jednak trochę trwa, dlatego znalazłam szybszą opcję.

jabłka

Jabłka ścieramy na tarce o dużych oczkach, posypujemy cynamonem, w szklance mieszamy po ok. 2 łyżki mąki, kaszy manny i cukru. Mieszanką ze szklanki delikatnie posypujemy jabłka, na to układamy cienkie plasterki dobrze zmrożonego masła (cała powierzchnia musi być dokładnie przykryta). To zajmuje nam 10 – 15 minut.

jabłka_2

Wkładamy do piekarnika nagrzanego do ok. 190 stopni i pieczemy przez ok. 15 minut. Tak, robi się z tego pół godziny, ale przez połowę tego czasu tylko delektujemy się zapachem z piekarnika.

P.s. Nie jest to oczywiście deser dietetyczny, ale mimo to i tak zdrowszy od gotowych batoników czy ciasteczek.

Krem czekoladowy z awokado

Trafiłam na ten przepis kiedyś w szczęśliwostkach Pauliny. To niesamowite, jak z trzech takich prostych składników można wyczarować coś smacznego i w dodatku zdrowego. Awokado + miód + kakao i mamy zdrowszą wersję Nutelli. Spróbujcie!

awokado_krem_2

Ja ostatnio trochę przegięłam z kakao, ale i tak było dobre ;). Krem sprawdzi się do naleśników, różnego rodzaju deserów (zamiast tradycyjnego kremu), a ja stosuję go też jako smarowidło na pieczywo.

awokado_krem

Domowy budyń

Budyniu z torebki nie lubię już od dzieciństwa. Ten uwielbiam od pierwszego spróbowania. Przepis znajdziecie tutaj, a ja dodam tylko, że przygotowuje się go bardzo szybko, a jego składniki zazwyczaj mamy w domu.

budyń

Domowy kisiel

I znowu – kisiel nigdy nie zaliczał się do grona lubianych przeze mnie deserów. Ja chyba już jako dziecko podświadomie czułam co nie jest dla mnie dobre 😉

Ten przepis wypatrzyłam u Aliny i od razu go wypróbowałam. W jednym garnuszku gotujemy siemię lniane (kilka łyżek na szklankę wody, aż się zrobi glutek, u mnie trwało to mniej niż 10 minut), w drugim maliny z miodem i opcjonalnie cynamonem (użyłam mrożonych malin). Potem obie te rzeczy mieszamy. Siemię lniane jest bardzo zdrowe, ale ja nie wyobrażam sobie abym mogła je wypić samodzielnie. Takie połączenie go z malinami to naprawdę genialny sposób na wprowadzenie tych ziarenek do swojej diety!

kisiel

No i ochotę na słodkie można zaspokoić 😉 to kolejny po budyniu przepis, który można zrealizować ZAWSZE bo siemię i mrożone maliny zawsze możemy mieć w domu :).

Na dziś to tyle, ale jak już wspomniałam na początku – na pewno będę miała dla Was więcej takich propozycji. A teraz powiedzcie mi, czy skusicie się na którąś z powyższych? 🙂

 

Kategorie: Odżywianie

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • klaudia

    Kisiel genialny! Dzięki za przepis!

  • Wow! Super pomysly, dzieki za inspuracje!

  • Spróbuj kiedyś utrzeć żółtka z serkiem mascarpone i polać to gorącymi malinami (maliny rozduszone w garnuszku z dodatkiem miodu). Raj dla podniebienia….serio 🙂

    • Robiłam podobny deser, ale był na zimno 🙂 (coś takiego jak tiramisu, tylko maliny z miodem zamiast biszkoptów w kawie). Na pewno spróbuję, dzięki!

  • świetne przepisy:) Szczególnie pierwszy:)

  • KISIEL !!! BIEGNĘ DO SPIŻARNI PO JAGODY ! BĘDZIE PYSZNIE, ZDROWO I DOMOWO

  • to ja muszę skorzystać koniecznie z 2 powodów: 1)uwielbiam słodycze 2)karmię piersią więc domowe słodycze bez chemii to strzał w 10-tkę. Polecam też domowe batoniki musli, ciastka owsiane, ciasto cukiniowe, marchewkowe.

    • A masz może jakiś dobry i prosty przepis na ciastka owsiane lub batoniki musli? Chętnie skorzystam 🙂 ciastka owsiane kiedyś robiłam ale wyszły mi trochę za twarde i potem już nie robiłam innych.

