Pomysły na zdrową kolację – 6 propozycji

Post i film z 5 pomysłami na śniadanie bardzo przypadł Wam do gustu, więc postanowiłam przygotować taki również z pomysłami na zdrową kolację:

O ile śniadania zdecydowanie wolę w wersji „na słodko”, tak przy kolacjach preferuję raczej wytrawne posiłki. Zazwyczaj głównym ich składnikiem są warzywa + jakiś dodatek pełnoziarnisty. Czasami stawiam na warzywa surowe, a czasami na ciepłe (np. strączkowe). Strączków jednak staram się unikać jeśli jadłam je już wcześniej w ciągu dnia lub jeśli jem kolację późno. Jeśli danego dnia nie jadłam obiadu (co czasami mi się zdarza), wtedy kolację przygotowuję zazwyczaj na ciepło i najpóźniej o godz. 20tej. Lekkie sałatki warzywne zdarza mi się zjadać nawet po tej godzinie. 

Jako pierwsza w filmie pojawia się fasolka szparagowa w sosie pomidorowym i tutaj nie będę podawać na nią przepisu, gdyż jest on identyczny jak na soczewicę z wpisu śniadaniowego. Jedyna różnica polega na tym, że zamiast soczewicy dodaję ok. szklanki mrożonej fasolki szparagowej. 

Smażona soczewica
Ilość porcji 1
Napisz opinię
Drukuj
Przygotowanie
5 min
Gotowanie
15 min
Łączny czas
20 min
Przygotowanie
5 min
Gotowanie
15 min
Łączny czas
20 min
Składniki
  1. 1 mała cebula czerwona
  2. 2 ząbki czosnku
  3. 1/2 szklanki czerwonej soczewicy
  4. 1 szklanka wody (w oryginalnym przepisie były 2-3 szklanki wody ale nigdy nie zużyłam aż tyle)
  5. 1 puszka pomidorów krojonych / kilka świeżych pokrojonych pomidorów
  6. olej rzepakowy lub oliwa do zeszklenia cebulki i czosnku
Przyprawy
  1. pół łyżeczki cynamonu
  2. pół łyżeczki słodkiej papryki
  3. pół łyżeczki wędzonej papryki
  4. trochę mniej niż pół łyżeczki chili
  5. zioła do podania (autorka zaleca pietruszkę, ja dodaję cząber, który wspiera trawienie warzyw strączkowych)
Przygotowanie
  1. Cebulę kroimy w piórka, czosnek w kostkę. Szklimy to na odrobinie oleju przez kilka minut.
  2. Dodajemy przyprawy i soczewicę.
  3. Zalewamy to pomidorami i wodą, dusimy pod przykryciem przez ok. 10-15 minut mieszając od czasu do czasu i w razie potrzeby dolewając wody.
  4. Jeśli po tym czasie danie będzie zbyt wodniste, odkrywamy i "odparowujemy" to jeszcze przez kilka minut na małym ogniu.
  5. Podajemy z ziołami i dobrym pieczywem
Wskazówki
  1. Zdarzało mi się wprowadzać takie modyfikacje jak zmiana cebuli z czerwonej na białą lub użycie przecieru zamiast pomidorów krojonych... Hitem była modyfikacja w postaci zamiany soczewicy na zieloną fasolkę szparagową 😉 tak naprawdę traktuję to danie bardziej jako inspirację i zużywam do niego to co mam w lodówce. Można też użyć inne soczewicy, ale już raczej ugotowanej jeśli np. zostanie nam z obiadu.
Autor przepisu Jadłonomia
Autor przepisu Jadłonomia
LifeManagerka.pl http://lifemanagerka.pl/

Kolejną propozycją w filmie jest bezglutenowy naleśnik gryczany z nadzieniem z czerwonej soczewicy i jarmużu. I tu mam trochę problem z przepisem, gdyż to nie ja robiłam te naleśniki. Mam na nie przepis, ale nie mogę za niego ręczyć bo nie przygotowywałam go osobiście. Jednak jak znam mojego Wojtka to zrobił wszystko w 100% tak jak w przepisie, a ja mogę zapewnić, że naleśnik wyszedł elastyczny i smaczny. 

