ZdrowoMania odc. 17 – zdrowe zamienniki cukru, bieganie i slow jogging

Tęskniliście za ZdrowoManią? Mam wrażenie, że nie było jej od 2 tygodni, bo poprzedni odcinek jakoś wyparłam już z pamięci ;). 

Dzisiaj przychodzę do Was z dość istotnym tematem odcinka, realizowanym na życzenie jednej z Was (pozdrawiam Monikę). Jak zwykle mam duże poczucie niewyczerpania tematu, ale też – jak zwykle – namawiam aby interesujące Was tematy zgłębiać na własną rękę. Mój program ma stanowić jedynie inspirację, ma zasiać swego rodzaju ziarno zainteresowania, a poza nim w Internecie nie brakuje wielu szczegółowych informacji na poruszane przeze mnie tematy. Tak jest i z tematem zamienników cukru. Daria (na której bloga Was zapraszam – jest świetny) jako dietetyk poleciła zamienniki cukru, na które trudno znaleźć jakiś istotny haczyk, a zdecydowanie odradziła te, które są mocno podejrzane. I tak, mowa tu m.in. o aspartamie, który około rok temu promował się w blogosferze jako środek zupełnie nieszkodliwy, a nawet zdrowy. Ja jakoś nie mam do niego zaufania 😉

Ja tradycyjnie już powiem jak to jest z tym cukrem i jego zamiennikami u mnie… Na samym początku zastępowałam cukier fruktozą, ale później doczytałam w kilku miejscach, że ma ona wpływ na podniesienie trójglicerydów we krwi, co jest szkodliwe dla układu krwionośnego. Te informacje potwierdziły też osoby, z którymi konsultowałam się w sprawie mojej insulinooporności – mój diabetolog i dietetyk. Z tego samego powodu odradziły mi też takie zamienniki cukru jak syrop z agawy i klonowy. Ja od dłuższego już czasu stosuję ksylitol i tu podkreślam – nigdy nie miałam po nim żadnych dolegliwości jelitowych. Nie spożywam go wiele, w ciągu dnia może maksymalnie kilka łyżeczek, z tego powodu nie przeszkadza mi też jego cena – kilogramowe opakowanie wystarcza mi na długo, w zależności od tego jak często piekę coś słodkiego – od 2  do 5 tygodni. Ksylitol jest dostępny na rynku w dwóch wersjach – tej wykonanej z brzozy i nieco tańszej z kukurydzy. Ta druga raczej nie jest szkodliwa, ale nie ma też pozytywnych właściwości ksylitolu do jakich można zaliczyć np. ochronę zębów przed próchnicą. 

Ostatnio podczas zakupów w sklepie ze zdrową żywnością (przy okazji polecam Wam sklep Coś dla zdrowia, do którego wchodzę przez Fani Mani) po raz pierwszy kupiłam też erytrol i nie polubiliśmy się zbytnio. Erytrol jest odczuwalnie mniej słodki od ksylitolu, a co za tym idzie trzeba go używać więcej aby uzyskać pożądany smak. I choć jego opakowanie było tańsze, na pewno w ostatecznym rozrachunku okaże się droższy. Ksylitol jest tak samo słodki jak cukier, a moim i Darii zdaniem nawet bardziej – ja do wypieków zawsze dodaję go ok. 20% mniej niż przepis zaleca cukru. 

Stewii nigdy nie próbowałam, więc nie mogę podzielić się wrażeniami. A miodu na pewno nie trzeba nikomu przedstawiać, jednak korzystając z okazji przypominam pierwszy odcinek ZdrowoManii, w którym szeroko omówiliśmy temat miodów naturalnych. Dodatkowo tak jak wspomniałam na końcu wywiadu – wiele potraw „słodzę” bananami, daktylami lub innymi owocami. 

