Mój mały balkon w bloku – aktualizacja 2016

Lato powoli się kończy, więc wątpię aby ktoś jeszcze poszukiwał inspiracji jak urządzić mały balkon w bloku… Ale jako że mój balkon jest świeżo po remoncie, to właśnie teraz wygląda najlepiej i to najlepszy moment na sfotografowanie go. Może coś Was zainspiruje na przyszły rok :). 

Balkon tak się prezentuje niemal w całej okazałości (jego wymiary to 1,7 m na 2,3 m):

IMG_0465

Tak z miejsca, w którym stoi lawenda:

mały_balkon_ mały_balkon_w_bloku

A tak z leżanki:

ziolanabalkonie_

Widok? Pół miasta + piękne niebo. 

pod_niebem

Główną rzeczą, która uległa zmianie w tym roku, było zabezpieczenie tej balkonowej szpary, przez którą mogłaby wypaść wiedziona instynktem łowcy gołębi Luna. Przez kilka lat było to zabezpieczone siatką, ale nie wyglądało zbyt ładnie, a poza tym siatka zaczęła pękać, wymagała odmalowania i właściwie był już najwyższy czas aby się jej pozbyć. 

Siatkę zastąpiliśmy płotkiem rabatkowym, który oczywiście trzeba było odpowiednio pociąć, zaimpregnować i pomalować. Było z tym sporo zabawy, bo mamy w tym roku bardzo mokre lato, które mocno wydłużyło ten proces.

płotek-rabatkowy

Jednak zdecydowanie było warto, bo Wojtek skonstruował to tak, że przy okazji zyskaliśmy półkę na zioła. Poza tym Luna jest bezpieczna, a jednocześnie ma możliwość oddawania się swojej ulubionej rozrywce obserwowania okolicy. Dzięki temu, że te dziury nie są zamurowane, mamy też lepszy przepływ powietrza na balkonie. 

IMG_0480

Leżankę z palety mieliśmy już rok i dwa lata wcześniej, ale kiedyś nie była ona tak wygodna jak teraz… W pierwszym roku była przykryta wielką dechą, drzwiami od szafy wnękowej mojej babci. Nie było to zbyt wygodne, więc ratowałam się dużą ilością poduch. Rok temu kupiliśmy materacyk dziecięcy w rozmiarze palety, który okazał się wybawieniem. Teraz moje siedzisko jest baaaaaardzo wygodne. Materac jest oklejony folią, aby nie trzeba było go chować przy każdym deszczu (czyli codziennie ;)). Nie przeszkadza to w jego użytkowaniu, to jest folia ściśle przylegająca i nie hałasująca. 

leżanka z palety

W tym roku przemalowaliśmy stolik, który tak naprawdę jest składanym taboretem… Rok temu kupiliśmy też parasol, aby umożliwić sobie normalne korzystanie z balkonu w upalne przedpołudnia (słońce jest tutaj tylko do 13tej). Mieszkam wysoko i nie mam zadaszenia, więc w słoneczne dni na moim balkonie panuje klimat iście tropikalny. 

parasol_balkonowy

Jeśli chodzi o roślinki to postawiłam w tym roku na surfinie, lobelię i lawendę w doniczce. Oprócz tego duuużo ziół, zarówno kupionych jak i samodzielnie wyhodowanych. A wszystko to w stalowych doniczkach, do których dokupiłam też dopasowaną konewkę. 

lobelia lobelie

I jak już pokazywałam w ostatnim przeglądzie tygodnia – czasami na balkonie wieszamy też hamak. Daje to namiastkę pobytu na wakacjach 😉

IMG_9893a

Wieczorem dzięki lampkom solarnym i pięknym widokom na balkonie robi się bardzo klimatycznie. Niestety zdjęcia nie oddają tej atmosfery. 

lampki solarne ikea IMG_0372 mały_balkon

Ok, przejdźmy do podsumowania kosztów, choć muszę zaznaczyć, że u nas one rozłożyły się na kilka lat. 