Naleśniki gryczane z czerwoną soczewicą i jarmużem
Napisz opinię
Drukuj
Na naleśniki (przepis na ok. 15 naleśników, więc można je wykorzystać też do czegoś innego)
  1. 2 szklanki mąki gryczanej
  2. 1 duże jajko
  3. 3 i 3/4 szklanki mleka
  4. sól morska i pieprz
  5. olej do posmarowania patelni
Na farsz
  1. ok. łyżka oleju
  2. 1/4 cebuli
  3. 1/4 szklanki przepłukanej czerwonej soczewicy
  4. 1 szklanka przecieru pomidorowego
  5. ok. 1/2 - 1 szklanka wody
  6. garść jarmużu
  7. pół łyżeczki wędzonej papryki
  8. 1/4 łyżeczki chili (chyba, że ktoś lubi więcej)
Naleśniki
  1. Do dużej miski wsypujemy mąkę i sól, dodajemy jajko i 1/4 szklanki mleka, a następnie mieszamy to trzepaczką na gładką masę.
  2. Dodajemy resztę mleka, mieszamy i delikatnie pieprzymy.
  3. Na patelni na dość dużym ogniu rozgrzewamy tłuszcz, wylewamy cienkie naleśniki i smażymy je ok. 40-50 sekund z jednej strony lub do zarumienienia brzegów. Przewracamy i na drugiej stronie smażymy jeszcze ok. 30 sekund.
Farsz
  1. Na rozgrzanym oleju lekko (przez ok. 2 minuty) podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę i przepłukaną soczewicę.
  2. Dodajemy przecier pomidorowy, wodę, jarmuż i przyprawy.
  3. Podgotowujemy to ok. 10-15 minut. Sugeruję aby najpierw dodać mniej wody a potem sukcesywnie ją dolewać kiedy całość mocno zgęstnieje a soczewica nadal będzie twarda. I tak trzeba kontrolować sytuację podczas smażenia 🙂 dążymy do tego aby konsystencja była gęsta i treściwa, a soczewica miękka.
  4. Faszerujemy naleśniki farszem i gotowe :).
LifeManagerka.pl http://lifemanagerka.pl/

Trzecia propozycja to komosa ryżowa z duszonymi pieczarkami, czosnkiem i szpinakiem. 

Quinoa z pieczarkami i szpinakiem
Ilość porcji 1
Napisz opinię
Drukuj
Przygotowanie
5 min
Gotowanie
15 min
Łączny czas
20 min
Przygotowanie
5 min
Gotowanie
15 min
Łączny czas
20 min
Składniki
  1. 3 łyżki komosy ryżowej
  2. 3 ząbki czosnku
  3. 5 pieczarek
  4. kilka garści szpinaku
  5. kawałek szczypiorku
  6. kilka nerkowców
  7. odrobina oleju do podduszenia czosnku
  8. sól i pieprz
Przygotowanie
  1. Komosę gotujemy w wodzie według przepisu na opakowaniu.
  2. Na patelni podgrzewamy olej i wrzucamy na niego posiekany w kostkę lub plasterki czosnek.
  3. Kiedy czosnek zacznie pachnieć, dorzucamy umyte, obrane i pokrojone w plasterki pieczarki. Przykrywamy to aby pieczarki puściły sok i udusiły się, co zajmie ok. 5-10 minut.
  4. Kiedy pieczarki zmiękną i lekko zbrązowieją, dodajemy umyty szpinak, posiekany szczypiorek i ugotowaną komosę ryżową.
  5. Doprawiamy do smaku (u mnie to odrobina soli i pieprz, ale nie trzeba być takim minimalistą ;)) i kiedy szpinak lekko zwiędnie (lekko, a nie całkowicie), zdejmujemy to z ognia.
  6. Na talerzu posypujemy danie pokruszonymi nerkowcami.
LifeManagerka.pl http://lifemanagerka.pl/

Kolejna banalna propozycja to bruschetta, przepis pewnie wszyscy znają :). Ale jeśli nie to: 

  • kroimy w kostkę 1-2 pomidory
  • doprawiamy je oliwą, posiekanym w kostkę czosnkiem (ok. 2 ząbki) i ziołami (mogą być świeże lub suszone)
  • podpiekamy to w piekarniku w ok. 170 stopniach przez 10-15 minut