Dziękuję sklepowi ze zdrową żywnością (i zarazem restauracji) Totomato, za udostępnienie nam swoich wnętrz do nagrania wywiadu. Polecam Wam to miejsce zarówno na przekąszenie czegoś na mieście jak i na zdrowe zakupy. 

bieganie

Przechodząc do biegania… Tę aktywność na pewno wszyscy znają, ale czy słyszeliście także o slow joggingu? Mateusz Jasiński to trener z pasją, podczas wywiadu powiedział bardzo wiele wartościowych rzeczy, z których ja musiałam wyciąć maksymalnie 5 minut (a cały wywiad trwał 15). Jako że bieganie to temat bardzo na czasie, postanowiłam udostępnić Wam ten wywiad w całości w postaci osobnych filmów z konkretnymi pytaniami. Nagraliśmy też przykładową rozgrzewkę, w której niektóre ćwiczenia były dla mnie nowością. Tym nagraniem również się z Wami podzielę, ale proszę Was o jeszcze chwilę cierpliwości 🙂 filmy te pojawią się na kanale za kilka dni i na pewno tutaj o nich poinformuję. 

Mam nadzieję, że nowy odcinek przypadnie Wam do gustu i znajdziecie w nim coś dla siebie 🙂 uściski!

Kategorie: Odżywianie, Sport, Zdrowe ciało

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Czy możesz podać źródło informacji naukowej, gdzie twierdzą, że ksylitol chroni zęby przed próchnicą. Ciągle tego szukam i znaleźć nie mogę…

  • Saphira

    Nigdy nie lubiłam biegać, ale taki slow jogging może być całkiem ciekawy, z pewnością wypróbuję 🙂 A co do zamienników – zgadzam się zdecydowanie, u mnie króluje miód, chociaż ksylitol też muszę spróbować 🙂

    • Ten slow jogging to jakiś kosmos 😀 naprawdę śmiesznie się biega takimi maleńkimi kroczkami, ale to dobre dla osób, dla których zwykłe bieganie jest zbyt obciążające.

  • Zamienniki cukru są u mnie bardzo na czasie, także w odpowiednim czasie poruszyłaś ten temat. Pędzę obejrzeć 🙂

  • klikam i spędzam wieczór ze zdrowomanią :))

  • Bardzo pozytywny ten Mateusz Jasiński 🙂

  • Świetny odcinek! I jedna i druga część bardzo mnie zainteresowała. Cukier staram się ograniczać jak tylko mogę, najczęściej cukrem naturalnym z owoców, ale ten ksylitol też wydaje się być dobrym wynalazkiem. Co do biegania to zaczęłam przygodę rok temu, ale nadal nie lubimy się bardzo z joggingiem, chyba spróbuję interwałów o których mowa w odcinku 🙂

  • Uwielbiam odcinki ZdrowoMani. Wszystko bardzo profesjonalnie przygotowane, przydatna wiedza i przyjemna atmosfera, miło się ogląda. Widać, że wkładasz w to dużo pracy, podziwiam i z niecierpliwością czekam na kolejne odcinki 😉

    Co do tematu tego odcinka – jeśli chodzi o cukier to ja używałam go bardzo dużo, słodziłam 2 łyżeczki. W pewnym momencie przestałam słodzić, o dziwo takie napoje bez cukru też mi smakowały i taki stan już się utrzymuje od kilku miesięcy. Jakoś z czasem też przestało mnie ciągnąć to słodyczy i teraz jem ich o wiele mniej, więc bardzo się cieszę, że się udało mi go pokonać i nie muszę korzystać z zamienników.
    Kiedyś też chciałam zacząć biegać ale do tej pory jakoś mi się to nie udało. Ogólnie ruchu u mnie jest sporo bo ciągle rower, rolki, spacery itd. ale do tego biegania się jeszcze nie zabrałam. Mam nadzieję, że teraz kiedy ciepło na dworze, ładniejsza pogoda i wszystko się chce robić to i z tym ruszę ;D

  • Ja uzywam i sobie chwale syrop z agawy (kaktusa), ma niski IG indeks glikemiczny, czyli nie powoduje gwaltownego wzrostu poziomu cukru we krwi, ma duza moc slodzaca, wieksza od cukru, dorzucam do wszystkich przepisow na slodko, dzieci bardzo to lubia. Nie znajduje mu zadnych wad. pozdrawiam serdecznie Beata

  • Genialny odcinek 🙂

  • Od ostatnich 2 miesięcy sama zaczęłam biegać. Pamiętam, że jako dziecko, nienawidziłam tej dyscypliny. A teraz.. mogłabym biegać cały czas :D.

