Przegląd tygodnia #1/06

To jest ten moment w roku, kiedy chciałabym uruchomić jakiś czasowstrzymywacz. Przyszło długo wyczekiwane lato, dni takie długie (ale zaraz zaczną się skracać, aaaaaaa!), wieczory coraz cieplejsze (choć do idealnej temperatury jeszcze trochę im brakuje…). Fajnie jest. 

Podsyłam coś nowego prosto z mojego blogowego YouTubka… Testuję nową formę video – bardzo wygodną dla mnie, a czy ciekawą dla Was… To się okaże. 

Takie filmy będą się czasami pojawiać w przeglądach i od razu mówię, że będą to luźne pogadanki na różne tematy. Dzisiejsza jest taka na rozgrzewkę, więc pewnie nie wnosi zbyt wiele… Ale czasami mam ochotę na taki rodzaj kontaktu z Wami, brakuje mi takiej swobody i naturalności podczas nagrań do ZdrowoManii, nie zawsze wszystko musi być „ą, ę”… A jak to też się nie przyjmie, to strzelę focha i usunę swojego blogowego YouTubka! Nie no, żart, jeśli kiedyś go usunę to nie z powodu cyfr pod filmami tylko z powodu utraty ochoty na jego prowadzenie. To ma być dodatek, który sprawia mi wyłącznie frajdę, nie może to być jakimś źródłem stresu i napinki. 

zdjęciaZa nami długi weekend… Kto miał długi weekend ten miał, ja na własne życzenie nie do końca ;). Ale w wolnych chwilach zaliczyliśmy m.in wycieczkę rowerową po Warszawie – w planach był Stary Mokotów, a zajechaliśmy też na Osiedle Jazdów i wróciliśmy mocno okrężną drogą… Moje kolano nie było zadowolone, ale musi się przyzwyczajać. 

pt5pt3

Otworzyliśmy też sezon na lody z Limoni, mniam!

pt6

Najważniejsze jednak, że zaczął się sezon piknikowy. Uwielbiam to! Wczoraj piknik, dzisiaj piknik… Jak na tygodniu pogoda dopisze to też się jakiś zaliczy 🙂

pt_1 pt_2

Ciężko u mnie o bezzębny uśmiech 😉 i na zdjęciach widzę to, o czym mówiła mi ortodontka – moje jedynki są jeszcze do poprawy… Raczej nie mam szans na zdjęcie aparatu przed 30tką 🙁

pt1ajedzeniePo raz kolejny polecam Wam prosty i szybki przepis na smaczne muffinki. Tym razem z przepisu Freelance Mamy – owsiane muffiny bananowe. Ja użyłam mąki pełnoziarnistej i ksylitolu, dodałam też trochę cynamonu. 

pt4

przegapioneW tym tygodniu na blogu pojawiły się 3 posty:

Pierwsza fotorelacja z Barcelony (zmieniłam formę jego wyświetlania i teraz możecie zobaczyć w nim większe zdjęcia) + film: 

Nowa Zdrowomańka o zamiennikach cukru i bieganiu:

I prosty przepis na dwuskładnikowe pankejki.

Przepraszam tych, którzy na przegląd wpadają po jakieś linki – miałam w tym tygodniu dużo pracy i nic nie wpadło do mojej wirtualnej kieszonki (tzn. aplikacji Pocket).

No dobra, nie wiem jak u Was, ale u mnie szykuje się stresujący tydzień i choć najchętniej odwlekłabym go trochę w czasie, to mój organizm domaga się już solidnej regeneracji, czyli snu. Wyłączam cykliczny budzik (tak, wYłączam, a nie włączam, u mnie to działa trochę na odwrót) i idę się przytulić do poduszki.  Chyba nawet nie mam siły podlinkować tego wpisu na FB, więc mam nadzieję, że sami traficie ;). 

 

 

Kategorie: Różne

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Piękne zdjęcia !:)) u mnie też taki fajny weekend na powietrzu ;))

  • Filmiki to bardzo fajny pomysł, miło się Ciebie słucha, więc czekam na kolejne.
    Świetne zdjęcia, jak się je widzi to od razu czuć lato i poprawia się nastrój 😉

  • Wiem doskonale, jak to jest widzieć na zdjęciach czy w lustrze niedoskonałości swojego zgryzu. Często inny pukali się w czoło i mówili, że przesadzam albo doszukuję się czegoś, czego nie ma. Jednak musisz mi uwierzyć na słowo – Twoje zęby wyglądają idealnie! Mimo trzech lat leczenia aparatem, a teraz kontynuacji z wkładką, nie mam takiego pięknego efektu jak Ty :). I uśmiechaj się jak najczęściej, bo naprawdę z uśmiechem Ci do twarzy :).

    Patrząc na Twoje zdjęcia z pikniku, zapragnęłam swojego własnego. Sama nie pamiętam, kiedy ostatnio zorganizowałam sobie taki prawdziwy, w fajnym miejscu i z chwilą relaksu w towarzystwie książki. Koniecznie muszę nadrobić to jeszcze w tym miesiącu :).

    Trzymam kciuki za Twój tydzień, niech będzie chociaż trochę mniej stresujący i męczący, niż się spodziewasz :).

  • vlogi z drogi – genialna nazwa 😀 I ja jestem za tym, żeby wrzucać częściej tego typu nagrania, bardzo przyjemnie słucha się co tam u Ciebie 🙂
    Pankejki muszę w końcu zrobić i na pewno będę oznaczać na insta 🙂 Miłego tygodnia!