      • Mam super na ciastka – sprawdzony, robię od kilku lat:

        – 2 szklanki musli (jakie chcesz, jakie lubisz)
        -1 szklanka wiórek kokosowych
        -1 szklanka słonecznika
        -2 szklanki mąki pełnoziarnistej
        -1 szklanka cukru trzcinowego (ja daję zawsze mniej)
        -200 g masła
        -2 łyżki sody
        -2 łyżeczko cynamonu (opcjonalnie)
        -4 łyżki miodu
        -6 łyżek mleka
        -2 jajka
        – trochę gorzkiego kakao (opcjonalnie,a le ja zawsze daję bo uwielbiam wszystko co kakaowe, czekoladowe itp)

        Masło rozpuścić i ostudzić. Wszystkie suche składniki wymieszać, potem dodać do nich mleko, jajka i masło ostudzone. Wymieszać i kłaść na blachę wyłożoną papierem. Piec ok. 15 minut w temp. 160 stopni C.
        Smacznego!

      • Co do batoników to robiłam kiedyś tak, że zmieszałam mleko słodkie skondensowane ze wszystkim na co miałam ochotę – musli, płatki kukurydziane,owsiane, orzechy itp itd i wykładałam na papier i do piekarnika:) Pychota!

        • dzięki za przepisy 🙂 wypróbuję przy najbliższej okazji 🙂

  • Spadłaś mi z nieba z tym postem! A jak w sobotę gości będę miała to robię im deser nr 1!
    Super bardzo mocno Cię pozdrawiam i super mocno bardzo Ci dziękuję za tego posta! Wydrukuję i na lodówkę powieszę i po kolei będę robić… 🙂

    • Najpierw wypróbuj sama, żeby potem nie było na mnie 😀
      Najważniejsze, żeby to co sypkie dokładnie przykryć masłem, tam gdzie nie będzie masła skorupka się nie sklei 🙂

  • nie raz próbowałam odstawić słodycze, udało się 🙂
    ale domowe ciasto z owocami to samo dobre 🙂
    aż ślinka cieknie od twoich zdjęć

  • ale z Ciebie spryciara!:)) ja lubię ryz z jabłuszkiem na słodko :)) można to jeść i jeść!

  • ale z Ciebie spryciara!:)) ja lubię ryz z jabłuszkiem na słodko :)) można to jeść i jeść!

  • ale z Ciebie spryciara!:)) ja lubię ryz z jabłuszkiem na słodko :)) można to jeść i jeść!

  • Genialne 🙂 Tanie, zdrowe i szybkie, i przede wszystkim słodkie! Kisiel extra, jeszcze dziś zrobię. A budyń na jutro! Super przepisy )

  • Nareszcie mam przepis na domowy kisiel! Dziękuję:*

  • Nareszcie mam przepis na domowy kisiel! Dziękuję:*

  • Nareszcie mam przepis na domowy kisiel! Dziękuję:*

  • Kisiel z siemienia mnie podbił. Siemię jest bardzo zdrowe, ale faktycznie mało smaczne. Na pomysł połączenia z malinami i miodem nigdy bym nie wpadła! Na mój wrażliwy brzuszek jak znalazł. Na pewno wypróbuję 🙂

  • Kisiel z siemienia mnie podbił. Siemię jest bardzo zdrowe, ale faktycznie mało smaczne. Na pomysł połączenia z malinami i miodem nigdy bym nie wpadła! Na mój wrażliwy brzuszek jak znalazł. Na pewno wypróbuję 🙂

  • Kisiel z siemienia mnie podbił. Siemię jest bardzo zdrowe, ale faktycznie mało smaczne. Na pomysł połączenia z malinami i miodem nigdy bym nie wpadła! Na mój wrażliwy brzuszek jak znalazł. Na pewno wypróbuję 🙂

  • Czekolada dla mnie bomba! Polecam też owocowy koktajl z kaszy jaglanej 😀

    Swoją drogą, ja już od ok. 7 lat nie jadam słodyczy i nie tęsknię za cukrem. Koleżanki z pracy mają mnie za freaka, bo nigdy nie reaguję na ciasteczka, babeczki i inne słodkości, które od czasu do czasu któraś z nich stawia na stole. I co ja poradzę, że bardziej rajcuje mnie pełnoziarnista bułka wypchana warzywami i dobrą wędliną? 😉

