Przegląd tygodnia #4/11

I już po listopadzie… Jak to dobrze! Mój listopad został trochę wywrócony do góry nogami, przez co nie udało mi się do końca zrealizować moich wyzwań. Nie będę nawet podsumowywać tego w osobnym poście, bo to bez sensu. A grudzień… W tym miesiącu chcę trochę odpocząć (ale to dopiero w drugiej jego połowie) i poświęcić się bardziej pracy kreatywnej, na którą zazwyczaj brakuje mi czasu. Początek roku szykuje mi się szalenie intensywny, więc chcę się do tego przygotować.

W tym tygodniu próbowałam wrócić do normalności. Doskwierało mi powyjazdowe rozleniwienie, a jednocześnie ilość pracy nieco przytłaczała. Jakby tego było mało – mój komputer jest w tragicznym stanie, przez problemy techniczne straciłam w tym tygodniu wiele cennych godzin. ALE! Ostatecznie wszystko się udało i oto mam pierwszy od kilku tygodni prawdziwy weekend! Początkowo nie wiedziałam co z tym zrobić, więc w sobotni poranek trochę popracowałam ;).

Zaczynam powoli nastrajać się świątecznie… Na razie jeszcze tego nie czuję, ale mam nadzieję, że nastrój przyjdzie do mnie szybko. Święta trwają strasznie krótko, więc chociaż tak chciałabym nieco wydłużyć ten przyjemny okres. 

I jakoś tak mam wrażenie, że dziwnie szybko przyszła ta zima. Pewnie dlatego, że lato trwało w tym roku długo, jesień była ciepła, a jeszcze 1,5 tygodnia temu w Batumi grzałam się w pełnym słońcu przy 20 stopniach. A tu tak nagle -8? No nic, byle do wiosny…

PT_zdjęcia

Na ulice Warszawy wkroczyły ozdoby świąteczne. Czekam na śnieg i ruszam na spacer z aparatem.

pt670

Nastrajanie się na święta zaczęłam od wizyty w Tigerze. Kupiłam wstążkę i bileciki do prezentów, szaleństwo 😉

pt466

W Empiku (jak zresztą wszędzie) też świątecznie. Uwielbiam te wszystkie gadżety, szkoda, że są tak niepraktyczne. Nie chciałabym pić herbaty w kubku z Mikołajem w marcu czy w sierpniu.

pt468

Czy tylko ja mam wrażenie, że teraz WSZYSCY wydają książki?

pt467

A to już niedzielny, leniwy poranek. Zaczęłam dzień od sporej porcji witamin, aby zregenerować się po sobotnim babskim wieczorze. Pomogło i jednak zrezygnowałam z leżenia cały dzień w łóżku, a zamiast tego wyszłam z domu.

pt469

ogłoszenia

Pisałam o tym już na FB, ale tam nie wszyscy zaglądają – pamiętacie jak latem dyskutowaliśmy o oszczędzaniu wody i energii w domu? Akademia Roca przygotowała raport stanowiący świetne podsumowanie wszystkich artykułów i dyskusji na ten temat. Raport możecie pobrać ze strony www.akademiaroca.pl lub klikając na to zdjęcie:

pt472

A co w nim znajdziecie? Odpowiedzi na wiele pytań, m.in: Kto zwraca większą uwagę na oszczędzanie wody: kobiety czy mężczyźni? Ile pieniędzy z domowego budżetu marnuje się przez jej nadmierne zużycie? Jakie sposoby mają Polacy na troskę o zasoby tego surowca naturalnego?

Polecam, w raporcie można znaleźć mnóstwo przydatnych wskazówek i inspiracji.

PT_linki

Filmik taki fajny, Kasia taka urocza, akcja taka słuszna. Obejrzyjcie!

Bardzo fajny tekst Karoliny o tym, jak podróże czasami pozwalają spojrzeć na swoją rzeczywistość z dystansu i docenić to, co się ma. Podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami! Szczególnie teraz po wizycie w Gruzji, która jest naprawdę pięknym krajem, ale dla mnie absolutnie nie do życia.

Ja lecę dalej, a Wam życzę spokojnego i ciepłego wieczoru oraz oczywiście udanego tygodnia!

Kategorie: Różne

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Ja bardzo się cieszę, że już koniec listopada, w tym roku się nie polubiliśmy. Czekam do 06 grudnia, by zobaczyć pięknie oświetlone Krakowskie Przedmieście czy Nowy Świat 😀

  • Też byłam niedawno w Empiku i generalnie widząc te świąteczne gadżety, chciałabym mieć je wszystkie 🙂 ćwiczę jednak silną wolę, bo właściwie nic z tych rzeczy nie jest mi potrzebne, a jeszcze fajniejsze dekoracje można zrobić samodzielnie. No i odliczam sobie dni do drugiej połowy grudnia, wtedy też mam zamiar porządnie wypocząć 🙂

  • Cieszę się, że zrobiło się zimno, bo z każdym dniem wiosna jest bliżej 🙂

    • Też tak do tego podchodzę 😀 poza tym mnie każdy dzień przybliża do zdjęcia aparatu 😉

  • Mnie ta świąteczna atmosfera porywa już w połowie listopada. Ale ja tam lubie ten okres bardzo, piosenki świąteczne grają już od tygodnia!

