Przegląd tygodnia #2/10

To był świetny tydzień, udało mi się załatwić sporo spraw (m.in. upolować wreszcie półki na ramki w Ikei) i być w kilku fajnych miejscach. Poza tym znalazł się czas zarówno na pracę jak i na życie towarzyskie i rodzinne. Na coś jednak tego czasu nie wystarczyło. No właśnie…

Kiedy zafunduję sobie przerwę w bieganiu, jakiejś nauce czy innej tego typu regularnej czynności, później trudno mi do tego wrócić. Nie sądziłam, że to samo może dotyczyć prowadzenia bloga. Przyznaję, że ten tydzień totalnie wybił mnie z blogowego rytmu i to miejsce zeszło na dalszy plan. Powrót do regularnego dodawania wpisów będzie wymagał ode mnie odrobiny wysiłku, tym bardziej, że ten tydzień też zapowiada się bardzo intensywnie (i zacznie się dla mnie jutro o naprawdę nieludzkiej porze ;)).

PT_zdjęcia

Fotki niestety głównie z telefonu, bo nie zawsze miałam przy sobie aparat. Ostatnio notorycznie o nim zapominam, a jak już go wezmę, to na miejscu okazuje się, że karta została w domu (@#$%^%$#$%^).

Pogoda w tym tygodniu była niesamowita! Nie pamiętam, czy kiedykolwiek w październiku chodziłam tak ubrana…

pt416 pt417 pt419 pt418 pt421 pt420

W takich pięknych okolicznościach przyrody pracowałam w czwartek. I nawet nie pogryzły mnie pszczoły 😉 a strasznie się boję tych owadów.

pt414

Za to obsiadły mnie psy 😉

pt413

Piękna pogoda może być też utrudnieniem. To okrutne, że przed kamerą nie można występować w okularach przeciwsłonecznych. Na materiale pewnie nie będę miała oczu i będę skwaszona, a wtedy zamorduję mojego operatora.

pt412

Udało mi się w tym tygodniu nawet wpaść na herbatkę do Lucusia i Pankota

pt411

I spotkać z moim chyba ulubionym męskim blogerem 😉 wybaczcie, że nie zrobiłam mu zdjęcia 😉

pt410

miejsce

Konstancin Jeziorna, jeden z moich ulubionych kierunków rowerowych wycieczek. Nasze podwarszawskie uzdrowisko, miejsce gdzie można pooddychać zdrowym powietrzem z tężni i odpocząć wśród zieleni.

pt430pt422pt425

Kolor błękitny toleruję tylko na niebie 😉

pt426

Naprawdę nie sądziłam, że w tym roku zaliczę jeszcze takie wylegiwanie się na kocyku…

pt427

Wiewióry 🙂

pt428

Ta druga próbowała się przed nami schować i udawała, że jest gałęzią 😉

pt429

I na koniec dwie fajne inicjatywy – przystanek książka, czyli samoobsługowa mini wypożyczalnia książek… I automat z karmą dla kaczek 🙂 super sprawa bo akurat chleb za bardzo tym ptakom nie służy.

pt424

Linków w tym tygodniu nie będzie, bo mam duże zaległości w Internecie i na blogach. Łapcie więc te kilkanaście fotek, a ja lecę dalej… Udanego wieczoru!

 

 

Kategorie: Różne

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Fajne wiewiórki 🙂
    Pomysł na samoobsługową wypożyczalnię książek bardzo mi się podoba.

  • Pogoda rzeczywiście była piękna. Miałaś bardzo ciekawy tydzień. Pochwal się, czy pracowałaś jako pszczelarka? Przypomniał mi się zaraz taki niezły film „Sekretne życie pszczół”. ;D

    • Od pszczół starałam się trzymać z daleka, tylko kręciłam tam materiał o pozyskiwaniu naturalnego miodu 🙂

  • ach uwielbiam taką pogodę 🙂 wtedy jesień da się lubić :)) piękna Ty!