  • paleta – ok. 20-30 zł
  • materacyk dziecięcy w rozmiarze palety – ok. 80-100 zł (można poszukać używanego, wtedy będzie dużo taniej)
  • stolik – IKEA 60 zł
  • parasol – IKEA kupiony rok temu, teraz są inne ok. 25 zł
  • wszystkie doniczki + konewka ok. 70 zł
  • wszystkie rośliny ok. 70 zł
  • płotki rabatkowe – OBI 5 sztuk 85 zł 
  • deski, które posłużyły za półki – 0 zł, przytargane ze śmietnika 😉 
  • inne akcesoria „techniczne” + farby – ok. 200 zł
  • lampki solarne, kupione w IKEA kilka lat temu, wtedy był to koszt ok. 80 zł, teraz są zupełnie inne
  • narzuta + poduszki + poszewki – IKEA ok. 100 zł
  • hamak był w tym roku w Lidlu po 40 zł
  • mężczyzna, który to wszystko zrobił – bezcenny

W podsumowaniu wychodzi ok. 800 zł, ale u mnie te koszty rozłożyły się na ok. 3 lata, więc nie były zbyt odczuwalne. Zresztą spokojnie można uzyskać ten sam efekt znacznie niższym kosztem kupując np. używany materacyk czy używając narzuty i poduszek już posiadanych w domu. Paletę też może udać się zdobyć gdzieś za darmo. 

Ja jestem wielką fanką mojego balkonu i uwielbiam spędzać na nim czas 🙂 ma on jednak jeden bardzo poważny minus – gres, który w połączeniu z choćby maleńką ilością wody zamienia się w lodowisko. Kilka dni temu wychodząc wieczorem na balkon w celu zrobienia zdjęć, zrobiłam takie salto, że do dziś jestem obolała i pościerana. Wykonałam zbyt pewny krok, bo nie zauważyłam, że przez chwilę padał deszcz. Dlatego gdybym mogła na moim balkonie coś zmienić, to byłaby to podłoga… I może ustawienie względem słońca, bo ubolewam nad tym, że nie mam widoku na przepiękne zachody :). 


Kategorie: Mieszkanie

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Idealny;) za rok będę urządzać swój balkon, wiec na pewno skorzystam z inspiracji 🙂

  • s.no

    balkon marzenie- przepiękny!

  • Ale czad!!! Bardzo pomysłowe – ja bym siedziała tam co wieczór i piła wino z mężem 😀

  • Boże, jak pięknie! Mogę wpaść do Ciebie na balkon? 🙂
    Pięknie go urządziłaś, wieczorem wygląda obłędnie, pewnie też za sprawą widoków na oświetlone miasto ♥ Ja będę mieć długi i dość wąski balkon i kompletnie nie wiem jak go urządzić:( Może mogłabyś mi coś doradzić? 🙂

    PS. Lampki solarne czyli takie, które nie wymagają prądu ani baterii tylko ładują sie słońcem?

    • Tak, lampki mają baterię słoneczną i w ciągu dnia ładuje je słońce 🙂 co do długiego i wąskiego balkonu to nie wiem jak bardzo jest on wąski, ale może u Ciebie też zmieści się paleta, aby w jednym końcu balkonu zrobić sobie takie legowisko 🙂 to w połączeniu z poduchami i jakimś fajnym oświetleniem zawsze wygląda dobrze i jest funkcjonalne 🙂

  • DietoNatka

    Piękny balkon 🙂 a jeśli chodzi o podłogę, to w przyszłym roku proponuję połóżcie na ten gres takie „płytki ogrodowe” z Ikea. Kładzie się je niezwykle prosto, nie są bardzo drogie, efekt jest lepszy niż z zwykłymi płytkami (jest przytulniej) no i będzie o wiele bezpieczniej 🙂 serdecznie polecam Ci to rozwiazanie 🙂

    • Tak, to jest dobry pomysł, też myśleliśmy o tym i może za rok wprowadzimy to rozwiązanie w życie 🙂

    • Mam te drewniane płytki na balkonie i polecam 🙂

  • Wspaniały <3 Olbrzymią zaletą małych balkonów jest to, że są przytulne 🙂 Mój obecny jest naprawdę duży i ciężko uzyskać taki efekt przytulności jak bym chciała. No ale nie narzekam 😉 I tak go uwielbiam.
    A płotek jest mega uroczy, super pomysł!

