Moja lista wakacyjnych planów #2016

To będzie kolejne piękne lato, za którym znowu będę tęsknić przez większą część roku. Będę wspominać wycieczki rowerowe, pikniki, jogę w plenerze, wolne chwile na swoim balkonie, śniadania pełne owoców sezonowych, fajne wydarzenia w Warszawie, krótkie wyjazdy, długie spacery… Jak zawsze będzie pięknie i jak zawsze lato skończy się za szybko. 

IMG_6823

Rok temu zrobiłam swoją listę wakacyjnych planów i większość z nich udało mi się zrealizować. W tym roku również postanowiłam taką listę stworzyć i mam nadzieję, że tym razem zrealizuję ją w 100%.

1. Skończymy remont balkonu! Ten jest już w trakcie, a ja niecierpliwie wyczekuję końca. Jestem ciekawa efektu, bo Wojtek postanowił przekształcić obecną wadę tego balkonu w jego atut. Ciekawa jestem jak mu to wyjdzie…

2. Obejrzę film w kinie plenerowym! To nie powinno być trudne, bo w ramach filmowej stolicy lata odbywa się wiele plenerowych pokazów filmowych, a niektóre miejscówki mam dosłownie tuż za rogiem. 

3. Zrobię sobie jakąś fajną, jogową sesję zdjęciową przy zachodzie słońca, albo w innych pięknych okolicznościach przyrody 🙂 zeszłoroczne zdjęcia zrobione nad jeziorem służyły mi przez cały rok, teraz na kolejny rok przydałoby się zrobić nowe.

joga_salabhasana

4. W tym roku też marzy mi się jednodniowy spływ kajakowy, a co! Może znowu porwiemy się na szaloną Jeziorkę? Choć Pilica była o wiele przyjaźniejsza… W sumie na tych dwóch rzekach możliwości się nie kończą, może warto sprawdzić jeszcze inne miejsce.

splyw_pilica_105. Zaliczę kilka wizyt na targach śniadaniowych lub innych tego typu eventach. Kiedy targi śniadaniowe dopiero stawały się popularne, ja byłam początkującym freelancerem i musiałam 15 razy oglądać każdą złotówkę. Z przyzwyczajenia nie chodziłam na nie również w zeszłym roku. Teraz trochę żałuję, bo przecież te wydarzenia nie tylko gwarantują świetną atmosferę, ale i są bardzo inspirujące, przede wszystkim pod względem kulinarnym.

6. Pojadę do rodziny na wieś na nieco dłużej niż weekend (chociaż na 2 noce!). Niby to takie proste, a jednak ciągle nie mogę się zebrać… Jako dziecko spędzałam na wsi całe wakacje, teraz najczęściej wpadam tam tylko na kilka godzin. Zważywszy na to jaki mam system pracy i jak łatwo wygospodarować mi te kilka wolnych dni – trochę mi wstyd. 

7. Wyjadę choć na chwilę do Wrocławia, Gdańska lub Olsztyna. Za Wrocławiem stęskniłam się ze względu na ludzi. Rok temu zostałam tam bardzo ciepło przyjęta przez wrocławskich blogerów i gdyby to było możliwe, znowu chciałabym się z kilkoma osobami spotkać. Ach no i te obiady w Barze Wegańskim Vega na rynku… Wspaniałości. Gdańsk natomiast daje coś w rodzaju namiastki urlopu nad morzem. A Olsztyn to miasto, które dawno temu mnie zauroczyło i chciałabym zobaczyć jak się zmieniło przez te kilka lat. Któryś z tych 3 wyjazdów na pewno dojdzie do skutku 🙂

wroclaw27

8. Marzę o prawdziwych wakacjach! Tygodniowych, nad ciepłym morzem, będących połączeniem zwiedzania i błogiego leniuchowania… Nie byłam na takich od prawie 4 lat! Od kiedy mamy psa, wyjazd we dwoje na cały tydzień pozostaje jedynie w sferze marzeń. Może w tym roku uda się połączyć siły Luny babć i cioć i wyjechać na dłużej? 

corniglia_beach_2

9. Będę robić dużo zdjęć i na końcu lata je wywołam, pewnie znowu przez Projektogram, bo cenię ten sposób za wygodę. A skoro już jesteśmy przy dokumentowaniu wakacji, to nie mogę nie polecić Wam kursu Kasi o wdzięcznym tytule „Projekt lato”, dzięki któremu nie tylko zatrzymacie swoje wspomnienia na dłużej, ale i nadacie im wyjątkową oprawę :). 