Na (obiado)kolację lubię zjeść też wege-burgera. Na filmie pojawia się burger z czerwonej fasoli i warzyw, ale zazwyczaj robię takie, na jakie akurat mam składniki. Polecam wpis z 4 przepisami na wegetariańskie burgery i burgera z groszku zielonego i kaszy jaglanej

A na końcu coś, co jem najczęściej, a są to sałatki z tego, co akurat mam w lodówce. Czasami dodaję do nich kromkę dobrego, domowego pieczywa. Jeśli mam akurat dojrzałe awokado – kładę ja na pieczywo i posypuję delikatnie solą, pieprzem i/lub wędzoną papryką. Do tego sałatka np. z pomidora, czerwonej cebuli, papryki, miksu sałat, oliwek i kiełków. Całość polewam samą oliwą i posypuję ziołami, albo robię jakiś prosty dressing (np. oliwa + cytryna + miód + musztarda Dijon). Robiąc sałatkę nie zwracam uwagi na dobranie jakichś pieszczących moje kubki smakowe kompozycji. Chodzi o to aby zjeść coś pożywnego i zużyć to co jest w lodówce. Tak właśnie najczęściej wygląda moja kolacja :). 

Mam nadzieję, że moje pomysły na zdrową kolację przypadły Wam do gustu i któryś przepis Was zainspirował 🙂


Kategorie: Odżywianie

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Agnieszka Suchocka

    Te z pieczywem w moim przypadku odpadają :(, ale komosa wygląda super-jak na razie jadłam ją tylko z owocami. Smażona soczewica bardzo mi smakuje-często jem na obiad.
    Mam pytanie co do komosy. Mimo, że płuczę ją bardzo dokładnie i gotuję jak należy to za każdym razem mój ząb trafia na bardzo twarde „ziarenka” i wtedy w panice sprawdzam czy jest cały.
    Czy może to być spowodowane kiepską jakością produktu i powinnam kupić quinoe innej firmy?

    • Nigdy mi się nic takiego nie przytrafiło, może to rzeczywiście kwestia komosy…

      • Agnieszka Suchocka

        Kupię i wypróbuję inną.

        PS: Czekam na zdrowe obiady i desery 🙂

  • Na pewno zrobię soczewicę, bo ją uwielbiam. Zwłaszcza w tych naleśniczkach jest niezwykle kusząca 🙂

  • Bardzo lubię bruchetty na toście:)

  • Ania Szumniak

    Agnieszka, a wrzuciłabyś przepis na ten domowy chleb? Chwaliłaś kiedyś chlebek Twojej Teściowej 🙂 może zgodziłaby się podzielić z nami przepisem?

    • Ok, zobaczę co da się zrobić 🙂

  • Głupie pytanie, ale: czy ta soczewicza ma być z puszki czy taka normalna i ugotowana?

    • Normalna, surowa 🙂 soczewica czerwona nie wymaga namaczania i gotuje się stosunkowo szybko, wystarczy jej te 15 minut w przecierze pomidorowym i wodzie.

      • Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂 Dopiero zaczynam tak na poważnie przygodę ze zdrowym odżywianiem, więc w niektórze klocki jestem jeszcze „zielona”. Pozdrawiam!

  • Jak zawsze same pyszności 🙂 zwłaszcza naleśnik przykuł moją uwagę

  • Rudej Gotowanie

    U Ciebie podział na słodkie/słone dokładnie taki jak u mnie 🙂
    Fajne inspiracje

    ale zupełnie off-topowo—- Agnieszko, przepiękne, lśniące włosy <3

  • Justyna Pietrus

    Dania wyglądają smakowicie. Mój chłopak jest mięsożercą, więc do tych dań napewno musiałabym dodać kurczaka w wersji pieczonej lu grillowanej. Dziękuje za inspirację 😉

  • Opcja sałatki z resztek bardzo dobra. Też zacznę praktykować, bo bardzo często jem na kolację warzywa. Teraz mam dość sztywno ustawioną dietę, ale za jakiś miesiąc będę mogła sobie pozwolić na więcej fantazji. W pierwszej kolejności przetestuję omleta z wpisu śniadaniowego. Nie mogę o nim zapomnieć.. :))
    Bardzo ładnie wygląda ten wege burger.
    Miłego wieczoru i super energii na nadchodzący tydzień :))

    • Przypomniałaś mi, że dawno mój mężczyzna nie robił tego omleta… Wszystkie składniki są w domu, więc muszę się jutro do niego uśmiechnąć :). Wypróbuj koniecznie!

