Przegląd tygodnia #5/07

No i mamy koniec lipca… Nie był to dla mnie zbyt udany miesiąc, ale i tak jest mi przykro, że się kończy, bo teraz już z górki do jesieni, na którą wcale nie jestem gotowa. Tegoroczne lato jakoś przecieka mi przez palce, jestem daleko w tyle z moimi planami, wiem też, że nie wszystkie uda mi się zrealizować… Nie czuję się jednak winna, bo wiele planów pokrzyżowała mi pogoda, a i ogólnie w życiu jest tak, że nie wszystko zależy ode mnie. Mimo wszystko jednak jakoś tak mi smutno. 

zdjęcia

Tydzień zaczął się od nagrań kulinarnych u pani Aldony. Uwielbiam jej ogród 🙂 koty sąsiadów też go lubią i chętnie odwiedzają. 

20160725_092455 20160725_101440

Pracy było w tym tygodniu sporo, bo na nadchodzący tydzień planowałam mały urlop. Czas przeszły został tu użyty nieprzypadkowo. Ech… 

IMG_9077

Razem z Karmą robimy biznesy, a ich celem jest m.in. pomaganie bezdomnym zwierzakom 🙂 

20160728_201503

Kocham takie śniadania 🙂

20160731_115406

I nocne przejażdżki po mieście.

IMG_9257

Nocny Market to taki nocny odpowiednik targu śniadaniowego. Zlokalizowany jest na peronach niedziałającej już od lat stacji Warszawa Główna. Fajna inicjatywa i niesamowite tłumy ludzi…

IMG_9224

I po raz kolejny okazało się, że Warszawa jest strasznie mała… Dwa tygodnie temu pisałam Wam, że na ursynowskim targu śniadaniowym spotkałam Karolinę i Piotra. Teraz natknęłam się na nich na Nocnym Markecie 😀

IMG_9220 IMG_9230 IMG_9212

Ale te tłumy serio mnie zaskoczyły, bo myślałam, że wszyscy są nad Wisłą…

IMG_9292 IMG_9293 IMG_9281

Tu akurat ta trochę mniej oblegana część schodków…

IMG_9274 IMG_9269_

Dzisiaj zaczęłam dzień od ostatniej w tym roku darmowej jogi w plenerze… Moja mama dzielnie mi towarzyszyła przez cały lipiec i – co bardzo mnie cieszy – bardzo polubiła jogę, mówi, że czuje się po niej świetnie!

20160731_110804

Spacer z psem… 

20160731_130455

I dzisiejsza wycieczka rowerowa… Nagrywałam vloga. Do połowy. Od połowy wycieczka zamieniła się w ucieczkę przed deszczem i burzą. 

IMG_9308 IMG_9321

Mieliśmy do wyboru kilka dróg… Wybraliśmy najgorszą. Wylądowaliśmy w środku pola pomiędzy burakami, cebulą, kapustą i innymi takimi atrakcjami, gdzie zaatakowały nas gzy, moje śliczne miętowe buciki skąpały się w błocie, a dookoła nas szalały pioruny. Troszkę się bałam przez chwilę 😉

20160731_171730

Teraz boję się tylko, czy uda mi się doczyścić buty…

20160731_204149

ogloszenie

Ogłoszenie nr 1

Jeszcze tylko przez 2 godziny (do końca lipca) Dziennik Obserwacji Organizmu będzie kosztował 19 zł. Po tym jego cena podskoczy do 27 zł, więc jeśli zostawialiście zakup na ostatnią chwilę, to właśnie ona nadeszła 🙂

IMG_9194

Ogłoszenie nr 2

Dzisiaj (1 sierpnia) o 20 planuję live na YouTube na temat freelancingu. Będzie to miało formułę Q&A, więc jeśli macie do mnie jakieś pytania związane z tym tematem, to serdecznie zapraszam. 

Będę to robić pierwszy raz, więc mam nadzieję, że nie pokonają mnie technikalia. Jeśli tak, to mam nadzieję, że wybaczycie 🙁

warto sprawdzić

Wiadomość roku, w Lidlu będzie wreszcie blender na który poluję od… lutego, marca? Musiałam poprosić kogoś o pomoc w jego zdobyciu, mam nadzieję, że się uda.

P.s. Wiem, że są takie na Allegro, ale ja bałam się kupić go w takim miejscu, Lidl wydaje mi się pewniejszy. 

przegapione

Podsumowanie 3 lat freelancingu. 

Kamera Xiaomi i inne gadżety przydatne do zatrzymywania wspomnień. 

Przepis na brzoskwinie z malinami pod orzechową pierzynką.

warto przeczytać

O tym dlaczego, koniecznie trzeba dokładnie myć jagody i inne owoce leśne!

 

Ja uciekam szorować buty a Wa, życzę pięknego tygodnia!

Kategorie: Różne

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Jak pierwszy raz przeczytałam o Dzienniku to koniec miesiąca wydawał mi się baaardzo odległy, a dzisiaj w popłochu szukałam karty zdrapki, żeby zrobić przelew 😀 Udało się, od jutra biorę się do wypełniania 🙂

  • DietoNatka

    Pani Aldona jaki ma piękny ogród 🙂 wlasnie wróciłam do domu po wieczornych przechadzkach po Poznaniu i Twój post to lektura w sam raz na teraz 🙂 udanego tygodnia 🙂

  • Piękny jest Twój żuraw <3 Pierwszy raz udało mi się tę pozycję wykonać w sobotę i byłam szczęśliwa jak dziecko, choć mój żuraw jest baaardzo pokraczny i słaby :D. Blender rzeczywiście świetny, dobra moc i kilka dodatków, więc cena odpowiednia. Mój jeszcze daje radę, ale też myślę, że też będę zmuszona kupić nowy w najbliższym czasie.