10. W upalny dzień schłodzę się w którymś z miejskich basenów odkrytych. Pod warunkiem, że to nie będzie weekend 😉 w weekendy miejskie baseny to zło. 

IMG_20150712_080233

11. Wypuszczę mój pierwszy blogowy produkt, mam nadzieję, że Wam się spodoba 🙂 mam nadzieję, że uda mi się to jeszcze w lipcu.

12. Zapoluję w Lidlu na krótkie, dwuwarstwowe spodenki do biegania lub jogi (dzięki leginsom pod spodem są idealne do jogi podczas upałów!). I Wam również to polecam, bo można upolować świetne rzeczy :). Ogólnie podejrzewam, że przez całe lato takich ofert w Lidlu będzie więcej, więc będę o nich na bieżąco informować w przeglądach tygodnia. Polecam to, bo ubrania, które kupiłam w zeszłym roku do tej pory świetnie mi się sprawdzają. 

12. Napiszę post z podsumowaniem 3 lat freelancingu i roku bez faszerowania się hormonami. Opowiem Wam o mojej aktualnej pielęgnacji problematycznej cery i zrobię aktualizację moich postępów w jodze, a Wojtek napisze o swojej motywacji do zdrowego stylu życia. 

13. Będę dużo jeździć moim kabrioletem.

zrownowazony_transport_3

14. I praktykować jogę, najchętniej w plenerze i jak najczęściej w duecie. Skorzystam też z bezpłatnych zajęć jogi pod chmurką, które są organizowane w Warszawie latem. Np. tu, tu lub tu

DCIM101MEDIA

15. Zrobię sobie zdjęcie w polu słoneczników.

16. Odkryję kolejne fajne miejsce nad Wisłą.

IMG_0157

17. Przetestuję jakieś przepisy z książki Retro Warzywa. Jest w niej wiele pomysłów na warzywa, które ostatnimi czasy zaczynają wracać do łask, np. na topinambur, jarmuż, rabarbar czy brukiew. Lato to dobry czas aby poeksperymentować. 

retro_warzywa

Pewnie długo jeszcze mogłabym pisać o moich wakacyjnych planach, bo i możliwości jakie daje nam lato są niemalże nieograniczone. Sobie i Wam życzę, aby ten czas nie przeciekł nam przez palce i abyśmy potem mieli co wspominać i co przeglądać na zdjęciach.

P.s. Ja muszę wziąć się w garść, bo na razie nie czuję abym dobrze wykorzystywała ten czas… 


Kategorie: Różne, Zdrowy duch

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Wrocław! Oł jes!!! :))) To ja Cię wypatruję, a w Vedze, o której wspomniałaś mój Krecik miał sesję zdjęciową do kalendarza 😀 Nie tylko jest tam pyszne jedzenie, ale i właściciele przemili, zawsze bardzo chętnie wspierają akcje dla zwierząt 🙂
    I ogromnie jestem ciekawa Twojego blogowego produktu! 🙂

    • Wrocław koniecznie 🙂

      • Mam nadzieję, że udałoby się spotkać 🙂

    • Ten Wrocław to też z myślą o Tobie 🙂 jest szansa, najbardziej celuję właśnie we Wrocław 🙂

  • Dobry pomysł z rozpisaniem tych planów, bo lato krótkie i w natłoku zajęć łatwo zapomnieć.
    Też chcę zrobić sobie jogową sesję, ale o świcie 😀

  • Wrocław zaprasza 😉
    No i czekam na blogowy produkt!

  • Ale dużo planów! Ja w sumie nie zastanawiałam się nad moimi ale teraz chyba musze zacząć w takim razie:)

  • Świetne plany, trzymam kciuki za rozwój bloga i tajemniczy produkt 😉

  • Zapraszam do Wrocławia 🙂 jest tu tyle letnich, wypasionych miejscówek 🙂

  • jakbys szukala fajnych splywow to polecam splyw Rawka pod Skierniewicami, duzo przeszkod po drodze i piekne widoki 🙂

    • Dziękuję za polecenie 🙂 rozważymy to, choć myśleliśmy aby na spływ zabrać psa, a wtedy lepsza byłaby jakaś spokojna rzeka. Ale gdybyśmy mieli jechać bez Luny to Rawka byłaby spoko.

