Przegląd tygodnia #1/07

To był udany tydzień z jednego, prostego powodu – przyszło lato, takie najprawdziwsze. Uwielbiam takie temperatury, chociaż nie mogę powiedzieć, że świetnie się przy nich czuję… Odwadniam się (ciągle zapominam o piciu odpowiedniej ilości wody, chyba znowu muszę wspomóc się aplikacją o której mówiłam tutaj) i ciągle boli mnie głowa i jestem senna. Ale kiedy akurat nie zasypiam na stojąco to jest spoko. 

zdjęciaTo był udany tydzień również z powodu tego, co się w nim działo i tego, jak został zwieńczony. I mówię tu zarówno o pysznej lasagne i deserze u nieformalnej teściowej, jak i o poprzedzającym tę ucztę spływie kajakowym z moim kochanym rodzeństwem ciotecznym. 

splyw_pilica_3 splyw_pilica_1

Cóż, zabawa była przednia, co tu dużo mówić 🙂 będzie osobny post o spływie, załatwiłam nawet dla Was zniżkę u Pana od kajaków 🙂

splyw_pilica_12

Jak widać na powyższych zdjęciach – nadal mam dość długie włosy. Nie zapowiadało się, że tak będzie… Spodziewałam się, że będę musiała je znacznie skrócić, bo były już mocno zniszczone, od jakiegoś czasu nie rosły (albo końcówki się wykruszały ;)), przypominały siano i bezkształtną kupę. Przy okazji wizyty u fryzjera postanowiłam wrócić do fryzury z dzieciństwa, czyli do grzywki. Niby taka mała rzecz a zmiana jednak spora… Mnie wkurza zmiana koloru, bo takie cięcie zawsze odsłania spodnią warstwę włosów, do której nie miało dostępu słońce. Źle się czuję w takim ciemnym brązie przy twarzy, wolę letnią, posłoneczną wersję mojego naturalnego koloru. 

IMG_3857_s

Otrzymałam w tym tygodniu takie miłe podziękowanie od Haukotelli. Nie spodziewałam się, że ktoś zapamiętał tak drobną rzecz jak moje udostępnienie i po tak długim czasie jeszcze mi za to dziękuje… Pamiętajcie, że takie polecanie się nawzajem to moc blogosfery, bez tego nam wszystkim byłoby bardzo pod górę. 

pt5

W tym tygodniu było tak upalnie, że musiałam zamienić samochód na rower i metro. Szczęśliwie wszystkie nagrania do ZdrowoMańki miałam w odległości nie większej niż 5 km od domu. 

IMG_20150701_143955 IMG_20150704_194715IMG_20150704_194807

Małe grzeszki, ale migdały są przecież zdrowe, prawda?

IMG_20150703_180827

Sobotnia darmowa joga w parku – wkręcam się w jogę, serio serio 🙂

IMG_20150704_113505

Nie mogłam nie przywitać się z kozami 🙂

IMG_20150704_194540

Musiałam zrobić to zdjęcie, bo zawsze mnie to miejsce rozwala 😀 to siódemka na trasie Warszawa – Radom, miejsce w którym kiedyś dostałam mandat za jazdę 110 km/h w… terenie zabudowanym. Naprawdę byłam w szoku kiedy zatrzymała mnie policja i na pytanie ile tutaj można jechać z pełnym przekonaniem powiedziałam, że 100 km/h (jezdnia dwupasmowa z pasem zieleni). Okazało się jednak, że stał tam znak terenu zabudowanego… Tiaa… Postawiony w takim miejscu, gdzie panowie policjanci mieli dogodne miejsce na suszenie i ucinanie sobie drzemki (co też drugi czynił). Dodam, że aktualnie znaku terenu zabudowanego już tam nie ma 🙂

20150705_120451

miejscePowinnam dodać osobny post o tym miejscu, ale jednak zrobiłam za mało zdjęć, poza tym w kolejce postów na ten tydzień nie ma na to miejsca. Jezioro Torfy w okolicy Karczewa to kolejna część Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Niesamowicie pachnący las, przepiękne tereny na spacer lub wycieczkę rowerową i urocze jezioro ukryte w środku lasu. 

Aby dojechać w to miejsce nie wpisujcie w nawigację „Jezioro Torfy”, bo gps może wyprowadzić Was do lasu, od zupełnie przeciwnej strony. Lepiej wpisać np. Torfy, Karczew albo Otwock i zostawić samochód w miejscu, gdzie „ulica” Torfy krzyżuje się z Czerwoną Drogą. To charakterystyczne miejsce, więc na pewno nie przegapicie. 

jezioro_torfyjezioro_torfy_2 pt1 pt4 jezioro_torfy_3pt3

Więcej obrazków z tego miejsca i moje piknikowe menu można zobaczyć we vlogu z tego spaceru:

jedzenieTen czas w roku, kiedy nie można się doczekać pobudki aby już zjeść pyszne śniadanie… Dzięki temu szybciej wstaję, wcześniej siadam do pracy i mam jeszcze dłuższy dzień. Kocham ten czas i żałuję, że zaraz skończą się truskawki 🙁 

Przy okazji polecam Wam wydanie specjalne Kukbuk, wspaniała, ciepła lektura, idealna na letnie pikniki lub relaks na balkonie. 

pt6 pt2

przegapioneTroszkę tego w tym tygodniu było, ale w tym, który właśnie się rozpoczął będzie jeszcze więcej… 

W poniedziałek pojawił się nowy poniedziałek freelancera, również w wersji video:

W czwartek wjechała nieco opóźniona, ale bardzo ciekawa ZdrowoMania i dwa filmy – wywiady… 

…i sekwencja jogi. Kto już próbował? 