  • Boooooskoooo!! Ja Ci tego balkonu najzwyczajniej w świecie oficjalnie zazdroszczę! Świetną przeszedł przemianę 🙂 żeby z naszym dało się zrobić COKOLWIEK.. stanęłabym na głowie. Ale sama wiesz jak wygląda 😉

  • W tym roku już pewnie nie będę więcej inwestować w urządzanie balkonu, jako że czuje juz powiew zimy na plecach ale w przyszłym roku na pewno zainwestuje w hamak. Marzy mi się czytanie książki na hamaku przy promieniach słońca i lekkim wiaterku:) Bardzo podoba mi się pomysł z plotkiem, wygląda bardzo stylowo i przede wszystkim spełnia swoją funkcję. U nas niedawno pojawiła się mała kotka i mamy właśnie problem z balkonem, na dole znajduje się też szpara a i sama barierka nie jest na tyle wysoka, żebym mogła bez obaw puścić ją na balkon, tak więc na razie trzymamy ją w domu i szukamy jakiegoś rozwiązania 🙂

    Pozdrawiam 🙂

  • Agnieszka, nie mów, że masz mały balkon! Zakazuję! 😉 Pięknie wygląda z tym płotkiem, hamakiem <3 I ta półeczka na zioła wyszła genialnie. Balkon marzenie!

    • W porównaniu z tym co teraz robią w nowym budownictwie, to jest dość mały 🙂

    • taa, dokładnie, mały balkon to mam ja!!! 😉

  • Śliczny balkonik i wcale nie taki mały!

  • Huszi

    Ja bym chętnie oddała zachody słońca, u mnie od 13 jest wprost nie do wytrzymania 😉 Balkon świetny, wręcz idealny.

  • Przepięknie! Stworzyliście cudowny nastrój na tym balkonie 🙂 Szkoda, że mój jest przy strasznie hałaśliwej ulicy i na drugim piętrze 🙁 Nie da rady tam wysiedzieć nawet w niedzielę…

  • Świetny masz ten balkon! Wcale nie taki malutki 🙂

  • Piękny masz balkon, szczególnie nocą ślicznie wygląda 🙂

  • To jest balkon w bloku? Nie zgadłabym, super:)

  • Przepięknie wygląda! 🙂 Na początku myślałam, że to pokój, który udaje balkon – przez tę leżankę :D.

  • Skręca mnie jak widzę takie piękne metamorfozy balkonu 🙂 Czemu w moim mieszkaniu nie mam kawałka ogrodu? Muszę pochwalić, bo wyszło pięknie 🙂

  • Super to wygląda! Ten płotek totalnie rozwalił system! I lampki bardzo mi się podobają. W ogóle to niecodzienny pomysł, żeby mieć leżankę zamiast tradycyjnych krzeseł i stolika, ale u Was na pewno funkcjonalnie. Ja w tym roku postawiłam na hamak i jest to zdecydowanie najlepszy zakup tego roku! 🙂

  • makate

    Wygląda super! Choć to końcówka lata, to ja też wczoraj dokonałam pewnej metamorfozy balkonowej – wsadziłam do doniczek sadzonki ziół 😉 dostałam od rodziny, żal było nie skorzystać, nawet jeśli będą słabiej rosnąć, bo pogoda już nie taka letnia…
    Na twoim balkonie podoba mi się wszystko 😉 ale najbardziej chyba to legowisko. Na naszym mamy mały stolik i dwa krzesełka i to jest super pomysł na jedzenie tam posiłków – ale już długie przesiadywanie z książką nie jest aż tak wygodne. Także taki wygodny materac to jest coś co też bym chętnie miała… tylko już nie ma na to miejsca. Półeczka też super, pogratuluj Wojtkowi dzieła!

    • Też kiedyś miałam stolik i krzesła i trochę mi ich teraz brakuje, bo przyjemnie było jeść tam śniadania… Ale i tak nie były one zbyt wygodne, więc postawiłam jednak na miejsce do wypoczynku zamiast nich.

  • Jest przepiękny i nie mogę uwierzyć, że jest taki mały. Wygląda na ogromy.

  • wow ale czad – to nie wygląda jak balkon tylko jak mały pokoik!

  • Wow, pięknie to wszystko wygląda 🙂 można się tylko przyglądać i uwielbiać <3 😀 Też się zastanawiam: lampki są solarne czy podłączone do prądu?

