Przegląd tygodnia #1/10

Nawet nie wiecie, jak mnie cieszy tegoroczny październik! Naładowałam sobie karnet OK System na cały miesiąc, co oznacza przede wszystkim powrót na taniec, za którym już strasznie się stęskniłam. Zaczęłam też chodzić do szkoły jogi i po pierwszych zajęciach byłam bardzo zadowolona. Te dwie rzeczy to wystarczający powód, aby pokochać październik… Poza tym planuję na ten miesiąc drobne zmiany w mieszkaniu, które sprawią, że jeszcze chętniej będę spędzać w nim czas. W pracy też sporo będzie się działo… Czuję, że listopad przyjdzie niesamowicie szybko. 

zdjęciaW piątek Warszawę odwiedziła Mrs Lifestyle z mężem. Poznaliśmy się podczas mojej wizyty we Wrocławiu i teraz przyszedł czas na rewanż w umilaniu sobie czasu ;). Odwiedziliśmy m.in. Ogrody BUW i stare bulwary wiślane, na których jak się okazało nie ma już żadnych knajpek, upsss. 

IMG_9600 IMG_9608 IMG_9618 IMG_9644

Całą sobotę spędziłam na evencie dla YouTuberów. Przyznam, że nie przepadam za takimi imprezami i na tych blogerskich nie bywam… Ale tutaj namówił mnie mój Wojtek – przekonał mnie tym, że zdecydował się mi towarzyszyć. I cóż, nie żałuję, że tam byłam bo utwierdziłam się w przekonaniu, że muszę coś zmienić w ZdrowoManii. 

20151003_092227

Poranny slow jogging – uwielbiam te jesienne mgły! I te kolory…

20151004_075550 20151004_081953Testowałam nowe wdzianko do biegania z Lidla. Bluza bardzo fajna a legginsy… Za delikatne. Nie mogłam usiąść na moim ulubionym pomoście, bo byłyby całe pozaciągane. 

20151004_082003

I niedzielny spacer po jednym z moich ulubionych parków, czyli po Arkadii.

IMG_9721IMG_9818 IMG_9825 IMG_9733Tak sobie ludzie uroczo wypoczywają na tych ławeczkach…

IMG_9715 IMG_9696 IMG_9842

Też sobie usiadłam, co mi tam…

IMG_9781

I dosiadła się do mnie taka oto towarzyszka.. Niesamowicie natrętna, siadała mi na kolanach, dziobała po stopach. Ludzie przechodzący obok patrzyli ze zdziwieniem i pytali czy tresowana 😉

IMG_9796 IMG_9788

Kolejny dowód na to, że czasami warto zamienić samochód na dłuugi spacer… Piękna wieś w środku miasta, u stóp osiedla. 

IMG_9875IMG_9879IMG_9860 IMG_9854

I starsi panowie siedzący pod jednym z domków, sprzedający świeże orzechy włoskie… Ucięliśmy sobie z nimi miłą pogawędkę, okazało się, że chodziłam do tej samej podstawówki co oni… Nie miałam pojęcia, że ta szkoła ma tyle lat… 

IMG_9869 IMG_9867IMG_9890

A dokładnie naprzeciwko tego widocznego powyżej domu: 

IMG_9893

I na koniec… Spamowałam dzisiaj już na Insta i na FB, ale tutaj też muszę. Korzystając z okazji jaką jest Światowy Dzień Zwierząt chciałam przypomnieć Wam o akcji DlaSchroniska.pl i o wspieraniu bezdomnych zwierząt. Kiedy ponad rok temu poinformowałam o tej akcji na blogu, zrobiliście zakupy za w sumie ponad 2000 zł. To jest najwspanialszy dowód na to, że metodą „ziarnko do ziarnka” można zrobić naprawdę wiele. 

dlaschroniska

I jeszcze mała niespodzianka dla osób, które nie mogą się przekonać do instalowania Snapchata, a chcieliby podejrzeć co tam się dzieje. Pobrałam dla Was moją 24-godzinną „my story” i wgrałam na YouTube abyście mogli zobaczyć jak wygląda to moje dodatkowe „medium”. Jeśli macie ochotę, mogę od czasu do czasu dorzucać coś takiego do przeglądu tygodnia. To taki bonus tylko dla czytelników przeglądów tygodnia, bo film ten nie jest publiczny na moim kanale i nie wiem czy go opublikuję. 

