Rozgrzewające śniadanie – śliwkowy budyń jaglany

rozgrzewajace_sniadanie_budyn_jaglany

Mam dzisiaj dla Was śniadaniową inspirację właśnie na ten czas – przełom lata i jesieni, kiedy jeszcze korzystamy ze świeżych owoców, ale poranki są już chłodne i wzrasta ochota na zdrowe, rozgrzewające śniadanie. Zawsze mam opory przed publikowaniem tak prostych przepisów, ale też wiem, że wiele z Was właśnie po takie do mnie przychodzi. No to łapcie prosty przepis na śliwkowy budyń jaglany :). 

Śliwkowy budyń jaglany
Ilość porcji 1
Rozgrzewające śniadanie idealne na jesień 🙂
Napisz opinię
Drukuj
Przygotowanie
5 min
Gotowanie
15 min
Łączny czas
20 min
Przygotowanie
5 min
Gotowanie
15 min
Łączny czas
20 min
Składniki
  1. 2-3 śliwki (w zależności od rodzaju i wielkości)
  2. cynamon, kardamon, sproszkowany imbir - ilość według uznania, po ok. 1/2 łyżeczki
  3. 1/4 szklanki kaszy jaglanej
  4. ok. 1/2 szklanki dowolnego mleka (ja stosuję roślinne)
  5. 1/2 banana (jeśli śliwki są kwaśne to może być cały)
Przygotowanie
  1. Kaszę przelewamy najpierw zimną wodą a potem wrzątkiem i wrzucamy do wrzątku (wody ok. 2-3 razy tyle co kaszy). Gotujemy to na małym ogniu i pod przykryciem ok. 10 minut.
  2. Śliwki kroimy na kawałki i podgrzewamy w małym rondelku razem z przyprawami, ok. 5-10 minut pod przykryciem, aż puszczą sok i zmiękną. Od czasu do czasu warto to zamieszać.
  3. Po 10 minutach gotowania kaszy dolewamy do niej mleko i całość gotujemy jeszcze ok. 5 minut.
  4. Na końcu miksujemy wszystko (kaszę + śliwki + banan) blenderem na konsystencję budyniu. Jeśli okaże się, że całość wyszła zbyt gęsta i kiepsko się miksuje - można dodać trochę mleka (już zimnego). Wszystko zależy też od tego jaką konsystencję lubicie, więc ilość wody i mleka jest uzależniona od Waszych upodobań.
  5. Całość można posypać zmielonym siemieniem lnianym lub innymi nasionami.
LifeManagerka.pl http://lifemanagerka.pl/

Smacznego 🙂

 

Kategorie: Odżywianie, Zdrowe ciało

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • W zimie często jadam owsiankę śliwkową, ale budyniu jaglanego jeszcze nie jadłam 🙂

  • giorgi0o

    Na pewno spróbuję;)

  • Ciekawy pomysł 🙂 Miałam ostatnio mnóstwo śliwek i zastanawiałam się co z nimi robić 🙂

  • Ja od tygodnia codziennie serwuję sobie kaszę jaglaną na śniadanie, bo podobno pomaga przy przeziębieniu, a właśnie jestem chora. Gotuję w samej wodzie, później łączę z owocami i zalewam zimną maślanką. A takiego budyniu jeszcze nigdy nie robiłam. Bardzo smaczne tez są placuszki z kaszy jaglanej

  • brzmi pysznie, wypróbuję na pewno 🙂

  • Proste i szybki. To lubię 🙂

  • ładnie wygląda 🙂 fajna alternatywa, bo już ostatnio nie wiem, co mam rano jeść 🙂

  • Lilly

    A ja mam pytanie dotyczące mleka, gdzieś wcześniej pisałaś że stosujesz zwykłe mleko a w przepisie widzę roślinne. Coś się zmieniło, czy po prostu takie było w domu? 😀
    Pytam ponieważ głupieję trochę od różnych opinii na temat mleka zwierzęcego :/
    Podany przepis na pewno wypróbuję ale wydaje mi się że zamiast cynamonu, kardamonu i imbiru idealnie sprawdzi się po prostu przyprawa piernikowa(domowej roboty oczywiście :))
    Pozdrawiam!

    • Pisałam kiedyś, że nie wierzę w teorię, że krowie mleko jest szkodliwe i że jest tylko dla cieląt. W tej kwestii nic się nie zmieniło. Nie piję go jednak już od jakiegoś czasu, częściowo ze względów ideologicznych (nie chcę wspierać tego przemysłu), częściowo dlatego, że te napoje roślinne o wiele bardziej mi smakują… A ostatnio doszedł argument od endokrynologa, że mleko mogę pić tylko od krowy, którą widziałam na własne oczy ;). A dla odmiany takie „prosto od krowy” już zupełnie mi nie smakuje.

      Co do przyprawy piernikowej to jasne, że tak 🙂 jak masz domową to super.

  • Iwona Dobies

    U mnie kasza jaglana przechodzi jedynie na słodko. Na słono mi totalnie nie smakuje. Dlatego skorzystam z przepisu:)

    • U mnie też zdecydowanie lepiej „wchodzi” na słodko :). Na słono samodzielnie niekoniecznie, natomiast dobrze przemyca się ją np. w kotletach.

  • Neci ten sliwkowy budyn, na te chlodniejsze jesienne poranki. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Takie śniadania są najlepsze. Ja nie wyobrażam sobie rozpoczęcia dnia bez owsianki/kaszy jaglanej z owocami 🙂 Przepis jak najbardziej się przyda 🙂

  • Ja uwielbiam takie proste przepisy 🙂 Nie miej oporów przed ich publikowaniem. Im prostszy przepis, tym zdrowszy i lepszy. Na pewno wykorzystam 🙂 Dziękuję

  • Karolina Jachimowicz

    Jak tylko zaopatrzę się w nowy blender na pewno spróbuję tego przepisu. Mój obecny nie podołał ostatnio rozdrobnieniu kaszy jaglanej 🙁

  • Lubię takie przepisy ;D Tylko nienawidzę sproszkowanego imbiru 😉 ale mam nadzieję, że starty też się nada, kto nie próbuje ten nie smakuje 😉
    A i zawsze miałam Ci powiedzieć, że bardzo podoba mi się sposób, w jaki publikujesz przepisy, ta ramka, rozmieszczenie, estetyka 😉

    • Na pewno się nada, tylko może być bardziej intensywny, więc trzeba chyba uważać z ilością.

      Cieszę się, że się podoba, to wtyczka do wordpressa, bardzo fajna 🙂

  • kwiatuszek2104

    Mmm fajne takie słodko-kwaskowe i zapach przypraw omm niebo <3

  • AgataK

    Agnieszka, budyń bomba! 🙂 (choć w moim wykonaniu na kolację… ) dzięki Tobie eksperymentuję w kuchni 😛

    • Cieszę się, na kolację też jest boski 😀