    • Mają baterię słoneczną ulokowaną w kwiatkach 🙂

  • Kurczę ale macie uroczy balkon. Sama myślałam o fajnym zaaranżowaniu balkonu w swoim domu bo teraz jest średnio wykorzystywany ale ostatecznie zrezygnowałam bo i tak spędzamy większość czasu przy stoliku za domem gdzie nie widzą nas sąsiedzi.

  • Narzutę chowam, lampek nie. Kota nie mam 😀

  • Bardzo fajne miejsce 🙂

  • Żaneta

    Balkon urządzony bardzo ładnie i z pomysłem przede wszystkim, jednak… to widok wygrywa! Jest bajecznie 🙂

  • Edyta

    Lampki robią klimat wieczorem i ten piękny widok na miasto:)

  • mały, ale za to jaki przytulny! :))

  • Balkon to moje wielkie marzenie, pewnego dnia, będę taki miała 🙂

  • Karolina Jachimowicz

    Agnieszko, czy wiesz jaka jest najlepsza wtyczka do przeniesienia zawartości bloggera na wordpressa? Walczę z tym już od kilku godzin i ciągle natykam się na jakieś błędy :/

    • Niestety nie 🙁 ja przenosiłam się na wordpress.com, nie używałam też żadnej wtyczki. Ogólnie ja w tym temacie byłam jak dziecko we mgle.

      • Karolina Jachimowicz

        Ja również mówię o wordpress.com. No trudno, będę szukała pomocy dalej. Ale dzięki za odpisanie! Śliczny efekt końcowy na balkonie 🙂

  • Żałuję, że w tym roku plan z budową tarasu w moim domu nie wypalił, poieważ przeważnie jest to miejsce, które przyciąga mnie w domach czy mieszkaniach innych osób najbardziej.. Na razie muszę się obejść smakiem, a Twój jest niezwykle uroczy, szczególnie nocą. W końcu możesz uskutezniać te wszystkie ‚randki’ przy winie i kocyku jak w kultowych amerykańskich produkcjach 😉
    Fajnie, jakbyś wstawiła zdjęcie siebie leżącej na leżance, bo jakoś ciężko mi złapać proporcje i wielkość tych wszystkich rzeczy na balkonie ;D

  • Jest cudowny! Na prawdę, wszystko mi się w nim podoba! 🙂

  • Monika

    Piękny! Bardzo mi się podoba 🙂

  • O raju! Wspaniale to wygląda 😀

  • Aurelia

    Ślicznie wam to wyszło 🙂 Sama próbuję jakoś balkon urządzić, żeby nadawał się do jakiegokolwiek używania, ale niestety – po pierwsze jest dwa razy mniejszy niż twój, a po drugie magicznie zjawiają się na nim ciągle jakieś graty :/

  • cudny balkon! wieczorem musi być tam magicznie z widokiem na miasto, idealnie 🙂
    a płotek prezentuje się świetnie! Hamaka zazdroszczę 😀

  • Jaki przyjemny balkon! Nic tylko na nim siedzieć i chłonąc świeże powietrze 🙂 Przepięknie to sobie urządziłaś. A propos materacyka dziecięcego – z Ikei można mieć taki nawet za 25 zł. My taki kupiliśmy jako matę do ćwiczeń dla dziecka i jest naprawdę wystarczający 🙂

    • Tylko te z Ikei mają chyba inne rozmiary, ja potrzebowałam takiego, który idealnie pasowałby do rozmiaru palety 🙂

      • Tak, to prawda, Ikea zawsze zrobi coś inaczej 🙂 Muszę jeszcze powiedzieć, że masz świetnie rozwiązane doniczki poza barierką. One są już wbudowane w balkon?

  • Wcale nie taki mały ten balkon, skoro nawet na hamaku można poleżeć! 🙂 Bardzo lubię takie małe, białe płotki, pięknie to u Ciebie wygląda 🙂

  • Och, jak ja bym chciała mieć balkon! Jak będę kiedyś kupować mieszkanie, to będzie to warunek 🙂

  • Agnieszka, balkon prezentuje się piękni i choć faktycznie nie jest duży to myślę, że jest ciekawą dodarkową, dobrze wykorzystaną przestrzenią przy mieszkaniu:) Gratuluję efektu, bo jest naprawdę uroczy:)

  • Ale ładny i klimatyczny kącik wyczarowaliście 🙂
    Idealne miejsce na lekturę, czy kubek porannej kawy!