  • Muszę koniecznie wypróbować ten slow jogging. Od pewnego czasu mam chęć zacząć biegać, ale od dawna mam przerwę w intensywnym ruchu i trochę przeraża mnie stan po bieganiu i dlatego wciąż odkładam bieganie na później.
    Ksylitolu używam czasami w wypiekach, raczej nie dodaję go napoi, bo jednak smak nie bardzo mi odpowiada. Moja koleżanka swojemu synowi choremu na cukrzycę kupuje syrop ze stewii, który jest mega wydajny chociaż również dość drogi.

  • cos dla mnie. juz sie biore za ogladanie;)

  • Odcinek bardzo interesujący.
    Z tym, że ja osobiście polecam bieganie minimalistyczne-w odpowiednim obuwiu minimalistycznym które wymusza na nas prawiodłowa postawe podczas biegania, ułożenie stopy oraz dbanie o swoje stawy, czego niestety rzadko kto z nas sie uczy podczas biegania w „butach do biegania” z grubą, nierówną (w senie pięta zazwyczaj jest powyżel podbicia stopy) podeszwą, jak np. najnowsze modele firmy Nike (ich zastosowania sprawia, że uczymy sie biegac z pięty, co jest bardzo szkodliwe dla naszych stawów i uniemożliwia zachowanie prawidłowej postawy).

    Bieganie minimalistyczne ma naprawde bardzo wiele zalet, a jeszcze wiecej zalet ma bieganie boso, bardzo mocno wpływa na nasza równowagę, propriocepcję oraz rowój w obszarze poznawczym:)

    Wielu maratończyków i ultramaratończyków biega minimalistycznie:) Polecam o tym poczytać 🙂

  • Od ponad miesiąca już nie jem białego cukru i muszę stwierdzić, że o wiele lepiej się czuję. Postanowiłam totalnie wykreślić go z mojego menu. Obecnie moje jedyne źródło cukru to owoce oraz miód. Nie uzywam białego cukru ani produktów, które go zawierają.

  • Nigdy nie lubiłam biegać, bo mam słabą kondycję, szybko się męczę… Ale wciąż za mną to pobieganie chodzi. Chciałaby poprawić głównie kondycję. Schudnięcie byłoby pożądanym skutkiem ubocznym 😉 Ale na nim się aż tak na skupiam. Co do obuwia to na co zwrócić największą uwagę?
    Jeśli chodzi o słodzenie to właśnie od jakiś dwóch tygodni ograniczam cukier. Oczywiście staram się jeść mniej słodyczy, wybieram zdrowsze zamienniki, ale przede wszystkim, co dla mnie wcześniej było niemożliwe to to, że mniej słodzę herbatę i kawę. Kiedyś ziołowe słodziłam, teraz tego nie robię. Kawę słodzę jedną lub połową łyżeczki cukru, herbatę jedną łyżeczką. Ale każdego dnia te proporcje łyżeczek nieco się zmniejszają. Nie chciałam drastycznie rezygnować z cukru, bo bym szybko zaczęła za nim tęsknić. 😉

  • Ostatnio zrobiłam sobie dziwną przerwę od czytania blogów, ale juź powracam, może to przez znalezioną pracę?Tak czy inaczej, muszę nadrobić oglądanie i czytanie 😀

    • Gratuluję pracy! Mam nadzieję, że jesteś z niej zadowolona?

      • Powiem ci, że bardzo mi się podoba kelnerowanie w hotelach, ale ta agencja… brak słów. Jutro jadę zerwać z nimi umowę, ale prawdopodobnie podpiszę inną z właścicielem hotelu obok mojego miasta, także lepiej i wygodniej 🙂