  • Zbieram się za zrobienie domowej nutelli, więc przepis jak najbardziej mile widziany! Domowe słodkości zawsze najlepsze 🙂

  • Zbieram się za zrobienie domowej nutelli, więc przepis jak najbardziej mile widziany! Domowe słodkości zawsze najlepsze 🙂

  • Zbieram się za zrobienie domowej nutelli, więc przepis jak najbardziej mile widziany! Domowe słodkości zawsze najlepsze 🙂

  • Zbieram się za zrobienie domowej nutelli, więc przepis jak najbardziej mile widziany! Domowe słodkości zawsze najlepsze 🙂

  • O rany, na te jabłuszka to chyba się skuszę w tym tygodniu jeszcze – wyglądają pysznie, a do tego te foremki – cudeńka! 😀

  • O rany, na te jabłuszka to chyba się skuszę w tym tygodniu jeszcze – wyglądają pysznie, a do tego te foremki – cudeńka! 😀

  • O rany, na te jabłuszka to chyba się skuszę w tym tygodniu jeszcze – wyglądają pysznie, a do tego te foremki – cudeńka! 😀

  • O rany, na te jabłuszka to chyba się skuszę w tym tygodniu jeszcze – wyglądają pysznie, a do tego te foremki – cudeńka! 😀

  • Ola

    Ja domową nutellę w ten sposób robię od dobrych dwóch lat 🙂 ale jabłuszka mnie urzekły!

    • A ja nigdy nie wpadłam na to, aby jeść awokado na słodko 😀 na szczęście dzięki blogom człowiek odkrywa tyle nowych rzeczy 🙂

  • Ola

    Ja domową nutellę w ten sposób robię od dobrych dwóch lat 🙂 ale jabłuszka mnie urzekły!

    • A ja nigdy nie wpadłam na to, aby jeść awokado na słodko 😀 na szczęście dzięki blogom człowiek odkrywa tyle nowych rzeczy 🙂

  • Dzięki Tobie bardzo mi się podoba perspektywa mojego najbliższego eksperymentowania w kuchni:) Też próbuję ograniczyć słodycze i szukam zdrowszych zamienników, bo czasami po prostu mam ochotę na coś słodkiego.

  • Dzięki Tobie bardzo mi się podoba perspektywa mojego najbliższego eksperymentowania w kuchni:) Też próbuję ograniczyć słodycze i szukam zdrowszych zamienników, bo czasami po prostu mam ochotę na coś słodkiego.

  • Dzięki Tobie bardzo mi się podoba perspektywa mojego najbliższego eksperymentowania w kuchni:) Też próbuję ograniczyć słodycze i szukam zdrowszych zamienników, bo czasami po prostu mam ochotę na coś słodkiego.

  • A masz może jakiś dobry i prosty przepis na ciastka owsiane lub batoniki musli? Chętnie skorzystam 🙂 ciastka owsiane kiedyś robiłam ale wyszły mi trochę za twarde i potem już nie robiłam innych.

    • Mam super na ciastka – sprawdzony, robię od kilku lat:

      – 2 szklanki musli (jakie chcesz, jakie lubisz)
      -1 szklanka wiórek kokosowych
      -1 szklanka słonecznika
      -2 szklanki mąki pełnoziarnistej
      -1 szklanka cukru trzcinowego (ja daję zawsze mniej)
      -200 g masła
      -2 łyżki sody
      -2 łyżeczko cynamonu (opcjonalnie)
      -4 łyżki miodu
      -6 łyżek mleka
      -2 jajka
      – trochę gorzkiego kakao (opcjonalnie,a le ja zawsze daję bo uwielbiam wszystko co kakaowe, czekoladowe itp)

      Masło rozpuścić i ostudzić. Wszystkie suche składniki wymieszać, potem dodać do nich mleko, jajka i masło ostudzone. Wymieszać i kłaść na blachę wyłożoną papierem. Piec ok. 15 minut w temp. 160 stopni C.
      Smacznego!

    • Co do batoników to robiłam kiedyś tak, że zmieszałam mleko słodkie skondensowane ze wszystkim na co miałam ochotę – musli, płatki kukurydziane,owsiane, orzechy itp itd i wykładałam na papier i do piekarnika:) Pychota!

      • dzięki za przepisy 🙂 wypróbuję przy najbliższej okazji 🙂

  • A masz może jakiś dobry i prosty przepis na ciastka owsiane lub batoniki musli? Chętnie skorzystam 🙂 ciastka owsiane kiedyś robiłam ale wyszły mi trochę za twarde i potem już nie robiłam innych.