  • Sporo planow, powodzenia z realizacja! 🙂 ja bede w Gdansku we wrzesniu,bardzo dawno tam nie bylam, a bardzo lubie to miasto 🙂

  • A może do Krakowa? 🙂 świetne, pozytywne plany! Powodzenia w realizacji 🙂

    • Za Wrocławiem przemawiają bilety lotnicze za 9 albo 19 zł 😀 mam nadzieję, że i do Krk uruchomią wreszcie jakieś fajne połączenia 🙂

  • Zapraszam do Gdańska 🙂 A plany naprawdę fajne, też muszę sobie zrobić, żeby czas w czasie urlopu nie uciekł między palcami

  • Pokażesz efekt końcowy balkonu? 🙂 Też obejrzałabym film w kinie plenerowym, nawet niedaleko mnie jest taki organizowany, ale mój chłopak nie lubi tego typu „spędów” 🙁
    A jaki to blogowy produkt? Czekam, czekam, czekam 🙂
    A czy w Projektogram można wywołać zdjęcia nie z Instagrama?

    PS. Pewnie mnie tu „nie widujesz”, ale często do Ciebie zaglądam 🙂

    • Pokażę balkon po skończeniu 🙂
      W projektogramie można wywołać też zdjęcia z dysku, ja tak robiłam i bardzo sprawnie to idzie.
      A blogowy produkt niedługo mam nadzieję ujrzy światło dzienne 🙂

  • Martyna

    Olsztyn! Urokliwe miasto, z m.in. piękną starówką, 16 jeziorami w granicach administracyjnych miasta czy nowoczesnym centrum rekreacyjno-sportowym „Ukiel” (otrzymało nagrodę SARP ROKU 2015). Poza tym w Olsztynie dużo się dzieje pod względem artystycznym: Olsztyn Green Festival, Slow Life Music Festival i wiele wiele innych. Warto!

    • Olsztyn jest wspaniały, mam nadzieję, że uda mi się tam wyskoczyć na weekend 🙂

  • Wrocław mi się marzy od dawna. Wiem, że wyjazd tam to w sumie prosta sprawa, ale teraz, z dzieckiem, to zadanie mocno logistyczne xD
    Powodzenia w realizacji wszystkich planów 🙂

  • Jola

    Kilka u siebie zastosuję. Marzyłyby mi się zdjęcia jogi o zachodzie słońca, ale to pewnie na przyszłe lato. Przez przerwę pozycje wyglądałyby śmiesznie. U mnie na wakacje plany remontu i pracy. Zachciało mi się zaczynać blogować od nowa, mam dużo do nadrobienia.

    • Ja tamte zeszłoroczne jogowe zdjęcia robiłam na samym początku swojej praktyki 🙂 nie trzeba od razu stawać na głowie, w jodze nawet najzwyklejsze pozycje wyglądają pięknie 🙂

  • takie zdroworozsądkowe plany, brzmi jak wspaniałe wakacje!

  • Wrocław jest super, właśnie wróciliśmy i poza Vegą baaardzo polecamy
    Ahimsa Vegan Restaurant – niebo w gębie, a zaraz obok jest market Urban Vegan. :)) A w Vedze mają teraz pyszny „sernik”, który smakuje dokładnie jak wiedeński!

  • Jeanne04

    Agnieszko, a gdzie wyjeżdżacie do domku w lesie nad jeziorem?

    • Białka k. Parczewa w woj. lubelskim.

