Prosty i szybki obiad x 7 – cz. I

Przy okazji ostatniego wpisu z cyklu „Logistyka zdrowego odżywiania” obiecałam Wam obiady. Najwyższy czas zrealizować tę obietnicę, choć chyba będę musiała podzielić ten wpis na dwie części, bo tych przepisów jest naprawdę sporo.

Na wstępie przypomnę o pewnych założeniach tego wpisu – prezentuję posiłki obiadowe, które nie są pracochłonne, nie wymagają wielu składników i jeśli macie dobre zapasy (o których pisałam TUTAJ) – nie będą wymagać też specjalnych zakupów. I co najważniejsze – choć są „fast foodami”, nie są niezdrowe (chyba, że użyjecie złej jakości składników ;)). Nie mówię, że są to dania dietetyczne – pewnie nie są, nie liczę kalorii. OK, to zapraszam na szybki obiad 🙂

P.s. Zdaję sobie sprawę, że poniższymi przepisami Ameryki nie odkrywam, są do bólu banalne, ale nie prezentuję ich tutaj w ramach przepisów na wykwintne dania, tylko… A co się będę powtarzać, o założeniach pisałam akapit wyżej 😀

Makarony

Moje awaryjne posiłki najczęściej bazują właśnie na makaronie. Jeśli naprawdę nie mam pomysłu na obiad, czasu na gotowanie i ogólnie chęci do stania w kuchni – robię jakieś ekspresowe danie makaronowe. Pokuszę się o stwierdzenie, że przygotowanie tych 2 makaronowych obiadów nie zajmuje więcej jak 15 minut.

Makaron z pesto i suszonymi pomidorami

obiad1

Składniki (podaję w kolejności, w jakiej „wrzucamy” je na patelnię)

  • ok. 5-7 plasterków suszonego pomidora z zalewy, pokrojonych w cienkie paski (dzięki nim nie trzeba już dodawać innego tłuszczu)
  • 2-3 ząbki czosnku (pokrojone na plasterki lub wyciśnięte przez praskę)
  • pół słoiczka pesto
  • opcjonalnie – ziarna słonecznika

Ugotowany al dente makaron pełnoziarnisty wrzucamy do tej mieszanki na patelni, mieszamy dokładnie, nakładamy na talerze i posypujemy tartym parmezanem.

Makaron w sosie pomidorowym

obiad4

Składniki (ponownie w kolejności smażenia)

  • kilka pokrojonych na cienkie paski pomidorów w zalewie
  • kilka pokrojonych lub wyciśniętych ząbków czosnku
  • ok. 7 łyżek przecieru pomidorowego
  • ulubione zioła – świeże lub suszone
  • kilka łyżek tartego parmezanu (dodane jeszcze na patelni, potem można jeszcze posypać na talerzu)
  • opcjonalnie oliwki – ja wyznaję zasadę, że wykorzystuję jak akurat mam otwarte, specjalnie do tego dania ich nie otwieram
  • opcjonalnie chili, tabasco lub inna przyprawa dodająca pikanterii – u mnie zawsze obowiązkowo 😉
  • pestki słonecznika uprażone na suchej patelni – można nimi posypać danie już na talerzu

I podobnie jak przy poprzednim obiedzie – podsmażamy to wszystko i mieszamy ze sobą, do tego dodajemy ugotowany al dente pełnoziarnisty makaron, podajemy posypane parmezanem.

Risotto

Ryż arborio, który jest przeznaczony do risotto, jest bardziej przetworzony niż ryż naturalny, ale nie popadajmy w przesadę, jeden taki posiłek raz na ok. 2 tygodnie nikomu nie zaszkodzi. Przepisy z wykorzystaniem ryżu naturalnego będą w kolejnej edycji.

Risotto pomidorowe

pt53

Przepis na to risotto znajduje się w książce Pyszne 25, ale przyznaję, że ja je trochę upraszczam. Raz mój mężczyzna zrobił wszystko dokładnie tak jak w książce i nie odczuliśmy różnicy w smaku, dlatego podaję Wam swoją wersję

Składniki:

Na patelni szykujemy (składniki w kolejności dodawania)

  • tłuszcz do smażenia
  • pół dużej posiekanej cebuli -podsmażamy aż zmięknie
  • ok. 180 g ryżu arborio – po dodaniu go smażymy całość przez ok. 1 minutę
  • ok. 700 ml bulionu dodawane stopniowo po chochelce, jak ryż wchłonie tę porcję, dodajemy kolejną – ten proces powinien trwać ok. 15 minut

W osobnym naczyniu (patelnia, garnek) szykujemy

  • łyżka masła
  • drugie pół posiekanej cebuli
  • 2-3 posiekane lub wyciśnięte ząbki czosnku – to podsmażamy razem z cebulą do miękkości, następnie dodajemy kolejne składniki:
  • kartonik pomidorów pelati (w całości) lub już pokrojonych
  • kilka posiekanych gałązek ziół – świeżej bazylii i tymianku, ewentualnie te same zioła w wersji suszonej

Kiedy risotto wchłonie już cały bulion, mieszamy zawartość obu naczyń po czym dodajemy jeszcze opcjonalnie

  • kilka łyżek tartego parmezanu
  • 2 łyżki serka mascarpone lub innego serka o naturalnym smaku (np. Bielucha) – to można pominąć jeśli chcemy aby danie było bardziej dietetyczne, ta część nie ma wielkiego wpływu na smak, ja nie dodaję tego sera, parmezanu często też nie

Po wymieszaniu wszystkich składników risotto można podawać i zachwycać się jego smakiem 😉

Risotto z brokułami

obiad2

Składniki:

  • tłuszcz do podduszenia cebuli
  • 1 duża, posiekana cebula
  • kilka ząbków czosnku (w plasterkach lub wyciśnięte)

Te składniki podduszamy do miękkości, następnie dodajemy

  • ok. 180 g ryżu arborio
  • stopniowo ok. 700-800 ml bulionu – za każdym razem kiedy ryż wchłonie jedną dawkę dolewamy kolejną
  • na końcu dodajemy kilka łyżek tartego parmezanu, mieszamy

W międzyczasie na parze gotujemy brokuł – może być mrożony, bo taki możemy mieć zawsze w domu, Na samym końcu dodajemy brokuł do ryżu i wszystko dokładnie mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem.