  • Ja w tym roku jakoś bardziej cieszę się na święta. Ciężko mi stwierdzić, dlaczego 🙂

  • świąteczny klimat w galeriach trwa juz pełną parą, szkoda jednak nie nie zaczyna on się chociażby z początkiem grudnia. A mróz jest okropny najpierw było tak ciepło a teraz w ciągu tygodnia zrobiło się tak mroźno. Pozdrawiam i wracaj do pracy ale spokojnie:)

  • Ja również załamuję ręce, gdy widzę te wszystkie książki dziwnej treści autorstwa celebrytów- ekspertów od wszystkiego… W sumie to niech sobie wydają… zastanawiam się tylko kto to kupuje!?!? Z całym szacunkiem do agaty młynarskiej:P

    • Przejrzałam dziś tę książkę i naprawdę nie mam pojęcia co robią w nim zdjęcia A.M. z młodości i jaki to ma związek z glutenem, ale ok 😉 nie będę oceniać książki po okładce, ale… Za dużo tego. Wydanie książki chyba zrobiło się zbyt proste.

      • Nie jest takie proste :]
        Wszyscy wydają, a jak! Mam jednak nadzieję, że na moją spojrzycie przychylniejszym okiem 😉

        • Oooo, a o czym będzie Twoja? Psychologiczna czy bardziej o zdrowiu tak jak piszesz na TBN?
          Mnie niektóre blogerskie książki bardzo cieszą, np. Jadłonomii. Dla mnie to jest autorytet w kwestii kuchni roślinnej, jej przepisy są oryginalne i takich książek mi brakowało. To nie tak, że jestem negatywnie nastawiona do wszystkich takich pozycji – wszystko zależy od tego kto i o czym pisze ;).

        • Miałam kiedyś na blogu taki projekt „30 dni do zmian” i to będzie jego mocno poszerzona wersja 😉

  • Mandarynki i kupowanie prezentów, och ten świąteczny klimat, kocham to bieganie po sklepach i zapach świąt, zapraszam serdecznie do mnie http://www.urszulaczwartkowska.pl/

  • ja niestety w ten polskiej temperaturze ciągle żyję – a ile bym dała żeby się powygrzewać w 20 stopniach !

  • Ostatnio specjalnie pobiegłam na starówkę żeby zobaczyć jak przystrojona jest na Święta Warszawa. Szukałam celu do przebieżki 🙂 Extra było 🙂
    Przypomniały mi się mandarynki, które uwielbiam i baaardzo kojarzą mi się ze Świętami 🙂 Dzięki! Pozdrawiam- Emilia

  • Agnieszko takie sloeczko z Batumi i 20 stopni chyba dobrze robi w samym srodku zimy. No i strasznie Ci zazdroszcze tego wyjazdu. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • maria

    Zaczyna się gonitwa po świąteczne prezenty. Ciekawy blog 🙂 Zapraszma na swoją stronę http://www.quality-service.com.pl

  • Hej Aga, dziękuję za dobre słowo!

    Wracając do tematu książek-poradników wydawanych przez każdego, kto tylko ma na to ochotę – dla mnie taką niemiłą niespodzianką jest przykład Beaty Pawlikowskiej. Uwielbiałam kobietę po prostu. Kolekcjonowałam wszystkie albumy podróżnicze dopóki nie zaczęły pojawiać się kolejne wydawania książek z cyklu „Jak żyć?”, „Co jeść?”. A potem było jeszcze gorzej… dziesiątki książek, a w każdych zduplikowana treść lub kolejne odsłony pozycji z cyklu: 50 miłych słów na dzień dobry, 50 miłych słów na dobranoc. Ostatnio wyszła książka na temat chleba. Ręce i nogi już mi opadają, bo przez taką masową produkcję książka traci swój sens i wyjątkowość.

    Ściskam!

  • Maria

    Cieszę się, że święta się zbliżają, mam nadzieję, że będą białe, ale ten cały konsumpcjonizm, który co roku uderza mnie coraz bardziej to lekka przesada. Kiedyś święta bez tego były cudownie, a dziś można wszystko kupić i nawet nie poczuć, że do świąt trzeba się samodzielnie przygotować.

  • Uwielbiam święta i całą tą atmosferę. Dzięki niej klimat świąt udziela się cały grudzień. Fajny prowadzisz blog, a może zajrzysz też do mnie, piszę o książkach 🙂 http://www.portalnoclegowy.com.pl

  • Ola

    Świetne zdjęcia uwielbiam świąteczną atmosferę o tej porze roku!

  • Też już wpadłam po uszy w świąteczny nastrój <3 :))

  • A ja już siedzę i siedzę nad tym raportem i bardzo ciekawe rzeczy tam znalazłam 🙂 Dzięki kochana za link 🙂

  • Również nastrajam się już przedświątecznie, nawet przystroiłam mieszkanko:) ale cały cykl przygotowań zaburzyła przeprowadzka do Warszawy, także na święta „u siebie” muszę jeszcze poczekać.

  • Ja też uwielbiam te wszystkie świąteczne duperele w sklepach 😀 Tylko dlaczego wszystko jest tak strasznie drogie? 😉

  • Pingback: Blue Coaster33()