przegapioneNa YouTube pojawiły się dwa nowe vlogi z drogi:

No i nowa ZdrowoMania:

A na blogu przepis na potrawkę z dyni

linki

Przełom miesięcy = zapracowany czas = mało linków 😉

Czy ktoś jakimś cudem przegapił ten genialny patent Niebałaganki na organizację zapasów i zakupów?

Bardzo cenne wskazówki (a właściwie poradnik) jak samodzielnie wydać e-booka – cz.1 i cz.2 – lektura obowiązkowa dla każdego, kto bierze to pod uwagę. 

Słoń, któremu nikt nie „nadepnął na ucho” 😉

 Udanego tygodnia!

Kategorie: Różne

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Dziękuję za polecenie mojego wpisu! 🙂

  • Lubie to! Szczegolnie zdjecia jesieni 🙂 Jakos tylko nie mam przekonania co do bezpieczenstwa video z drogi i to jest moje pierwsze ktore obejrzalam. Nie obraz sie Aga, ale jak dla mnie to taka nie wiele wnoszaca pogadanka, gdzie ryzykuje sie wlasne (i czyjes!) zdrowie/zycie na drodze.

    • Bez obaw 😉 i bez przesady z tym zagrożeniem zdrowia czy życia. To jest dokładnie to samo co rozmowa z pasażerami, co robię od wielu lat (i nie tylko ja) i jeszcze nigdy nikt na tym nie ucierpiał.

      • No nie wiem, jednak mam wrazenie, ze skupienie jest mniejsze. Gdybym to ja nagrywala pewnie oprocz rozmowy zastanawialabym sie czy nie robie smiesznych (czyt. glupkowatych 😉 ) min przed kamera i stad moje odczucia odnosnie poziomu skupienia.

        • Na mnie kamera nie robi już żadnego wrażenia i nie obchodzą mnie moje miny, a gadam sobie jakbym jechała z koleżanką, która siedzi obok :). Nie przejeżdżam na czerwonym świetle, nie wjechałam nikomu w tyłek choć jak to w miejskiej dżungli – zdarza mi się, że ktoś zajedzie mi drogę czy coś w tym stylu. Naprawdę nie ma powodu do obaw.

        • Skoro tak to juz sie nie czepiam 🙂

        • Spoko 🙂 dodam, że dla mnie gorsze od tego są rozmowy przez telefon (nawet przez zestaw słuchawkowy). Z przyjaciółką, mamą czy facetem mogę gadać tak samo jak z pasażerem czy we vlogach właśnie, ale rozmowy z klientem czy ogólnie z kimś obcym już mnie rozpraszają, dlatego podczas jazdy nie odbieram telefonu od takich osób. Grunt to znać siebie i swoje możliwości 🙂

  • Ojj u mnie też zapowiada się ciekawy miesiąc 🙂 No ale cieszę się bardzo z nowych wyzwań 🙂 Ja też wróciłam tydzień temu na siłownię i też bardzo się z tego cieszę, brakowało mi zumby 🙂

  • Angelika Wijata

    Nie wiedziałam, że w Warszawie też są takie wioski w środku miasta.
    Świetny pomysł z tym filmikiem, bo do Snapa się nie mogę przekonać, a chętnie zobaczyłam co u Ciebie.Bardzo mi się podoba ten pomysł. Luna błagająca o bananka jest cudowna;)
    Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia:)

  • Ach to poranne bieganie… kusi bardzo, ale nie mogę się przemóc 🙁 chyba brak towrzystwa najbardziej doskwiera…

    • Spróbuj sama i zobaczysz, że nie będziesz potrzebowała towarzystwa 🙂

  • Przepięknie uchwyciłaś na zdjęciach jesienne światło 🙂

    • Uwielbiam to jesienne światło, jest wyjątkowe 🙂

  • Zrobiłaś mi ochotę na jesienne spacery!