  • Automat książkowy i karma dla kaczek – strzał w dziesiątkę! Czekam na takie cuda w Gdańsku 😉

    • Właściwie to jak tylko zobaczyłam to też zapragnęłam ich u siebie! Cudny pomysł – mam nadzieję, że się przyjmie!

  • Ola

    W końcu można powiedzieć, że piękne mamy lato tej jesieni! ;))) Przystanek książka – super inicjatywa! oby więcej takich. Udanego tygodnia 🙂

  • Fakt, że pogoda nas nieludzko rozpieszcza i wcale mi to nie przeszkadza :DDD
    Automat z karma dla kaczek widziałam na żoliborskiej Kępie Potockiej i urzekł mnie niemiłosiernie 🙂

    • Właśnie już mi koleżanka doniosła, że tam też jest 😀 w wielu miejscach by się przydał 🙂

  • Zazdroszczę cudnych zdjęć wiewiórek (uwielbiam te zwierzaki!). Sama dziś na jedną polowałam, ale spryciula szybka była :/

  • Aż dziw bierze, żeby w październiku na krótkich gatkach śmigać! 🙂

  • Taaaak, pogoda fantastyczna! Oby tak było do wiosny 🙂 A na czym dokładnie polega na wypożyczalnia?? bo mi się spodobał pomysł! :))

    • Wypożyczalnia opiera się na zaufaniu 🙂 drzwi do niej są otwarte, w środku są książki… Bierzesz, czytasz, oddajesz 🙂

  • Al

    Samoobsługowa wypożyczalnia książek- świetna sprawa!!! :))

  • Fajny pomysł na wypożyczalnię książek, chociaż pamiętam z Poznania, ze potem można bylo na ty h półkach znaleźć puszki po piwach i historię dla klasy 6. Pojemnik na pokarm jest dobrym pomysłem, ale baaaardzo nie lubię wszelakich, znaków, puszek itd na terenach otwartych, psują one po prostu widok i przestrzeń, może gdyby była z drewna, ale ten jaskrawy zielony kolor, za bardzo bije po oczach.

    • A ja go nie zauważyłam za pierwszym razem 😀

  • Dlaczego boisz się pszczół? To nie osy 🙂 pochwalisz się swoim materiałem? Akurat ta tematyka bardzo mnie interesuje.

  • Rzeczywiście pogoda piękna i nie wiem jak tam w Warszawie, ale u nas na południu nadal jest cudownie. Urzekła mnie wiewióreczka! Co do występowania przed kamerą w okularach przeciwsłonecznych – też nad tym ubolewam – mam za sobą kilka nagrań pod słońce – tragedia.

  • Jak zwykle super zdjęcia 😀

  • Piękne zdjęcia! Mina kotka bezcenna 🙂

  • Hahaha wiewiórka udająca gałąź rządzi 😀

  • Catalin

    Piękne zdjęcia w tym wpisie! Świetne wiewiórki 🙂 Ah a teraz za oknem deszcz i zazdroszczę pięknej pogody, którą widać na fotkach.

    A co do tego, że jak się robi przerwę to się wypada z rytmu… Zgadzam się w stu procentach, znam to z własnego doświadczenia. Zrobiłam przerwę w nauce angielskiego i o… Trwa i trwa i trwaaa.

  • Jezu!!! Na prawdę masz tak piękną pogodę?! :O W Trójmieście co prawda też ładnie i w miarę ciepło, ale nie aż tak żeby w spodenkach biegać! (nad czym bardzo ubolewam :/ ) Zazdroszczę 😉

    • U nas do dzisiaj było lato. W zasadzie nadal jest ciepło, ale wieczorem zaczęło padać…

  • Przystanek Książka to wspaniały pomysł! 🙂 mam nadzieję, że i u mnie niedługo coś takiego się pojawi :))

  • Jestem w trakcie wertowania Twojego bloga od deski do deski 🙂 jak tylko zobaczyłam budkę na zdjęciu głównym, wiedziałam, że to Konstancin 🙂 tam jest mój dom rodzinny 🙂 piękne, klimatyczne małe miasto, gdyby nie parszywe dojazdy kochałabym tam mieszkać.