    • Mam super na ciastka – sprawdzony, robię od kilku lat:

      – 2 szklanki musli (jakie chcesz, jakie lubisz)
      -1 szklanka wiórek kokosowych
      -1 szklanka słonecznika
      -2 szklanki mąki pełnoziarnistej
      -1 szklanka cukru trzcinowego (ja daję zawsze mniej)
      -200 g masła
      -2 łyżki sody
      -2 łyżeczko cynamonu (opcjonalnie)
      -4 łyżki miodu
      -6 łyżek mleka
      -2 jajka
      – trochę gorzkiego kakao (opcjonalnie,a le ja zawsze daję bo uwielbiam wszystko co kakaowe, czekoladowe itp)

      Masło rozpuścić i ostudzić. Wszystkie suche składniki wymieszać, potem dodać do nich mleko, jajka i masło ostudzone. Wymieszać i kłaść na blachę wyłożoną papierem. Piec ok. 15 minut w temp. 160 stopni C.
      Smacznego!

    • Co do batoników to robiłam kiedyś tak, że zmieszałam mleko słodkie skondensowane ze wszystkim na co miałam ochotę – musli, płatki kukurydziane,owsiane, orzechy itp itd i wykładałam na papier i do piekarnika:) Pychota!

      • dzięki za przepisy 🙂 wypróbuję przy najbliższej okazji 🙂

  • Nie przepadam za słodkościami, ale jabłuszka pod skorupką i krem czekoladowy z awokado na pewno wypróbuje 🙂

  • Nie przepadam za słodkościami, ale jabłuszka pod skorupką i krem czekoladowy z awokado na pewno wypróbuje 🙂

  • Po tym jak ostatnio mam mniejszą ochotę na słodycze (post o tym u mnie ;)), jem ich mniej, ale chyba wypróbuję ten krem z awokado 🙂

  • Po tym jak ostatnio mam mniejszą ochotę na słodycze (post o tym u mnie ;)), jem ich mniej, ale chyba wypróbuję ten krem z awokado 🙂

    • Ja właśnie też jem rano owsiankę na słodko, do domu też nie kupuję słodyczy i u mnie to niestety nie pomogło. Tzn. na pewno jem duuużo mnie słodyczy niż kiedyś przed metamorfozą stylu życia 😉 ale to nie tak, że mogłyby przestać dla mnie istnieć, po prostu lubię słodki smak.
      Krem z awokado możesz zrobić sobie mniej słodki, można tu fajnie manewrować smakiem 🙂 to też może być forma słodkiego śniadania.

      P.s. chyba się nieźle zgrałyśmy i w tym samym momencie komentowałyśmy na swoich blogach 😉

  • Ja właśnie też jem rano owsiankę na słodko, do domu też nie kupuję słodyczy i u mnie to niestety nie pomogło. Tzn. na pewno jem duuużo mnie słodyczy niż kiedyś przed metamorfozą stylu życia 😉 ale to nie tak, że mogłyby przestać dla mnie istnieć, po prostu lubię słodki smak.
    Krem z awokado możesz zrobić sobie mniej słodki, można tu fajnie manewrować smakiem 🙂 to też może być forma słodkiego śniadania.

    P.s. chyba się nieźle zgrałyśmy i w tym samym momencie komentowałyśmy na swoich blogach 😉

  • Ja właśnie też jem rano owsiankę na słodko, do domu też nie kupuję słodyczy i u mnie to niestety nie pomogło. Tzn. na pewno jem duuużo mnie słodyczy niż kiedyś przed metamorfozą stylu życia 😉 ale to nie tak, że mogłyby przestać dla mnie istnieć, po prostu lubię słodki smak.
    Krem z awokado możesz zrobić sobie mniej słodki, można tu fajnie manewrować smakiem 🙂 to też może być forma słodkiego śniadania.

    P.s. chyba się nieźle zgrałyśmy i w tym samym momencie komentowałyśmy na swoich blogach 😉

  • Kiribati

    Cóż za cudne formeki!!! Zakochałam się, gdzie można takie dostać?

  • Kiribati

    Cóż za cudne formeki!!! Zakochałam się, gdzie można takie dostać?

    • Kupiłam je w Duce, ale to było dość dawno, ok. rok temu.

  • Jej, Ty to wszystko sama robisz?! Jestem pod wrażeniem!

