ZdrowoMania odc. 21 – rozmowa z fizjoterapeutą, joga w domu dla początkujących

Zapraszam Was na kolejny odcinek ZdrowoManii… I nie będę się dzisiaj przesadnie rozpisywać, bo bardziej zależy mi na tym, abyście obejrzeli materiał video :). 

Temat odcinka zrealizowany został na życzenie jednej z Was (przepraszam Cię Magdo, że tak późno!). Uznałam, że jest naprawdę wart poruszenia, szczególnie w dobie internetowych trenerek i fit blogerek, które codziennie z Facebooka i Instagrama krzyczą „pupa sama się nie zrobi, trenowałaś już dzisiaj?”. Poprosiłam Marcina – fizjoterapeutę, aby rozwiał wątpliwości odnośnie częstotliwości i intensywności treningu, zakwasów itp. Podsumowując tak w dużym skrócie – to co nazywamy zakwasami to fachowo mówiąc mikrourazy (zakwasy są chwilę po treningu) i to zupełnie naturalne zjawisko, ale jeśli trwa dłużej niż kilka dni to znaczy, że przegięliśmy. Wtedy przy kolejnym tego typu treningu/wysiłku powinniśmy zrobić ok. 70% tego, co zrobiliśmy ostatnio. Jeśli nie odczuwamy intensywnego bólu mięśni po ćwiczeniach to stopniowo (mniej więcej co tydzień) możemy zwiększać ich intensywność o ok. 10%. Nie będę zdradzać co jeszcze jest istotne aby trenować zdrowo 🙂 polecam obejrzeć wywiad. Marcin niedługo startuje ze swoim kanałem na YouTube, będzie na nim dużo ciekawych rzeczy… Na pewno Wam go podlinkuję :).

Sekwencja jogi do samodzielnego ćwiczenia w domu również przygotowana została na życzenie kilku z Was. Moim gościem jest Agata z bloga Poczuj się lepiej, której baaaaardzo dziękuję za wystąpienie. Fragment z ćwiczeniami celowo odseparowałam od filmu głównego, aby wygodniej było Wam później przy nim ćwiczyć (żeby nie było czołówki i innego tematu do przewinięcia). W filmie głównym natomiast Agata mówi na co zwrócić uwagę podczas ćwiczeń w domu. Zerknijcie zanim przystąpicie do ćwiczeń :). 

Ja popełniłam też kilka błędów, których Agata nie miała możliwości wyłapać podczas nagrań, ale podpisałyśmy je w filmie abyście wiedzieli czego pilnować u siebie. Poza tym zauważcie, że niektóre rzeczy robię troszkę inaczej (np. mam zgiętą nogę) – jest to wersja dla osób początkujących, ale docelowo trzeba dążyć do takiej postawy jak ma Agata.

W tle szwenda nam się jakiś płochliwy, wyrośnięty szczurek, wybaczcie 🙂 

Oczywiście zachęcam do wspólnego ćwiczenia – tak jak na końcu powiedziała Agata – to idealna sekwencja na poranny rozruch lub np. odpoczynek po pracy. 

Kategorie: Aktywność fizyczna, Zdrowe ciało

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Dobrze że dałyście te podpisy pokazujące błędy, w przeciwnym razie ćwiczący przed monitorem byliby nieco narażeni na niepoprawność 😉

    • Oczywiście, choć wątpię aby ktoś był tak nierozsądny aby powtarzać coś po mnie zamiast po nauczycielce, która celowo jest na pierwszym planie 😉

      • nigdy nic nie wiadomo, w końcu Ty tu jesteś szefem 😉

  • Bardzo mi się podoba wywiad z terapeutą 🙂 Jeśli można, to ja jeszcze od siebie dodam, że zmniejszamy obciążenie również po dłuższych przerwach od treningu. To, że wcześniej podnosiliśmy np. 10kg, nie oznacza, że po miesiącu od takiej wagi powinniśmy zaczynać. I super, że wspomniał o przerwach pomiędzy partiami ciała – dlatego nie należy tak się przywiązywać do wyzwań typu „codziennie coraz więcej squatów” 😉 Sorry za spam, ale nie mogłam się powstrzymać :p

    • ależ czuj się jak u siebie 😉

  • Ewa

    Moja ulubiona blogerka i mój ulubiony fizjoterapeuta 🙂 tyle szczęścia na raz 🙂 od kiedy zobaczyłam Agatę na jakiś zdjęciach chyba przy okazji aktywności pole dance od razu pomyślałam, że fajnie byłoby usłyszeć tutaj kiedyś Marcina, bo jest on po prostu skarbnicą wiedzy, jeżeli chodzi o aktywność fizyczną. I proszę, dzisiaj taka niespodzianka 🙂

  • Powinnam wziąć sobie rady Marcina do serca, ponieważ czasem tak się nakręcę podczas treningu, że przesadzam, chociaż odczuwam to dopiero na drugi dzień.

    Fajnie, że zdecydowałaś się na nakręcenie takiego filmiku z jogą. Po rocznych zajęciach z pilatesu, chciałam jej spróbować, ale jakoś nigdy nie mogłam się do tego przekonać. Jestem niezbyt rozciągnięta i po prostu bałam się, że nie dam rady. Dzisiaj wieczorem wypróbuję tę sekwencję :).

    • Ja też nie jestem rozciągnięta, ale to nie problem, robi się asany trochę inaczej 🙂

  • Saphira

    Jak zawsze świetny odcinek, łapka poleciała ode mnie, a jogę mam zamiar zacząć praktykować jako odpoczynek po ciężkim treningu, dla uspokojenia ciała, chyba to jest dobre rozwiązanie, prawda? 🙂

  • Jul

    jak ładnie wyglądasz na tym pierwszym filmiku! super Ci w tej grzywce 🙂

  • czytałąm o jodze i było właśnie o tym, że nie trzeba od razu wszystkiego perfekcyjnie, lepiej ugiąć kolana niż odpuścić 🙂

  • Świetna rozmowa, bardzo rzeczowa. A od jogi zawsze stroniłam ale na filmiku bardzo mi się spodobała

  • Goszcz

    Ciekawy temat o przetrenowaniu, to prawda, że trzeba słuchać swojego ciała, bo przecież ćwiczenia dla naszego dobra, a nie żeby się skatować 😉 Twój gość bardzo ciekawie i profesjonalnie o tym mówi!

  • Nadrabiam zaległości w ZdrowoManii i szacun, ten odcinek jest świetny, po raz kolejny – ważne tematy i kawał dobrej roboty! Rozmowa z Marcinem to bardzo dobra kontra dla tych wszystkich fit-wyzwań, których teraz pełno w sieci i które uchodzą za obowiązkowy element zdrowego stylu życia. Zestaw asan też ciekawie dobrany. Sama jogę/ elementy jogi ćwiczę z przerwami od kilku lat – najpierw na zajęciach, teraz w domu, ale ciągle bardzo amatorsko. Jedno mogę powiedzieć na pewno: grunt to wyrobić sobie dobre nawyki w przyjmowaniu poszczególnych pozycji, to w jodze bardzo ważne. Fajnie podeszłyście do tematu, a film daje jednak dużo większe możliwości niż zwykły tekst i to bardzo dobrze tutaj widać:)