10 powodów dla których warto pojechać do Grecji

Pisałam już o 10 powodach, dla których warto jechać do Chorwacji, a dziś chciałabym się skupić na innym pięknym kraju 🙂

Po co jechać do Grecji? Znam minimum 10 powodów 🙂

1. Żeby zobaczyć ile odcieni błękitu i turkusu występuje w przyrodzie 😉

grecja3

grecja8

grecja9

2. Żeby zatańczyć Sirtaki/Syrtaki, czyli tradycyjny taniec grecki znany z filmu Grek Zorba. Uwielbiam tę muzykę, taniec też miałam okazję zatańczyć (w wersji damskiej) i świetnie się przy tym bawiłam 😉

3. Aby pokochać grecką muzykę, która idealnie komponuje się z klimatem tego kraju, a potem genialnie przywołuje wspomnienia. Nic tak nie przypomina o wspaniałych wakacjach jak dźwięk bouzouki 🙂

4. Jeden powód jest bardzo, bardzo szeroki – widoki ;).

grecja4

5. Gwarantowana pogoda od czerwca do września. Nie pisałam o tym w przypadku Chorwacji, bo tam latem częściej zdarzają się deszczowe dni. W Grecji (szczególnie na południu) trzeba mieć pecha aby na takie trafić, ale nawet jeśli się to przytrafi – po jednym dniu raczej mamy problem z głowy.

6. Żeby spróbować ouzo i albo je pokochać albo znienawidzić 😉 ja pokochałam, ale tylko w połączeniu ze Spritem 😉

7. Greckie tawerny – pyszne jedzenie, domowe wino i niesamowity klimat wspólnego biesiadowania i delektowania się dobrym towarzystwem, ciepłym wieczorem i smacznym posiłkiem. Nie do podrobienia!

grecja1

8. Aby przez cały swój pobyt w Grecji odżywiać się zgodnie z dietą śródziemnomorską, jedną z najzdrowszych na świecie.

grecja2

9. Warto pojechać do Grecji aby zakochać się w klimacie i architekturze greckich miasteczek. Często mają one odgórnie narzuconą kolorystykę, co w połączeniu z turkusem pobliskiego morza i piękną kolorystyką roślinności daje naprawdę niesamowity efekt.

grecja6

grecja5

10. Żeby zobaczyć jak wygląda i smakuje prawdziwa sałatka grecka – Polacy mają tendencję do nazywania sałatką grecką każdej sałatki zawierającej ser (typu) feta. Otóż ani prawdziwa feta, ani tym bardziej favita sałatki grecką nie czyni 😉 a ta oryginalna smakuje naprawdę wyśmienicie pomimo swojej maksymalnej prostoty 🙂 a swoją drogą – rozczarowałam samą siebie, będąc w Grecji nie zrobiłam żadnego dobrego zdjęcia sałatki greckiej!

Kto kocha Grecję równie mocno jak ja? 🙂 Co dorzucilibyście do tej listy?

P.s. A jeśli komuś mało greckich widoków to zapraszam na objazdówkę po Zakynthos

Kategorie: Miejsca, Podróże

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Byłam na greckiej Krecie:) Jedne z najlepszych wakacji w moim życiu. Faktycznie pogoda jest pewna w okresie wakacyjnym, w przeciwieństwie do Chorwacji, gdzie zawsze trafiam na przynajmniej 2 dni totalnie deszczowe.

    Polecam Błękitną Lagunę, takich widoków jak tam nie widziałam nigdy!:))

  • Jejku, co za widoki! Ach, normalnie aż czuję tę przestrzeń i ten wielki błękit. Ja byłam na Korfu, a do listy dodałabym ich pyszną, kremową kawę, przesympatycznych ludzi, zapach lasków oliwnych. Ogromnie marzą mi się w tym roku wakacje na Krecie lub Santorini!

  • Widząc dwa pierwsze zdjęcia już wiedziałam dlaczego chciałabym odwiedzić Grecję. Co za klimat:)

  • A widzisz, nie tylko Turcja to raj! 🙂 I o ile w Turcji często widoki są zepsute przypadkową architekturą, te greckie białe domki są nie do podrobienia! 🙂 Sama kiedyś taki wybuduję 🙂

    • Jednak w Turcji jedzenie jeszcze bardziej mi smakowało 🙂 pod tym względem Turcja wygrywa z Grecją 🙂

  • Iza

    Jeszcze nie byłam w Grecji, ale jak byłam mała mój tata przez jakiś czas mieszkał i pracował w Salonikach. Mam w domu dużo zdjęć z jego pobytu, niestety tylko czarno-białych w malutkim formacie.
    Ja natomiast jestem wielką miłośniczką Włoch i czuję ogromny sentyment do krajów hiszpańskojęzycznych. O mojej miłości do włoskich miejsc czasem piszę na blogu, w kategorii „podróże”.

    izoldowo.blogspot.com

  • Dobrze powiedziane – „Żeby spróbować ouzo i albo je pokochać albo znienawidzić” – w moim przypadku ta druga opcja 😉 Do listy mogłabym dodać, podziwianie kolorów roślinności, szczególnie w maju. Coś niesamowitego! <3

  • Ja bym jeszcze dodała – żeby nauczyć się odpoczywać 🙂 widząc Greków leniwie przesiadujących przed domami i nie robiących kompletnie nic… też ma się ochotę zwolnić 😉 Ja byłam na Krecie we wrześniu, jednak pogoda nie była idealna, wciąż ciepło ale wiatr był taki że chciało głowę urwać. Skończyło się porządnym przeziębieniem, miałam wyjątkowego pecha wtedy 😛