    • Jasne że sama, ale ani to trudne ani pracochłonne 🙂

  • Jej, Ty to wszystko sama robisz?! Jestem pod wrażeniem!

    • Jasne że sama, ale ani to trudne ani pracochłonne 🙂

  • Jej, Ty to wszystko sama robisz?! Jestem pod wrażeniem!

    • Jasne że sama, ale ani to trudne ani pracochłonne 🙂

  • Z tym deserem jabłkowym to trafiłaś w dziesiątkę! Zawsze jak mnie nachodzi na coś słodkiego to wcinam starte jabłka. Ale ostatnio chciałam sobie takie zrobić właśnie na gorąco, ale nieco szybciej niż się robi tradycyjną crumble. Dzięki za przepis! 🙂

  • Z tym deserem jabłkowym to trafiłaś w dziesiątkę! Zawsze jak mnie nachodzi na coś słodkiego to wcinam starte jabłka. Ale ostatnio chciałam sobie takie zrobić właśnie na gorąco, ale nieco szybciej niż się robi tradycyjną crumble. Dzięki za przepis! 🙂

  • coquille

    Oj, w temacie słodyczy, to nikt mnie nie przekona jakimiś trikami i zdrowszymi zamiennikami, bo to nie będzie to samo. Wiem, że domowe, jest zdrowsze, ale to nie smakuje tak samo. Owszem, domowe też jest dobre, ale sklepowe jakie pyszzzzzzneeee! Dodatkowo, ja owocowych deserów nie zaliczam do słodyczy i nie zaspokoi mnie np. taki owocowy kisiel. I taki motywator, że przygotowanie domowego zajmie tyle samo czasu, co wyszykowanie się do sklepu w moim przypadku nie sprawdza się, bo sklep mam za rogiem i wystarczy zamienić kapcie na buty i za 5 minut mam co chcę :/ Poza tym, żeby zrobić domowe trzeba mieć odpowiednie składniki, czyli trzeba wcześniej pomyśleć co kupić, no a jak się już kupuje, to już łatwiej i szybciej załadować do koszyka gotowca :/
    Ja jestem jak narkoman i zawszę znajdę odpowiedź/wytłumaczenie/wymówkę w tym temacie ;-( To jest choroba, bo ludzie nawet nie wiedzą, jak ja ze sobą walczę, ale co z tego? Takie różne triki mi nie pomagają 🙁 Czasami mam lepsze zrywy, ale wytrzymam max kilka dni. I nie wiem, jak się oduczyć jedzenia takich ilości słodyczy, jakie pochłaniam w ciągu dnia. Chyba tylko stanowczy zakaz lekarza mógłby mnie do tego skłonić 🙁 Tfu, tfu, odpukać!

  • coquille

    Oj, w temacie słodyczy, to nikt mnie nie przekona jakimiś trikami i zdrowszymi zamiennikami, bo to nie będzie to samo. Wiem, że domowe, jest zdrowsze, ale to nie smakuje tak samo. Owszem, domowe też jest dobre, ale sklepowe jakie pyszzzzzzneeee! Dodatkowo, ja owocowych deserów nie zaliczam do słodyczy i nie zaspokoi mnie np. taki owocowy kisiel. I taki motywator, że przygotowanie domowego zajmie tyle samo czasu, co wyszykowanie się do sklepu w moim przypadku nie sprawdza się, bo sklep mam za rogiem i wystarczy zamienić kapcie na buty i za 5 minut mam co chcę :/ Poza tym, żeby zrobić domowe trzeba mieć odpowiednie składniki, czyli trzeba wcześniej pomyśleć co kupić, no a jak się już kupuje, to już łatwiej i szybciej załadować do koszyka gotowca :/
    Ja jestem jak narkoman i zawszę znajdę odpowiedź/wytłumaczenie/wymówkę w tym temacie ;-( To jest choroba, bo ludzie nawet nie wiedzą, jak ja ze sobą walczę, ale co z tego? Takie różne triki mi nie pomagają 🙁 Czasami mam lepsze zrywy, ale wytrzymam max kilka dni. I nie wiem, jak się oduczyć jedzenia takich ilości słodyczy, jakie pochłaniam w ciągu dnia. Chyba tylko stanowczy zakaz lekarza mógłby mnie do tego skłonić 🙁 Tfu, tfu, odpukać!