W ramach piątkowego przepisu podrzuciłam przepis na szybkie, wytrawne muffiny jajeczne, czyli frittatę na wynos ;). 

W sobotę pojawiły się moje wakacyjne plany

linkiO czym musisz pamiętać jadąc w góry?

Wakacyjne wyzwanie fotograficzne – chyba też się skuszę. 

Ważna sprawa – zbierane są podpisy na petycji przeciwko delfinarium w Mszczonowie.

Jeszcze a propos ostatniej ZdrowoManii – ostatni wpis Agaty jest świetnym uzupełnieniem filmu na temat praktyki jogi w domu.

19 mitów o introwertykach – warto przeczytać. 

Długi wyszedł ten przegląd, dlatego nie wyrobiłam się z nim wczoraj… Jednak kolejka postów w tym tygodniu jest bezlitosna, więc zapraszam Was na bloga jeszcze wieczorem, będzie coś nowego :). A tymczasem udanego poniedziałku!

 

 

Kategorie: Różne

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • W grzywce wyglądasz świetnie! A zdjęcia ze spływu są tak zachęcające, że sama bym się wybrała 🙂

  • Dzięki za polecenie fajnego miejsca w okolicach Wawy:), nie miałam o nim pojęcia – dzięki Tobie mam już w planie miejscówkę wypadową na któryś z kolejnych letnich weekendów:) Pozdrawiam!

    • Ja również polecam 🙂 Co prawda ostatni raz byłam tam parę lat temu jeszcze w LO ale nie sądzę, żeby miejsce straciło coś ze swojego uroku.

  • Przyznam, że trochę się zamyśliłam jak zobaczyłam kozę. Wspomnienia dzieciństwa. 🙂

  • Zuza

    Jaką Ty masz piękną figurę! <3

  • Do twarzy Ci w tej fryzurze 🙂

  • Ładnie Ci w grzywce! Fajna zmiana. Energia i motywacja od Ciebie bije! Ja planuję w tym tygodniu taki miły czas- np. jutro wybieram się do fryzjera, ale grzywki chyba nie zrobię 😀

  • Bardzo lubię Twoje przeglądy i nie uważam, żeby były nudne:) grzywka to super pomysł, ale jeżeli Ci nie odpowiada to pamiętaj : Włosy odrosną! 🙂

  • Ania

    Co to za piosenka w tle przy filmiku z wyprawy nad jezioro Torfy? 🙂
    Świetny blog, bardzo lubię do Ciebie zaglądać! 🙂

  • piekna ta Twoja bluza koronkowa, a w grzywce bardzo Ci do twarzy. Rzeczywiscie przemile podziekowanie, pedze zobaczyc blog takiej kreatywnej i „pamietliwej 🙂 ” osoby 🙂

    • Bluza z second handu 😉 w dodatku jest to marka i rozmiarówka dziecięca. Też ją bardzo polubiłam.

  • Ewa Dybowska

    Figura do pozazdroszczenia! 🙂
    Ja wczoraj zrobiłam sesję jogi z Adriene i mimo, że była już prawie 22-ga nieźle się spociłam przy tym. Pogoda nie pomagała

  • Piosenka to „Pathetic” Tamary Laurel, tutaj znajdziesz więcej jej piosenek, są w podobnym stylu: https://www.jamendo.com/pl/artist/433610/tamara-laurel

    P.s. Dziękuję!

  • jaki śliczny sweterek ! kocham takie 🙂

  • Dzięki za polecenie wpisu 🙂 Moim zdaniem z grzywką Ci do twarzy 🙂 Pozdrawiam

  • polaczkropki.pl

    Gdzie polecasz kajaki? Bo też szukam dobrego miejsca:)
    Czekam na więcej poniedziałkowych wpisów;D

  • Przegląd bardzo interesujący 🙂 Faktyczie miałas bardzo aktywny tydzień:) Miło „widzieć Ciebie” zadowolona i wypoczętą, jak na filmie znad jeziora czy tym,z gdzie praktykujecie jogę 🙂

    Co do dokarmiania zwierząt, to masz rację. Utarło się bardzo dużo stereotypów, jak np. to, ż ekoty uwielbiają mleko, jajko, sery czy masło. WSzystkie te produkty kotom bardzo szkodzą i nie powinny być tym karmione! Tak samo jak nie powinno się karmić kotów czy psym webdlinami czy innym rodzajem mięsa, które jest przyprawiane. Jednak niewielku ludzi o tym wie, a głodne zwierzę zje niemal wszystko. To, które się długo karmi tym czym nie powinno, czyli te zwięrzęta, którym wyrobiono nawyk, również.

    Świetnie wyglądasz w białej bluzce (film znad jeziora) i masz super w letnim klimacie torbę:) Pasy mają coś w sobie:)

  • świetne inspiracje! Zazdroszczę kajaków, roweru i w ogóle kontaktu z naturą, bardzo, bardzo mi tego brakuje, ale już niedługo 🙂
    Filmik z yogą testowałam na sobie, trochę łatwy na obecną chwilę ale mam nadzieję, że planujecie więcej!:)

  • Dziękuję za polecenie mojego wpisu 🙂