Duszona cebula z pieczarkami

Czasami tęsknię za smakami dzieciństwa… Niestety zdecydowana większość z nich nie pasuje do mojej aktualnej diety, dlatego praktycznie wyparłam je z pamięci. Ten nie wiedzieć czemu również, a przecież cebula jest bardzo zdrowa! Kilka dni temu w gronie rodzinnym rozmawialiśmy o zamiłowaniu mojego taty do cebuli i mama rzuciła hasło, że on oprócz jedzenia tej surowej często robi sobie też duszoną. I doznałam olśnienia… Zapach duszonej cebuli budził mnie w prawie każdy weekend, tow moim rodzinnym domu zdecydowanie było weekendową tradycją. I choć to niesamowicie prosta, a zarazem smaczna i zdrowa potrawa, nie jadłam jej od ok. 5 lat! 

duszona_cebula

Dlatego dzisiaj zrobiłam. Zdecydowanie jest to smak mojego dzieciństwa, więc zjadłam z dużą przyjemnością. Niestety taka duszona cebula z pieczarkami jest trochę ciężkostrawna, dlatego na pewno nie wejdzie do mojego codziennego menu… Ale chyba zastąpi mi jajecznicę, za którą ostatnimi czasy nie przepadam.

Zastanawiam się, czy duszona cebula jest Wam znana, bo być może to potrawa na miarę kultowej wręcz jajecznicy (u mnie w rodzinnym domu przynajmniej taka była) i aż głupio dodawać na nią przepis… Ale może komuś się przyda 🙂 jak sami widzicie – składa się on z dosłownie 3 składników (i najprostszych przypraw) a wykonanie nie przerośnie nawet 10-latka ;). Pamiętajcie, że cebula zachowuje bardzo dużo swoich właściwości nawet po obróbce termicznej. 

Duszona cebula z pieczarkami
Ilość porcji 2
Napisz opinię
Drukuj
Przygotowanie
5 min
Gotowanie
15 min
Łączny czas
20 min
Przygotowanie
5 min
Gotowanie
15 min
Łączny czas
20 min
Składniki
  1. 3 średnie cebule
  2. ok. 7-8 niewielkich pieczarek
  3. ok. 1 łyżka oleju np. rzepakowego lub kokosowego rafinowanego
  4. sól, pieprz
  5. 1 jajko
Przygotowanie
  1. Cebulę kroimy w piórka lub pół-talarki.
  2. Umyte i obrane pieczarki kroimy w plasterki.
  3. Olej rozgrzewamy na patelni i wrzucamy na niego cebulę i pieczarki.
  4. Doprawiamy solą i pieprzem (ja lubię jak jest dużo pieprzu).
  5. Dusimy na niewielkim ogniu pod przykryciem aż wszystko dobrze zmięknie i lekko zbrązowieje (trwa to ok. 15 minut). Od czasu do czasu mieszamy.
  6. Na samym końcu wbijamy w to jajko, mieszamy rozprowadzając je po całości aż się zetnie. Następnie zdejmujemy z ognia i gotowe :).
Wskazówki
  1. W wersji wegańskiej jajko można oczywiście pominąć.
LifeManagerka.pl http://lifemanagerka.pl/

Ciekawa jestem czy zdarza Wam się jadać duszoną cebulę, a jeśli tak to w jakiej wersji 🙂


Kategorie: Odżywianie

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Pomyślałam sobie, że taka cebula świetnie nada się na „męskie śniadania”, dla panów, którzy nie lubią śniadań na słodko, a wolą zjeść coś konkretnego 🙂

  • Katarzyna Sz.

    Super przypomnienie, może u mnie nie występowała zamiast jajecznicy, ale na tostach jak najbardziej!

  • Sylwia

    Ja z domu pamiętam duszoną cebulę, do której wbijało się jajko. Dzięki za przypomnienie 🙂 Spróbuję wersji z pieczarkami 🙂

  • Ala

    Stosujesz nadal złote mleko?

    • Tak, ale troszkę rzadziej (co kilka dni) bo wysuszało mi gardło.

  • Weronika Wróblewska

    Pycha:-)

  • Uwielbiam taka duszoną cebulę, niestety. Chociaż już dawno nie jadłam. 🙂

  • Hm, to może być całkiem fajna alternatywa dla zwykłej jajecznicy 🙂 Uwielbiam pieczarki, pora wypróbować je w takiej wersji 😉

  • Nie znałam cebuli w tej wersji. U nas w ogóle nie je się jej zbyt wiele, ale jak widać- warto! 😉

  • Anna R

    Dla mnie taka duszona cebula z pieczarkami we wczesnym okresie mojego samodzielnego gotowania byla podstawa do wielu dan, np mojego ulubionego z czasow nastoletnich: makaron,cebula,pieczarki, ser 🙂
    Uwielbiam zapach duszonej cebuli z pieczarkami 🙂
    Myslalas o tym, zeby na ich bazie zrobic tofucznice?

  • Ja lubię właśnie zimą takie śniadanie : dużo cebulki, pieczarki i jajka. Sycąca, choć jak mówisz, trochę ciężkostrawna jajecznica.

  • Jakbyś czytała w moich myślach 🙂 wczoraj na kolację miałam „coś” bardzo podobnego 🙂

  • Oj, Agnieszko, ja tez bardzo lubie powracac do smakow z dziecinstwa typu np kiszona kapusta. Chyba kazdy to ma. A duszona cebulka z pieczarkami to po prostu pychotka; Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Angela

    Mmm wyglądają kanapeczki bardzo smacznie 🙂 Jeśli nie masz nic przeciwko wspólnemu obserwowaniu, to zapraszam, na pewno się odwdzięczę.
    Jedynie daj znać że zaczęłaś :))
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam na nowy post! Byłoby miło gdybyś zaobserwowała:) Pozdrawiam.

  • Nie wiedziałam, że cebula zachowuje część właściwości 🙂
    Co za dzielna niedoceniana przyjaciółka 😉

  • Ja posobnie jak Ty mam dluga przerwe od podobnego dania, w sensie cebula jest głownym skladnikiem, jest podsmażana na patelni i zjadam ja z kromką chleba:) Chyba tez powrócę do smaku z dzieciństwa:)

  • Brzmi super! U mnie się czegoś takiego raczej nie jadło 🙂

  • zrobię sobie dziś, tylko bez jajka 🙂