Przegląd tygodnia 2/03

Hej ho! Za nami piękny pod względem pogody tydzień! Pamiętacie o wiosennej mobilizacji? Ja z powodu przeziębienia musiałam poprzesuwać trochę planów, ale mam nadzieję, że w nadchodzącym tygodniu już to nadrobię. W zasadzie nie mam wyjścia 😉 bo terminy są bezlitosne…

PT_zdjęcia

Jako że przez większą część tygodnia byłam uziemiona w domu i nie mogłam podziwiać wiosny na zewnątrz, Ktoś zadbał o to, aby to wiosna przyszła do mnie :). To jest ta pora roku, kiedy czuję silną  potrzebę otaczania się ciętymi kwiatami. Przypominają, jakie zmiany w przyrodzie nas czekają i automatycznie poprawiają nastrój 🙂 a bardzo tego ostatnimi czasy potrzebuję…

pt4

pt1

pt59

Luna też lubi kwiaty, jak to kobieta 😉

lunka

Odwiedził nas w tym tygodniu pewien przeuroczy bobas ;). Było to ciekawym doświadczeniem dla Luny, która do dzieci podchodzi jak… pies do jeża (w sumie to z naszych doświadczeń wynika, że Luna prędzej podejdzie do jeża niż do dziecka 😉 ).

Cóż, to dla niej zjawisko, które woli obserwować z bezpiecznej odległości. W sumie to lepiej dla dziecka, bo ten pies jest trochę psychiczny 😉

pt57

pt58

Wieczorne prace nad blogiem… Zgłaszacie mi problemy z wyświetlaniem bloga na przeglądarce Chrome. Dziękuję za informacje, ale ja niestety nic nie mogę z tym zrobić 🙁 sama mam ten problem również na innych blogach, pytałam znajomych i też im się to przytrafia. Przymierzam się do zmiany szablonu, ponieważ ten ogólnie jest dość kłopotliwy w obsłudze. Nie mam ochoty na takie zmiany, ale może wyjdą na dobre.

A na ten problem pomaga odświeżenie strony poprzez kliknięcie w banner „Life Manager-ka”, niektórym pomaga też kliknięcie „enter” w pasku adresu. Zwykłe odświeżanie nie zawsze działa.

pt60

I na koniec fotek lustrzankowych dwa śniadania z tego tygodnia. Pierwsze jest bardzo niezdrowe, ale miałam mega ochotę na takie słodkie, francuskie śniadanie. Cóż, czasami człowiek musi… dla zdrowia psychicznego 😉

pt3

Przy okazji tego zdjęcia muszę zaznaczyć (bo mój mężczyzna, nie może przeboleć jak to wygląda), że smoothie nie było spożywane jednocześnie z jajecznicą 😉

śniadanie

I na koniec jeszcze parę fotek gorszej jakości, z telefonu.

pt6

Sezon na długie spacery rozpoczęty. Luna, popraw ucho!

pt7

Paja z białą czekoladą podczas babskiego spotkania. Jutro rano jadę na badanie krwi z obciążeniem glukozą – to ciacho miało wprawić moją trzustkę do zwiększonego wysiłku jutro… Dobra, wiem, pier**** głupoty, tak naprawdę daję ostatnio ciała z dietą, ale już od wtorku zaczynam mój detoks i wracam do dobrych nawyków. Chorowanie nie sprzyja zdrowemu gotowaniu.

pt8

PT_jedzenie

Mam słabość do śniadaniowych placuszków, tym razem zachwyciły mnie bananowe (przepis z książki Pyszne 25).

pt5

PT_linki

Lubicie owsiankę, ale już trochę brakuje Wam na nią pomysłów? Różowa Klara inspiruje 🙂 teraz dopiero rozpoczyna swoje owsiankowe wyzwanie, ale zerknijcie na jej podsumowanie poprzedniej takiej akcji 🙂

Zainspirowana przez przyjaciółkę rozważam produkcję domowego soku z kiszonych buraków. Znalazłam niewymagający przepis. Jeśli zrobię i zacznę pić, na pewno podzielę się wrażeniami. Robił sobie ktoś taką kurację?

Szukając artykułów o oczyszczaniu organizmu trafiłam też na kilka wzmianek o ssaniu oleju. Moja mama kiedyś to robiła, ale wydawało mi się to obrzydliwe… Teraz mnie kusi aby spróbować. Co mi tam, może naoliwię swoje rusztowanie na zębach 😉

Ewelina się napracowała i przygotowała typograficzne plakaty motywacyjne do pobrania 🙂 Ładne!

Jaka jest współczesna Turczynka? Bardzo fajny tekst, przeczytałam wczoraj jednym tchem 🙂

Na dziś to wszystko 🙂 życzę Wam pięknego i udanego tygodnia, oby był tak samo wiosenny jak ten weekend 🙂

 

Kategorie: Różne

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Mina Luny, gdy zobaczyła bobasa -bezcenna 😀

  • Test obciążenia glukozą? Współczuję szczerze! Ja idę pod koniec kwietnia, buuu :(((

    O wow! Ale super grafiki!

    • Też tego nienawidzę, najgorsze badanie ever (choć pewnie sporo jeszcze przede mną ;))

      • A próbowałaś z cytryną? Ja ostatnio wycisnęłam sok z jednej całej sztuki i poszło gładko :)))

        • Próbowałam, faktycznie było ciut lepiej. Cytrynę mam już przygotowaną 😀

        • No to trzymam kciuki, aby obeszło się bez zbędnych rewelacji! Buziaki 🙂

        • A o co chodzi z tą cytryną?