  • Ja bym definitywnie dodała – żeby spróbować arbuza i pomidorów i ogórków! Wiem, że łapie się to pod dietę śródziemnomorską na Twojej liście ale muszę to podkreślić, spędziłam w ubiegłe lato trochę czasu w Grecji a te wakacje spędzę tam całe i naprawdę, mieszkając na co dzień w mieście jem warzywa z supermarketu i pomidory w Grecji skradły moje serce, ogórki podobnie, a arbuz rozłożył mnie na łopatki nie mówiąc o cenie ! Ouzo nienawidzę i denerwuje mnie to, że Grecy bawią się tylko przy Greckiej muzie – starzy, młodzi, nieważne. Pamiętam wizytę na dicho – dawno się tak nie zdziwiłam jak zobaczyłam tych wszytskich młodych Greków i Greczynki, którzy stoją (STOJĄ!) przy stołach i piją wino, w głośnikach muza, wszyscy na zewnątrz klubu, myślałam, że miejsca nie ma a w środku pusto a na parkiecie ani jednej osoby 🙂 I to nie, że raz! Wszędzie za każdym razem to samo 🙂

    • Aaaa spędzisz całe wakacje w Grecji? Właśnie umarłam z zazdrości 🙂

  • A mnie właśnie rozczarowała oryginalna sałatka grecka… ale może po prostu źle trafiłam. Zakochałam się za to w mousace i już na zawsze pozostanie jednym z moich ulubionych dań ever! 😀
    Do Twojej listy dorzuciłabym jeszcze wsłuchiwanie się w grekę. Bardzo podoba mi się melodyjność tego języka.

    • Ja też uwielbiam mousakę, ale zakochałam się w niej dopiero w Polsce po samodzielnym przyrządzeniu 😀

  • i po to by się wyluzować i usłyszeć od Greków „rilax”i „noł problem” 🙂 miałam niesamowitą przyjemność uczestniczyć w 2tygodniowym rejsie po Cykladach – ach, co to były za Wakacje! I kalmary, i prawdziwa sałatka grecka – im mniejsza wysepka, tym sałatka smaczniejsza i porcja kalmarów bardziej od serca 🙂

    • Taki rejs to moje marzenie <3 choć mam chorobę morską i ogólnie nie przepadam za żeglowaniem, no ale moje marzenia się tym nie przejmują 😉

  • Ach, ale mnie nastroiłaś wakacyjnie… ja już od dwóch dobrych lat pragnę znów odwiedzić którąś z Greckich wysp i niestety ceny mnie skutecznie odstraszają 🙁
    A co do pogody na Chorwacji to byłam pod koniec września w zeszłym roku i było piękne słońce :))

  • Rozmarzyłam się! Chętnie zobaczę resztę zdjęć z objazdówki po Zakynthos.

  • Goooorrrąco polecam Zakhyntos- na optymalne wakacje (lezenie na plazy przemieszane ze zwiedzaniem) wystarczy 10 dni i gwarancja naprawdę fajnego odpoczynku, pogody i ‚widoków’ 🙂

    • och! nie ma to jak spostrzegawczość 😉 dopatrzyłam, że jest Zatoka Wraku, ale już, że w koncówce jest link do objazdówki to mi jakoś umkneło 😉

      • Ja jak najbardziej się z Tobą zgadzam 🙂 😀

  • Och, nie! Przypomniałaś mi, że trzeba napisać o tym, dlaczego warto zakochać się w Budapeszcie. Dzięki 🙂

    Co do Grecji, już za parę miesięcy właśnie tam się wybieram. Upolowałam w promocji znakomite mieszkanie w centrum Aten z tarasem z hamakiem i widokiem na Akropol. Czy to się dzieje naprawdę?!

    Karolina

  • Dzięki Tobie Chorwacja wylądowała już na liście krajów do zobaczenia. Jest duża szansa, że jeszcze w tym roku 🙂 Teraz zastanawiam się, czy nie powinna do niej dołączyć też Grecja ^^

  • DO Grecji zawsze jest warto jechać! Kocham ten kraj 🙂

  • Grecja to marzenie, nie mogę sobie darować, że wcześniej tam nie trafiłam, bo zostałabym na zawsze, teraz trochę za późno…..Jeżdżę tam co roku aby aby chłonąć zapach greckiego powietrza i emanujący zewsząd spokój Greków. Wydawać się by mogło, ze oni się niczym nie martwią, nie pędzą jak Polacy, potrafią odpoczywać i cieszyć się życiem. Skupiają się na innych wartości niż Polacy, zwłaszcza w ostatnich latach. Inne Polska jest piękna, ale Grecja ma w sobie coś takiego co sprawia, że człowiek czuje się tam jak w raju ( przynajmniej w czasie wakacji :))

  • Pingback: Seria InsPiMacje + InsPiMacje 1/2014 - TroPiMy()

  • Co do Aten się nie wypowiadam (bo nie byłam), ale jeśli chodzi o plażing i widoki – mnie się to nie nudzi 🙂 nawet nie tyle chodzi o plażing, co o ciepłą, krystalicznie czystą, turkusową wodę. Dla mnie to jeden z wyznaczników świetnych wakacji i dlatego wyspy greckie są dla mnie takim pewniakiem, kiedy chcę dobrze wykorzystać tydzień urlopu 🙂

  • Feta w Grecji jest pyszna! Ja lubię bardzo greckie zabytki starożytne – fascynuje mnie ta część historii. Moja koleżanka pracuje w Grecji w każde wakacje, przy animacjach w hotelu, w deszczowe dni tak jej zazdroszczę 😉

  • Igor Tomaszewski

    Ja byłem na wyspie kos i było niesamowicie !