  • Powodzenia w realizacji wakacyjnych planów!
    A Pilica to zawsze świetny pomysł, zapraszamy do Warki:)

  • Edyta

    Moje plany na wakacje to dwutygodniowy urlop na początku sierpnia nad Bałtykiem i coraz więcej kilometrów na wycieczkach rowerowych z mężem 🙂 Inne plany czas pokaże 😉

  • Ale swietny pomysl z ta wakacyjna lista 🙂 Zainspirowalas mnie do zrobienia kilku rzeczy, np wywolania zdjec z wakacji o czym notorycznie zapominam :)) Czekam z niecierpliwoscia na blogowy produkt :))

  • Ania

    Super! Natchnęłaś mnie kolejny raz do działania! Jutro mam spokojny dzień, więc siądę i tez zrobię taką listę 🙂 Rok temu lato przeciekło mi przez palce, dlatego w tym roku chciałabym wycisnąć z niego jak najwięcej 🙂

    W ogóle Twój blog bardzo mnie inspiruje – od kilku dni przeglądam archiwum i zapisuję przepisy, różne pomysły itd. Jeśli kiedykolwiek będziesz mieć kryzys blogowy, to wiedz, że conajmniej jedna osoba czeka z niecierpliwością na nowe wpisy 🙂 🙂

    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę udanego weekendu 🙂

  • Bardzo spodobał mi się zwłaszcza cabriolet 😉 I nie mogę, naprawdę nie potrafię się doczekać kiedy wypuścisz swój produkt. Będę na to czekać z niecierpliwością 🙂 Fajnie, że to zrobisz!

  • Manufaktura Zdjęć

    Absolutnym priorytetem powinien być Wrocław i koniecznie daj znać, gdy będziesz już znała datę 🙂 I jeszcze update do pkt 15 – słoneczniki są piękne ale…jeśli uda Ci się znaleźć pole obsiane rośliną o nazwie facelia – gorąco polecam. Świetnie „podszywa” się pod lawendę 🙂

  • Może Kraków? 🙂

  • ech, tak czytam i po cichu zazdroszczę, bo większości tych planów z moim oszołomem małym bym nie zrealizowała 😉 ale mam swoje plany, dużo prostsze aczkolwiek też fajne.. a czasy spontanów i względnej wolności jeszcze wrócą 😉

  • Ana

    Olsztyn! <3 Skończyłam studia 5 lat temu – miasto się naprawdę mocno mieniło od tamtego czasu, większość widziałam tylko przez okna, ale wycieczkę tramwajem mam już za sobą 🙂
    I chyba wezmę z Ciebie przykład i rozpiszę sobie resztę lata.

  • Też zabieram się za planowanie lata. Wiele punktów u Ciebie bardzo mnie kusi i chyba niektóre rzeczy będą i w moich planach 🙂

  • moje wakacyjne plany też są wielkie 😉 kilka pomysłów chyba też zgapię od ciebie 😉

  • Nie mogę się doczekać blogowego produktu!:)

  • Ciekawe plany na lato 🙂 Czekam na podsumowanie 3 lat freelancingu!

  • Świetne plany! 🙂 Ja wciąż nie stworzyłam jeszcze swojej, tylko patrzę na listy innych osób i sobie pluję w brodę, że jak tego odpowiednio nie zorganizuję to nie zdążę ze wszystkim 😀 Ciekawa jestem co to za produkt dla nas szykujesz 🙂

  • Kamil Dyluś

    Ciekawe plany, a w razie inspiracji polecam jeszcze:
    http://spragnionyzycia.eu/wakacje-ciekawe-pomysly/

  • Blog To Wake Up Baby

    a ja w końcu będę całe wakacje opalona 😀 bo zawsze wyglądam jak córka młynarza 😛

  • Swietne plany i bardzo dobrze je sobie spisać. U mnie króluję 1 głowny na to lato i bardzo prywatny. A tak poza tym już kilka zrealizowałam np. pojechałam zobaczyć Kornwalię, która marzyła mi się od 3 lat i Stonehedge, zrobiłam porządek w domu w kilku miejscach, które zawsze omijałam, oglądam więcej filmów i gram w głupie gry czyli rzeczy na które zawsze brakowało mi czasu i tak dalej… Pozdrawiam

  • Wiola

    Hehe fajne plany, mam sporo podobnych:) A swój główny plan odhaczyłam, a to nie byle jaki plan bo wieloletni 😉 Od dawna marzyło mi się spędzenie urlopu w starym dworku i udało się. W tym roku pojechaliśmy na Kaszuby i mieszkaliśmy w Lisewskim Dworze no i zakochałam się w nim. Tak powinny wyglądać wakacje – cisza, spokój, mało turystów, błogie siedzenie nad książką (koniecznie ze słonecznikiem albo wiśniami) w przepięknej okolicy.