  • chyba muszę po tobie spapugować pomysł pikniku 😉

  • Marta

    Postanowiłam, że muszę usprawiedliwić przynajmniej kilka osób, które pewnie mają tak jak ja z oglądaniem filmików. Najczęściej przeglądam blogi na wykładach, zajęciach, w autobusie albo kolejce w sklepie i czasami nie da rady odpalić go od razu, a później po prostu zapominam 😉
    Vlogizdrogi świetny pomysł, sama gadam jak najęta podczas prowadzenia samochodu;)

    • W sumie też tak mam, że często przeglądając blogi nie mam akurat warunków do oglądania filmów. A potem też zapominam :). Dlatego doceniam opcję subskrypcji na YouTube, raz dziennie jak mam akurat czas i słuchawki pod ręką zaglądam do zakładki „moje subskrypcje” i oglądam to co mnie zainteresuje 🙂

  • Aleksandra

    Szkoda, że chcesz zrezygnować z przepisów. Bardzo przyjemnie się je oglądało, ale rozumiem ile pracy musisz w to włożyć, żeby efekt był zadowalający 🙂 Czytanie wpisów to jedno, ale oglądanie to zupełnie inna sprawa. Wydaje mi się, że takie samochodowe vlogi i filmy Zdrowomanii zbliżają nas-czytelników-do Ciebie. Możemy zobaczyć gestykulacje, tembr głosu, spontaniczne odruchy.
    Życzę owocnego przyszłego tygodnia 🙂

  • Anna Maria W.

    Mnie dużo bardziej podobają się takie luźne filmiki. Przyznaję, że Zdrowomanię oglądam dość rzadko (mimo, że tematy często są bardzo ciekawe), bo za bardzo przypomina mi telewizję „śniadaniową”, której nie lubię. Nie lubię „ą, ę”. Wolę kiedy jest naturalnie i na luzie – to bardziej pasuje do youtube’a, przynajmniej takiego, jakiego znam. Sam pomysł oczywiście doceniam i podziwiam za realizację.

    • Do pani z „Pytania na śniadanie” to jeszcze mi daleko pod względem profesjonalizmu, staram się też aby nasze nagrania miały trochę luzu i to określenie „ą, ę” (którego sama trochę niefortunnie użyłam) nie do końca mi ZdrowoManii pasuje… Ale rozumiem, że niektórzy wolą oglądać takie naturalniejsze, bardziej pamiętnikowe filmy. Stąd też może wynikać kiepska oglądalność ZdrowoManii, niestety taki format ma pod górę. Ale na blogowym kanale wychodzę naprzeciw temu drugiemu typowi odbiorców, mam nadzieję, że polubicie vlogi z drogi 🙂

      • Anna Maria W.

        Nie doceniasz się 🙂 ja Cię odbieram jako osobę bardzo profesjonalną (i tak, widziałam fragmenty z wpadkami, a jednak po ich zobaczeniu zdania nie zmieniłam). Faktycznie „ą, ę” nie do końca tu pasuje, chodziło mi bardziej o to, że Zdrowomania kojarzy się raczej z „prawdziwą telewizją” (której się pozbyłam już ładnych parę lat temu) niż z youtubem. A vlogi z drogi bardzo polubiłam i czekam na kolejne 🙂

        PS. Dziś obejrzałam odcinek o nawadnianiu i przyznam, że bardzo mi się podobał!

        • Rozumiem co masz na myśli 🙂 program ma też taką formułę aby łatwiej było zaprosić do niego gości :). A dla zaspokojenia potrzeb różnych grup widzów zdecydowałam się właśnie na rozwinięcie blogowego kanału. Dzisiaj nagram coś „z drogi” i będzie po południu na kanale 🙂

        • Anna Maria W.

          Super 🙂

        • Tia, wiedziałam, że jak się pochwalę, to coś mi nie pójdzie 🙁 coś się stało, że mój telefon podczas nagrywania w niektórych momentach rozjechał dźwięk z obrazem i nie da się tego naprawić na całym filmie, tylko trzeba ciąć fragmentami. Zajmie mi to tyle czasu, że szybciej pójdzie nagranie tego drugi raz. Piszę, żeby nie było żem niesłowna 😉

  • Żaneta Nowakowska

    Świetny pomysł z filmikami, a skoro super nazwa ‚Vlogi z drogi’ już gotowa to tylko nagrywać 🙂

  • Jak dlamnie filmy sa ok. NIe zawsze gdy film jest dodany do posry od razu go ogladam ale zazwyczaj wracam po jakimś czasie by go zobaczyć (kiedy czytam Ciebie w autobusie czy tramwaju nie chce przeszkadzac innym odtwarzajac film). Także nagrywaj 🙂
    Mam nadzieje, że piknik sie udał, bo pogoda jest faktycznie fantastyczna 🙂

  • Bardzo podobał mi się vlog z drogi także proszę o więcej 🙂 A uśmiech śliczny!

  • Podoba mi się nowy pomysł :))) Podziwiam, że jesteś w stanie jechać i gadać z sensem!
    Najpiękniejsze zdjęcie na łące z Lunaskiem <3

  • Dominika

    Mam taki sam koc biały i jak go ostatnio wziełam na plażę to mami na mnie nakrzyczała, bo cały się oblepił róznościami 😀