  • Ciekawe przepisy, już wiem co dzisiaj zrobię na obiad:) Dziękuję:)

  • Agnieszko, bardzo lubie fasolke w sosie pomidorowym, ale ostatnio staram sie jesc jak najlzej na noc. W mysl zasady, ktora wyznaje moj tata: sniadanie zjedz sam, obiadem podziel sie z przyjacielem, a kolacje oddaj wrogowi. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Magdalena

    Ja odkryłam pyszne marynowane marchewki (w przepisie na toscie), jednak wole na pieczywie zytnim. 🙂

  • Spadłaś mi z nieba! Jestem aktualnie na diecie pt. „naucz się jeść zdrowo, odstaw fast foody” i bardzo potrzebuję teraz kulinarnych inspiracji z kategorii „healthy”. Na pewno wypróbuję, przede wszystkim quinoa z pieczarkami i szpinakiem – wygląda świetnie! Z burgerów najbardziej lubię ten marchewkowy 😉

  • Jadłabym, wszystko bym jadła! 🙂

  • Super pomysły na kolacje! Ja nie zawsze je jem, bo gdy jestem po ciężkim obiedzie, to z nich rezygnuję. Najczęśniej wyglądają one u mnie podobnie jak u Ciebie. Sałatki zrobione z tego, co akurat było. Lubię też zjadać pomidory z mozzarellą na kolację lub coś na bazie jajek. 🙂

  • AfterKorpo

    Mnie zainspirowała czerwona soczewica jako dodatek do obiadu. Robię podobną, ale w wersji z kasza jaglaną (z dodatkiem podsmażonej cebulki, czerwonej papryki i natki pietruszki). Spróbuję wersji z soczewicą, dzięki!

  • o! Super! Zawsze mam problem z tym co zjeść na kolację! Coś co jest lekkie i jednocześnie sycące itd. 🙂 Dzięki za propozycje! :*

  • Ann

    Kolacja jest najtrudniejszym posiłkiem u nas, bo szybko kończą nam się pomysły na lekkie dania inne niż sałatki na bazie rukoli czy szpinaku więc często kończy się na kanapkach 😉 Chętnie zainspiruję się Twoimi pomysłami. Zastanawiam się, czy do przedostatniego dania można by użyć kaszy jaglanej zamiast komosy?

    • Jasne, że tak, dobry pomysł 🙂

  • Takiego burgera to bym zjadła:))

  • Szukam przepisu na zdrowy chleb, ale tylko z mąki pszennej. W kraju, gdzie mieszkam nie ma mąki żytniej.

  • Pysznie 🙂 z kolacjami mam taki problem, że najmniej chce mi się je przygotowywać 😛

  • Zainspirowana Twoim wpisem, zrobiłam dziś smażoną soczewicę, wyszła przepyszna!
    Zawsze gotowałam ją oddzielnie w wodzie, dopiero później dodawałam inne składniki. Ale ta wersja wymiata! 😉 Dodałam jeszcze pieczarki, srirache i zioła prowansalskie! Do tego świeża surówka z rukoli i gruszki oraz komosa ryżowa… Prostota, a smak cudowny.
    Pozdrawiam! 🙂

  • gdyby nie popsuty piekarnik, królowała by bruschetta!

  • Zachowałam wszystkie 🙂

  • coquille

    Ale fajne inspiracje!

  • Gdybym robila dla siebie to warzywa by jak najbardziej przeszly, ale ze czesto moj Maz dolacza sie do kolacji, musza im towarzyszyc roznego rodzaju miesa 😛

  • Beata

    Soczewica wyszła przepyszna 😀 To połączenie z cynamonem jest obłędne 🙂 Przepis oczywiście ląduje w ulubionych 😉