Zupy

U mnie póki co ciągle ten sam repertuar, dlatego podam tylko przykłady takich szybkich i pożywnych zup, a przepisy na nie podlinkuję Wam do wcześniejszych wpisów.

Zupa krem z pomidorów

zupa_pomidorowa

Zupa cebulowa

zupa_cebulowa

Przepisy tutaj

Pizza

Bardzo zachęcam do robienia ciasta na pizzę w większej ilości i zamrażania go na później. Przygotowanie pizzy nie zajmuje wówczas więcej jak pół godziny. Przepis znajdziecie tutaj a jeśli chodzi o to, co na taką pizzę po rozmrożeniu położyć to odpowiedź jest prosta – to co akurat macie w lodówce, najlepiej jakieś rzeczy, które trzeba zużyć, np otwarty ser feta, oliwki, obowiązkowo jakieś warzywa.

obiad3

W tej obiadowej edycji to by było na tyle, w kolejnej pojawi się następne 7 przepisów, postaram się aby były również takie bazujące na jeszcze zdrowszych składnikach (kasza!). Teraz postawiłam też na obiady wegetariańskie, ale ja tylko tak gotuję, do posiłków z mięsem muszę zatrudniać faceta 😉

Kategorie: Odżywianie

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Wczoraj raczyłam się pierwszą propozycją z solidnym dodatkiem świeżej bzylii, pycha! Nawet mój Ł. nie narzekał, że nie ma mięcha 🙂

    • haha..no właśnie to mięcho. Dla mnie to super obiadki, ale musiałabym ugotować drugi dla męża;)

      • Mój się już przyzwyczaił, że jak chce mięso to musi gotować sobie sam 😀

      • Ja to rozwiązuję tak, że kupuję jeden stek czy kotlet smażę mężowi osobno a swoje danie bezmięsne (risotto, makaron etc.) dodaję mu jako dodatek 😉

  • O, risotto z brokułami jeszcze nie próbowałam!

  • Bardzo lubię takie zupki z grzankami – właśnie zabieram się za brokułową 🙂

  • A ja risotto w ogóle nie jadłam 😀 i zrobię a co! Bardzo mi się podobają takie proste, szybkie i nie drogie przepisy 🙂 chcę więcej! 😉

  • Idę odgrzać moją zupę z czerwoną soczewicą, bo po tym poście ewidentnie zgłodniałam 😀

  • Ile inspiracji! Wow! Na pewno kiedyś skorzystam 🙂 U mnie dzisiaj makaron z kurczakiem w sosie śmietana + ser. Trochę kalorycznie, ale uwielbiaaaam ten sos 🙂

  • Ach, zapomniałabym… Robisz świetne zdjęcia potraw!

  • Zupę cebulową już z Twojego przepisu robiłam, wyszła naprawdę dobra! My tylko za bardzo nie przepadamy za ziołami prowansalskimi a ja jako kuchenna ignorantka wsypałam je trochę bezmyślnie, ale na pewno będziemy jeszcze próbować 🙂 W planach mam jeszcze naleśniki ze szpinakiem z Twojego drugiego bloga. I to risotto wygląda tak apetycznie, że chyba spróbuję, choć nigdy nie jadłam 😉

    • Za te naleśniki nie ręczę, tzn. robiłam je już taaaaak dawno temu, że teraz nie potrafię powiedzieć, czy były faktycznie smaczne. Ale w sumie mają bardzo prostą „konstrukcję”, więc powinny być ok ;).
      A risotto wypróbuj koniecznie, szczególnie to pomidorowe! 🙂

  • mmm uwielbiam takie proste szybkie makarony, mogłabym je jeść codziennie. Kotlety, pieczone mięcha itp mogłyby nie istnieć. U mnie dziś na talerzu makaron z pesto, tuńczykiem i ciemnymi oliwkami posypany parmezanem.

  • jakie smakowite zdjecia! 🙂 szkoda tylko, ze nie posiadam lodowki w swoim mieszkaniu hahaha 😀

  • Super! Czekałam na ten wpis 🙂 Na pewno zrobię risotto z brokułem (bo akurat mam zamrożony:)), ale mam ochotę też na kilka innych potraw stąd 😉

  • Dziekuje za inspiracje 🙂 Zupe cebulowa bede testowac w nadchodzacym weekendzie

  • Monika

    A ja mam pytanie dotyczące przepisu na ciasto na pizzę – drożdże dajemy świeże, czy instant?

    • My zazwyczaj dodajemy świeże, ale spokojnie można wykorzystać też instant.

  • A do tego kremu z pomidorów nie dodajesz jogurtu podczas blendowania?

    • Nie, nie dodaję żadnego „zabielacza”, czyściutkie warzywa 🙂

  • Super pomysły 🙂 Staram się od jakiegoś czasu przekonać Szanownego Małża do zdrowszego odżywiania. Niestety w jego przypadku obiad bez mięsa to nie obiad 😉