Zdrowe menu dla gości – babski wieczór

Od kiedy oficjalnie zmieniłam swój styl życia na zdrowszy, nie wypada mi już podać gościom chipsów i krakersów. A przyznaję, że kiedyś to robiłam, mimo że sama unikam takich rzeczy od bardzo dawna, to jednak początkowo dostosowywałam się do luźnej formy takich spotkań i szłam na łatwiznę. To były też dla mnie jedyne okazje, aby przypomnieć sobie smak chipsów ;).

Ale to już przeszłość. Przede wszystkim dlatego, że część moich gości też stara się odżywiać zdrowo. A pozostałym trzeba dawać dobry przykład 😉

Dziś akurat mam okazję pokazać Wam jak wygląda przykładowe menu przygotowane na wizytę moich koleżanek, czyli na taki babski wieczór przy winie.

menu5

Ja takie menu opieram przede wszystkim na warzywach. Pokrojone w słupki świetnie komponują się z różnymi dipami lub pastami. Warzywa jakie można w ten sposób podać to np.

  • marchewka
  • seler naciowy
  • papryka
  • cykoria
  • cukinia (ja bardzo lubię surową)
  • ogórek zielony

menu1

Ja podałam do nich dwa dipy:

1. A’la tzatziki

  • kilka łyżek Bielucha + kilka łyżek jogurtu naturalnego (zamiast tej mieszanki może być to np. jogurt grecki)
  • kawałek startego i odsączonego z nadmiaru wody ogórka zielonego
  • koperek
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz ziołowy

menu3

2. Ziołowy

  • kilka łyżek Bielucha + kilka łyżek jogurtu naturalnego (zamiast tej mieszanki może być to np. jogurt grecki)
  • suszone i świeże zioła – u mnie to zioła prowansalskie, cząber, oregano i bazylia (jeśli dodajecie suszone zioła, sosik lepiej zrobić kilka godzin wcześniej aby te zioła nieco zmiękły i lepiej oddały swój smak)
  • sól i pieprz
  • można dodać też trochę startego parmezanu (lub innego sera tego typu)

Na takich spotkaniach świetnie sprawdzają się również grzanki i różne pasty do nich. U mnie tym razem pojawiła się pasta z makreli i moja ulubiona z suszonych pomidorów, do której zawsze podaję też rukolę. Warto zrobić też hummus i guacamole – będą pasować też do krojonych warzyw :).

menu4

I na koniec czas na coś słodkiego… O deser postarała się moja koleżanka i muszę przyznać, że wyszedł jej genialnie! I w 100% wpisuje się w ideę takiego zdrowego spotkania.

menu2

Mnie to trochę przypomina banofee, tylko jest 100 razy zdrowsze 😉 a równie smaczne. Przepis pochodzi stąd.

Jeszcze pod wpływem komentarzy czytelników dodam inne propozycje, żeby uzupełnić ten wpis o przydatne wskazówki nie tylko w oparciu o mój ostatni babski wieczór 😉

  • Różnego rodzaju bakalie i orzechy do podgryzania
  • Sery pleśniowe – ja wieczorem nie jadam owoców, ale do serów lubię mieć coś kwaśnego do przegryzania, np. jabłka lub winogrona 🙂
  • Warzywne chipsy, np. z marchewki, jarmużu czy buraka – niestety mnie nigdy nie wychodzą chrupiące lub – jak w przypadku jarmużu – nie smakują mi.

Będę dopisywać też Wasze propozycje z komentarzy 🙂

Kategorie: Czas wolny, Zdrowe ciało

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Menu jak najbardziej zdrowe 😉 Deser wygląda obłędnie <3

  • Same pyszności!:)

  • Świetny pomysł. Też podaję surowe warzywa z dipami. Dodatkowo jeszcze różne bakalie i mieszanki orzechów oraz sery pleśniowe, bo pasują do wina. A na ten pseudobananowec narobiłaś mi wielkiej ochoty.

    • Taaak, sery pleśniowe też super pasują 🙂 ja akurat się na nie nie zdecydowałam, bo słabo się na nich znam, a u mojej koleżanki zawsze są takie dobre i nie chciałam się zbłaźnić 😉 🙂

      A z takich zdrowych podgryzajek mogą być jeszcze chipsy warzywne, ale mi one nigdy nie wychodzą. Teraz też próbowałam robić, ale nie wyszły mi chrupiące 🙁

  • Wszystko smacznie i w moim stylu 🙂 Ciasto bardzo ciekawe… Trzeba będzie wypróbować

  • kurcze mięcha mi tu brakuje..co byś poleciła?

    • Kabanosy, albo jakieś koreczki z wędliną (i do tego serem i jakimś warzywem), śliwki suszone zawijane w boczku i pieczone. Albo takie roladki z łososiem, serkiem i rukolą jakie robi czasami koleżanka, która tym razem uraczyła nas bananowcem 🙂 zaraz wrzucę zdjęcie na fejsa :).
      Ja jestem mało mięsożerna, więc nawet trudno mi się o tym myśli 🙂 może ktoś inny coś zaproponuje 🙂

      • no właśnie z mięchem zawsze problem, w sobotę mam mięsożerców na kolacji dlatego podpytuję. Ale już wymyśliłam, zrobię szaszłyczki z indyka:)

  • Deser obłędny!

  • świetne menu! a ta tarta wygląda bosko, zrobię na sobotnią imprezę rodzinną!

    • smakuje tak ja wygląda 🙂 bardzo fajne połączenie smaków 🙂

  • Uwielbiam takie wieczory 🙂 Już mi się przejadły te chipsy, paluszki i orzeszki na imprezach.

  • Smakowo bardzo 🙂
    Osobiście nie znoszę ani chipsów ani krakersów ani temu podobnych twardych tłuszczów, więc jestem jak najbardziej za Twoim menu. Do tego jeszcze jakieś roladki serowe/łososiowe/wędlinowe z ciekawą wkładką i nie wyjdę do rana 🙂
    xoxo

  • Świetny pomysł:) I taki wieczór od razu wydaje się przyjemniejszy:)

  • Wygląda pysznie i jak będę organizowała jakieś domowe spotkanie to na pewno się poratuję Twoim zdrowym menu 🙂

  • Twoje zdrowe menu na babski wieczór jest po prostu świetne! Przy najbliższej okazji wykorzystam parę przepisów, a już na pewno muszę spróbować tarty bananowej, która wygląda obłędnie! 🙂

  • fajnie, że do Ciebie trafiłam- masa inspiracji. post idealny dla mnie- właśnie się szykuję do organizacji takowego babskiego spotkania, a sama zdrowo się odżywiam. dzięki.

  • Ola

    wow! apetycznie to wszystko wygląda i właściwie można objadać się bez wyrzutów sumienia 🙂 szczególnie zachwyciła mnie tarta, chyba będę musiała czym prędzej przygotować ten deser

  • Fajna strona daje Like

  • Pokrojone w słupki warzywa można włożyć do szklanki z wodą rozrobioną z sokiem z cytryny: najlepiej smakuje tam ogórek i marchewka 🙂 Pomysł podpatrzony u Turków, na stale zagościł w moim imprezowym menu 🙂

    • muszę wypróbować, dzięki za inspirację 🙂