        • Ten napój z glukozy jest prze-obrzydliwie słodki, to taki „ulepek”, który tą słodyczą aż gryzie w gardło. Jak dodasz cytrynę to ta słodycz jest przez nią trochę niwelowana. Nadal ją czuć, ale i tak jest lepiej niż bez niej.

  • rzeczywiście też mam problem z wyświetlaniem Twojego bloga w przeglądarce chrome, ale Twoje sposoby działają 🙂 Zazdroszczę takich pięknych kwiatów, muszę też sobie kupić jakieś i przywołać wiosnę 🙂

  • Myślałam,że tylko ja mam problem z wyświetlaniem. zawsze pomaga odświeżenie strony.

  • Te placki mnie intrygują. Czy warto kupić książkę Pyszne 25? Zastanawiałam się nad nią ostatnio. Bardzo fajne zdjęcia dwóch śniadań 🙂

    • Zdecydowanie warto, ja wypróbowałam z niej sporo przepisów i chyba wszystkie (albo zdecydowana większość) weszły do mojego stałego repertuaru.
      Teraz jest też druga część, ale ja jej jeszcze nie mam, dlatego wypowiadam się o tej pierwszej.

  • Mam identycznego kota. Te same oczka i bialy „krawacik”!
    Dopiero odkrylam tego bloga, bede zagladac 🙂

    • To kot mojej nieformalnej teściowej 🙂

      Witaj i czuj się tu jak u siebie 😉

  • Mia

    Placki ♥ jutro będę robić placki jaglane, które pokazała Alina DYL na swoim blogu też wyglądają pysznie 😉

    • Też planuję je wypróbować 🙂

  • Placuszki narobiły mi smaka. A bobas ze skrawków zdjęć wygląda przeuroczo. Psy, które nie mają kontaktu z dziećmi na codzień mogą być odrobinę skołowane… 😉

  • Luna, popraw ucho jest zdecydowanie najlepsze 😉 Sama ssam olej i widzę różnicę, i szczerze polecam 🙂 Choć nie wiem, jak w tej kwestii będzie sytuacja wyglądała z aparatem 🙂

    PS. Mi nie działa komentowanie na operze. Za każdym razem muszę wchodzić w Explorer, gdy chcę coś u Ciebie skomentować 🙁

    • Mam nadzieję, że zmiana szablonu pomoże… Dzięki, że Ci się chce zmieniać przeglądarkę aby skomentować! 🙂

  • Też myślę nad tą książką, już ją miałam z dłoniach, ale zrezygnowałam. Może drugie podejście będzie lepsze 🙂 Te plakaty motywacyjne są rewelacyjne!

  • Uwielbiam wiosenne kwiaty, a zwłaszcza tulipany, bo są zapowiedzią, że zima się już kończy.
    A od dziś jestem fanką Twojego psa… 🙂

  • Przepiekne zdjecia, bardzo lubię Twój blog. Jest bardzo pozytywny.

    • Baaaardzo dziękuję za miłe słowa 🙂

  • Dziękuję Ci ślicznie za polecenie moich plakatów! Mam nadzieję, że się przydadzą 🙂

    Uwielbiam tulipany, zawsze jak się u mnie pojawiają mają sesję zdjęciową 😀 Twoje też zostały przepięknie uwiecznione, zdjęcia są bardzo wiosenne i promienne 🙂

    Współczuję testu obciążenia glukozą, przechodziłam przez te rok temu i to jedna z gorszych rzeczy, jakie wspominam. Blee :/

    Placuszki bananowe z Pyszne25 są przerewelacyjne! Jak je robiłam trochę pomodyfikowałam przepis dodając wiórki kokosowe też do masy i to dopiero była uczta! 😉 Generalnie przepisy Ani Starmach są świetne, cieszę się, że zdecydowałam się na jej książkę, drugą część kupiłam bez większego zastanawiania! 🙂

  • od kiedy znalazłam twojego bloga wracam tu regularnie. Inspirujesz jak mało kto! A te przepyszne dania oh! sama uwielbiam taką kuchnię, będę je gotować u siebie… Naprawdę, zawsze jak tu zaglądam mam motywacyjnego kopa, że by się ruszyć, żeby cos zmienić w mieszkaniu, żeby gdzieś pójść. Super. Świetna robota!!!

    • Zawstydzają mnie takie komentarze 🙂 bardzo dziękuję za miłe słowa, one są motywacyjnym kopem dla mnie 🙂

  • Ależ kusisz tymi śniadaniami… Ja szukam zdrowej alternatywy owsianki, nie chcę przesadzać w owocami, bywa ciężko!
    Na Dzień Kobiet zamiast kwiatów dostałam… blender, może mało romantycznie, ale prezent baaardzo wyproszony i mile widziany – więc raz jeszcze przymierzę się do detoxu (ostatnio wytrzymałam 3 dni ;))
    Dzięki za miłe słowa! 🙂

    • Bardzo dobry prezent 🙂 nie pogardziłabym!

  • Hahahaha Luna obserwująca dziecko 😀

  • mogłabyś zdradzić jaki to lakier masz na paznokciach? cudowny kolor!

    • Sensique Strong & trendy Nails with tefpoly, kolor Blueberry cookies, nr 169.
      Kupiłam w Naturze, był wśród przecenionych produktów i kosztował 3,99 zł 😉

  • Wooow, to nie tylko mój pies jest socjopatą i psycholem i dzieci fajnie fajnie, ale trochę dalej proszę bo się boję 🙂
    Pięknie ktoś zadbał żeby wiosna do Cię przyszła 😉
    xoxo

  • Jadłam tę Paję jest przepyszna 🙂 Coraz bardziej ubóstwiam Le Petit Cafe !

  • Zdjęcia z bobasem są fenomenalne! 🙂