Uprawa ziół w domu – jak sadzić i pielęgnować zioła [video]

Zapraszam na nowy film z cyklu „ZdrowoMania w ogrodzie”. Tym razem na tapecie uprawa ziół w domu, czyli jak sadzić (lub siać) i pielęgnować już wyrośnięte zioła.

Z filmu dowiecie się:

  • jakie podłoże jest najlepsze
  • jak wysiewać zioła
  • jak przesadzać/pikować zioła
  • gdzie kupować sadzonki
  • gdzie przechowywać doniczki z ziołami
  • jak pielęgnować zioła, tzn. jak często je podlewać, jak ewentualnie wspierać ich wzrost, w którym miejscu je odcinać kiedy potrzebujemy ich w kuchni. 

Mam nadzieję, że porady się przydadzą! Ja swoje zioła wystawiłam na balkon jakieś 2 tygodnie temu i za sprawą pani Aldony ekspresowo przeniosłam je na domowy parapet ;). 


Kategorie: Odżywianie

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Nigdy nie zapomnę, jak byłam przekonana, że cząber rośnie na moim balkonie… A to zwykłe zielsko było.
    Takie były początki mojej uprawy ziół. 😀 W tym roku będzie lepiej – dziękuję za film!

    • Haha, a dodawałaś ten „cząber” do potraw? 😀

      • Nie, ale było blisko… Szkoda – przynajmniej mogłabym później wygłaszać prelekcje na temat wpływu zielska na organizm człowieka w kontekście zdrowego stylu życia… 😉

  • bardzo fajny film! obejrzałam dzisiaj rano i strasznie się cieszę, że ZdrowoMania ma teraz też taką wiosenną, ogrodniczą odsłonę! 🙂 Pytanie do pani Aldony na przyszłość – co robić jak w ziołach lub w ziemi pojawią się robaki i muszki – jakieś naturalne rzeczy do pryskania lub inne zielone porady? 🙂

    I tak apropo nasionek – ja mam taki patent, że po wysianiu i spryskaniu ziemi przykrywam doniczki lekko – nie szczelnie – folią spożywczą. Zostawiam nakryte i tylko na kilka godzin dziennie odsłaniam. Dzięki temu ta woda nadal się skrapla, ziemia jest zawsze wilgotna, a roślinki wschodzą ekspresowo. Trzymam folię dopóki nie pojawią się konkretne, zielone kiełki 🙂

    No i jeszcze bazylia – można bardzo fajnie rozsadzić i dostosować do balkonowej hodowli taką marketową – wystarczy uciąć łodyżki nisko, przy ziemi i wsadzić je do szklanki z wodą. Po jakichś 10 dniach puszczą korzonki, wtedy przesadzamy do ziemi i rośnie jak ta lala 🙂
    #kochamziolanabalkonie 😀

    • Na ewentualne robaczki pani Aldona poleci pewnie Biosept Active, który z powodzeniem stosuje od wielu lat 🙂 nie wiem czy w ogóle ten problem jej dotyczy, bo jak pokazuje na filmie – stosuje go nawet profilaktycznie. To naturalny środek na bazie ekstraktu z grejpfruta, który ma działanie grzybo i bakteriobójcze, insekty też za nim nie przepadają. Ale dopytam czy ma jeszcze jakieś patenty :).
      A tak poza tym to widzę, że jesteś już nieźle doświadczona w tym temacie 😀

    • Przekazuję odpowiedź od pani Aldony: Zioła uprawiane w doniczkach i te dziko rosnące zazwyczaj nie chorują. Jednak niewłaściwa pielęgnacja może doprowadzić do ich złej kondycji np. za sucho lub za mokro, zbyt intensywne słońce, przeciąg.

      Ponieważ nawożenie jest właściwie zbędne, bo większość ziół to rośliny jednoroczne, pozostaje codzienne podlewanie. Jeśli jakiegoś dnia zapomnimy o tym, nie podlewajmy podwójnie bo wtedy korzenie zaczną gnić i pojawi się choroba grzybowa /pleśń lub plamy na liściach/. A więc nie przesuszać i nie zalewać! W dni chłodne i deszczowe ograniczyć wodę, w upalne podlewać rano i wieczorem.

      Z mojego doświadczenia zioła nie są atakowane przez szkodniki i stanowią ochronę przed nimi dla innych roślin i można sadzić je w towarzystwie warzyw. W razie konieczności można stosować całkowicie naturalny preparat np. Emulpar-spray firmy Target na szkodniki i Biosept-Active-spray profilaktycznie na odporność. Ponadto zioła lubią być zraszane wodą odstaną.

  • Szkoda, że mam taki mały parapet :< u mnie na razie tylko bazylia 🙂

  • DietoNatka

    Kiedyś stale kupowałam wyrośnięte w doniczkach zioła, obecnie hoduję tylko bazylię ale i tak jestem z siebie dumna, że mi wyrosłą i nie muszę juz kupować sklepowej bazylii 🙂

  • Czy pora roku jakoś wpływa na uprawę, czy można zacząć w dowolnym momencie? Mówię oczywiście o domowej, bezbalkonowej 😉

    Dzięki za ten filmik! <3

    • Odpowiedź pani Aldony: Zioła da się wyhodować w okresie zimy ale nie będą one rosły tak dobrze jak wiosną ze względu na niedobór światła i suche powietrze. Chyba że ktoś jest pasjonatem i stworzy roślinom odpowiednie warunki np. lampa doświetlająca i nawilżacz, wtedy można stworzyć im warunki takie jak mają latem.

  • Ooo super! Dzięki za film 🙂 Właśnie przymierzam się do założenia własnego ziołowego ogródka i wszelkie rady będą mi bardzo pomocne. Uwielbiam smak świeżej bazylii i mięty. Potrafią odmienić smak każdej potrawy 🙂