  • fajna ta stolica, muszę kiedyś wpaść w odwiedziny :))

  • Emi

    Piękne zdjęcia 🙂

  • Piękne zdjęcia. Widać na nich jesień, ale taką cudowną i promienną. Ogromne wrażanie zrobił na mnie dom z zawalonym dachem. Uwielbiam takie zapomniane i często zapomniane miejsca.

  • Jak Ty wynajdujesz te cudne miejsca w Warszawie!? Mogę wiedzieć, jaka to dzielnica? 🙂

    • To południowy Mokotów, a wieś jest na Stegnach. Miejsca zazwyczaj odnajduję przypadkiem podczas dłuższych spacerów lub wycieczek rowerowych. A te bardziej oddalone jak np. Mazowiecki Park Krajobrazowy wypatrzyłam w Google Maps szukając jakichś jeziorek w okolicy Warszawy i potem pojechaliśmy tam w ciemno 🙂

  • Może knajpki nie było, ale za to jaki miły spacer dzięki temu nam się trafił 🙂 To był naprawdę bardzo miły piątek! :)))

  • Szczerze zazdroszczę spotkania z Karolinką;)

  • Agnieszka, uwielbiam te Twoje zdjecia, najpierw takie nastrojowe wieczorne, potem takie poranne sloneczne w niebieskich odcieniach. Snapchtata nie kumam, wrzucilalam jedno zdjecie i juz nawet nie pamietam jak sprawdzic jaki tam mam pseudonim. Musze zrobic do niego kolejne podejscie, ale moze innym razem. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Uwielbiam zdjęcia starszych ludzi na ławeczkach. Rozczulają mnie. 🙂

  • Ten domek z zapadniętym dachem 🙁 aż chce się go ratować.

    • I te kwiatki… Jakiś symbol życia w tym domku.

      • Tak, ten kontrast aż chwyta za serce.

  • Przyznam się, że pierwszy raz włączyłam filmik żeby zobaczyć fragmenty ze Snapchata (bo jakoś mnie to narzędzie do tej pory nie przekonało), ja to taka bardziej czytająca jestem i… strasznie miło było Cię usłyszeć :)) Jakoś inaczej sobie Twój głos wyobrażałam, nie wiem jak, inaczej :))

  • Agnieszka G.

    Piękne zdjęcia 🙂 Oglądając Twojego bloga mam ochotę zwiedzić Warszawę 🙂

  • Aga, serdecznie dziękuję za polecenie! Zdjęcia jak zwykle genialne. Bardzo ładnie Ci w białym kolorze, noś go częściej 🙂

  • Przepiękne zdjęcia, zwłaszcza te pierwsze z Warszawy i z parku 🙂

  • Bardzo lubię oglądać Twoje zdjęcia ze spacerów, aż chce się uciec z pracy 😉

  • Ta więs w mieście to niestety nie tylko w Warszawie…osoby, które się nie zgodziły na przeprowadzke i sprzedaz gruntów pozostały w soich domkach, dlatego później możemy oglądac takie dziwne widoki. Mały, rozpadający sie domek na tle wierzowców, to nie ejst przyjemny widok…

    Kupno takich orzechów to naprawde okazja, tym bardziej, że cena donbra a orzechy, jak sama wposmniałas naparwde warto spozywać, już garść dziennie wystarcza. Warto również codziennie jadac inne rodzaje orzechów, bardzo zdrowe sa orzechy brazylijskie, jeden dziennie warto spozywac w ramach porannej rutyny:)

  • Anna Maria W.

    Dzięki za próbkę Snapchata! 🙂 zrobiłam nawet podejście do zainstalowania go, ale się poddałam, kiedy sklep play kazał dokończyć konfigurację konta i dodać kartę kredytową no i kiedy po kliknięciu „pomiń” które w końcu zauważyłam, dostałam komunikat o tym, do czego Snapchat potrzebuje dostępu… Byłoby super oglądać takie „story” w formie filmiku na youtube w przeglądach tygodnia! Także głosuję „za”! 🙂