    • No widzisz i jesteś najlepszym dowodem na to, że jak się chce, to się szuka sposobu, jak się nie chce, to się szuka powodu :). Znalazłaś wiele powodów, dla których robienie domowych słodyczy jest gorsze od kupowania sklepowych. Ja natomiast mam motywację (właśnie ten stanowczy zakaz lekarza) i dlatego znalazłam sposób na to jak ze słodyczy nie rezygnować, stosując się jednocześnie do zaleceń lekarza. 🙂

      Jak porównuję budyń czy kisiel domowy ze sklepowym to tak, to nie jest to samo ale na zdecydowaną korzyść domowych 😉 w sklepowych od razu wyczuwam chemię.
      Ale pewnie chodzi Ci o to, że jakiś batonik jest pyszniejszy od np. crumble. Ale to też wszystko kwestia smaku 🙂

      • coquille

        Tak, tak, chodziło mi o to, że taki domowy kisiel czy budyń, nie zastąpi mi np. czekoladowego batonika z kremową orzechową masą.
        Sklepowy kisiel – a fuuuu!

  • No widzisz i jesteś najlepszym dowodem na to, że jak się chce, to się szuka sposobu, jak się nie chce, to się szuka powodu :). Znalazłaś wiele powodów, dla których robienie domowych słodyczy jest gorsze od kupowania sklepowych. Ja natomiast mam motywację (właśnie ten stanowczy zakaz lekarza) i dlatego znalazłam sposób na to jak ze słodyczy nie rezygnować, stosując się jednocześnie do zaleceń lekarza. 🙂

    Jak porównuję budyń czy kisiel domowy ze sklepowym to tak, to nie jest to samo ale na zdecydowaną korzyść domowych 😉 w sklepowych od razu wyczuwam chemię.
    Ale pewnie chodzi Ci o to, że jakiś batonik jest pyszniejszy od np. crumble. Ale to też wszystko kwestia smaku 🙂

  • coquille

    Tak, tak, chodziło mi o to, że taki domowy kisiel czy budyń, nie zastąpi mi np. czekoladowego batonika z kremową orzechową masą.
    Sklepowy kisiel – a fuuuu!

  • coquille

    Tak, tak, chodziło mi o to, że taki domowy kisiel czy budyń, nie zastąpi mi np. czekoladowego batonika z kremową orzechową masą.
    Sklepowy kisiel – a fuuuu!

  • jabłka pod kruszonką zrobię z pewnością ! 🙂

  • jabłka pod kruszonką zrobię z pewnością ! 🙂

  • jabłka pod kruszonką zrobię z pewnością ! 🙂

  • świetnie, niebanalne przepisy 🙂 już wiele z nich wykorzystałam 😉

  • świetnie, niebanalne przepisy 🙂 już wiele z nich wykorzystałam 😉

  • Pingback: Awokado | Life Manager-ka()

  • Pingback: Awokado | Life Manager-ka()

  • Pingback: Awokado | Life Manager-ka()

  • Bardzo chciałabym prosić o przepis do kremu czekoladowego ! Nie moge nigdzie go znalezc ! 🙂 Pozdrawiam, uwielbiam Twojego bloga.

    • Ale jakiego :D? Tego z awokado? Tu nie ma bardziej szczegółowego przepisu – miękkie awokado blendujesz z ok. łyżką miodu i 2 łyżkami kakao i gotowe 🙂 możesz zmniejszać lub zwiększać ilość miodu lub kakao w zależności od swoich upodobań :).

  • Super, dzięki za przepisy 🙂

  • kwiatuszek2104

    Tego było mi trzeba 😉 Odzwyczaiłam się od słodkich batoników, a często nie chce mi się robić niewiadom jakiś słodkości. Jabłek mam z 5 kilo i nie wiem co już z nimi robić, ten pomysł na szarlotkę biorę na dziś wieczór a kisiel notuje, może zjem siemie lniane, bo już kiedyś próbowałam je tak pić 😉 Pozdrawiam

  • Magda

    Ja to uwielbiam całe pieczone jabłka z dodatkiem cynamonu i owoców suszonych np. rodzynki, żurawina + orzechy włoskie. Ahh. 🙂

  • baja.g

    Super przepisy, ja osobiście znam ten na domowy budyń i przeważnie robię go do ciast 🙂 mam ochotę na ten z jabłkami i cynamonem, bo to moje ulubione połączenie i często gości razem z ryżem na mleku (nie mogę go sobie odmówić!).