    Pięknego sierpnia! 🙂

    • Patrzę i patrzę i nie mogę się na żadnym zdjęciu dopatrzeć żurawia :D. W ogóle jak to – hodujecie żurawie?! Ale już widzę, że to tylko (aż) joga ;).

      • Padłam :D. Nie mogę przestać się śmiać ;). Ale zobaczysz, tak wyhoduję swojego żurawia, że będzie piękny jak ten Agnieszki ;).

      • Hahaha, dobre 😀

  • Ten kot jest piękny 😀

    Gdyby nie to, że czytam ten post dziś, to bym pewnie nadal myślała, że jest lipiec! Żałuję, że w górach pogoda w tym roku nie rozpieszcza i jest po prostu bardzo burzowo. Fajnie jakby sierpień był pod tym względem spokojniejszy 🙂

  • Cóż, i tak miałaś całkiem aktywny lipiec 🙂 a dziennik już kupiłam dawno 🙂

  • A mi się bardzo spodobały Twoje miętowe buty! 🙂 Jaka to marka?

  • U mnie też brak nadążania za planami… Nie poddajemy się jednak – lato dopiero w połowie. Trzymam kciuki za Twoje plany 🙂

    Jak się sprzedaje dziennik i jaki jest feedback w sprawie analogowego? 😉

  • Mam nadzieje, że nie przeczę tego live. Powiedzmy, że na szczęście chmury krążą, więc pewnie posiedzę w domu.

  • Fajna ta Wasza Warszawa 🙂 no i spoooory ten kiciuś 🙂

  • I jak Twoje wrażenia z Nocnego Marketu? Ja byłam w piątek trzeci raz i póki co pewnie ostatni – były straszne tłumy, nie było gdzie stanąć żeby w spokoju zjeść, kolejki i ceny trochę zbyt wygórowane jak dla mnie jak na taki klimat imprezy…

    • Mnie trochę powaliła ilość ludzi. Klimat fajny, super że dworzec zyskał drugie życie, ale… to nie dla mnie ;).

  • joanna.st

    Agnieszko, przepraszam że z takim pytaniem nie związanym z postem wyskakuje, ale oglądam Cie na snapchacie i co to za lakier, który masz często na paznokciach (jasnofioletowy/ jasnoniebieski) ? Jest przepiękny!! 🙂

    • To marka Secret dostępna w Naturze, kolor 207 Lavender 🙂

      • Joanna. st

        Oo dziękuję za odpowiedź 🙂

  • też mi o wiele lepiej po jodze 😉 akurat staram się nauczyć to, co ty robisz na jednym zdjęciu 🙂

  • Ivai Q

    Zdjęcia z wycieczki rowerowej przypomniały mi o moich wojażach z siostrą wzdłuż Warty 🙂 piękne widoki, świeże powietrze no i siostrzane pogaduchy.. to były świetne wyprawy 🙂
    Co do jogi – tak bardzo chciałam jej spróbować po jednym z Twoich zeszłorocznych wpisów, ale w moim miasteczku takie zajęcia to rarytas, a tu niespodzianka! 😀 Wczoraj byłam na pierwszych zajęciach z jogi dla ciężarnych! Było ekstra!!!

  • Asia

    Mam podobny blender i bardzo go lubie i uzywam – do koktajli, mielenie sezamu, siemienia lnianego etc. Uwielbiam go. Szkoda, ze ten z lidla ma tylko jeden duzy kubek. Ale za to jaka moc – 900W! Zastanawiam, sie czy kupic bo boje sie ze ten moj kiedys sie zepsuje i bede przeplacac na allego. Pozdrawiam serdecznie

    • Podobno ma 3 kubki – dwa po 350 ml i jeden 700 ml 🙂

  • Agnieszka, czekam z niecierpliwoscia na ten live na temat freelancingu. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • To ciekawy tydzień, dużo plenerów…Piękne nocne zdjęcia no i ten Nocny Targ to gaktycznie świetna inicjatywa! Bardzo podoba mi się pomysł wykorzystywania zabudowania, które już nie spełnia swojej funkcji, jak stare dworce czy zajzdnie tramwajowe…nie ma sensu burzyć tych budowli, bo to historia miasta, a można w nie tchnąć nowe życie:) Faktycznie tłumy ogromne:)

    Już koniec nogi w plenerze? Zapraszam do Poznania, joga w plenerze do końca sierpnia a jak pozwoli pogoda to nawet we wrześniu:)
    Wspaniale, ze mam odczuwa poprawę samopoczucia po jodze, to drugi, najważniejszy po oddechu czynnik, vzuć sie dobrze po praktyce:)

    Życzę dużo słońca i samych dobrych dni:)

  • Warszawa nocą piękna! Pora się w końcu wybrać do stolicy! 🙂

  • Wiem, że mam zapłon jak silnik diesla na mrozie, ale miło zobaczyć tu swoją twarz <3 Mam nadzieję że niebawem spotkamy się ponownie 😀