Ulubieńcy i odkrycia SIERPNIA

Yeah, wreszcie dodaję ulubieńców miesiąca we właściwym terminie ;). Tradycyjnie dla chętnych mam film:

A dla pozostałych zdjęcia i tekst:

dla_domu_Mój absolutny numer 1 tego miesiąca to blender z Lidla, na który polowałam chyba od początku tego roku. Z tego miejsca dziękuję Ani, która doniosła mi o jego dostępności, bo dzięki niej udało mi się na czas zorganizować osobę, która mi go kupiła zanim zniknął ze sklepów. I tu podziękowania należą się mojej siostrze ciotecznej :). Blender ten ma dużą moc, bo aż 900W i dzięki temu bez problemu rozprawia się z takimi rzeczami jak mrożone owoce, orzechy czy zielone liście, które nie wszystkie miksery potrafią zmielić niemalże na pył. Dwa ostrza i dwie wielkości pojemników ułatwiają korzystanie z tego sprzętu. W sumie to rozważam napisanie obszerniejszej jego recenzji wraz z filmem, dajcie znać jeśli by Was to zainteresowało 🙂

IMG_0202do_czytania_Książka miesiąca to „Uwikłanie” Zygmunta Miłoszewskiego, polski kryminał, który mogę polecić miłośnikom tego gatunku. Jest w nim fajnie poprowadzona historia z morderstwem w tle, a dodatkowo w fabułę wpleciono również wątek z życia prywatnego głównego bohatera. To początek serii o prokuratorze Szackim i ja z pewnością sięgnę po kolejne jej części. 

do_jedzenia_i_piciaBaba ghanoush to pyszna pasta z podpalanych i pieczonych bakłażanów z dodatkiem tahiny i czosnku. Jestem przekonana, że nie wszystkim posmakuje, ale dla mnie to świetny dodatek do warzyw, wrapów czy na kanapkę. 

IMG_9935dla_ciala_O kubeczku menstruacyjnym pisałam już osobny post, więc teraz mogę tylko do niego odesłać… Przypominam Wam też o zniżce 10 zł na hasło „lifemanagerka”. 

mooncupmiejsce_Ulubionym miejscem w sierpniu była dla mnie rzeka Świder, którą pokazywałam Wam już w kilku przeglądach tygodnia. Piękna okolica, czysta, płytka woda, cisza, spokój, brak dzikich tłumów. Płynąc przez nią kajakiem mogłam zaobserwować, że bez trudu da się tam znaleźć miejsce, gdzie można w spokoju spędzić czas z rodziną i się zrelaksować. 

IMG_9829a IMG_9782 20160827_141027

To tyle jeśli chodzi o sierpień… Trochę smutno, że ten miesiąc już za nami. Powoli oswajam się z myślą o nadejściu jesieni. Cóż, mam nadzieję, że wrzesień będzie ciepły i słoneczny, czego oczywiście sobie i Wam życzę 🙂


Kategorie: Różne

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Mam Uwikłanie, Ziarno Prawdy i Gniew w jednym tomie, którego objętość tak mnie przeraża, że nie mogę się zebrać, by zacząć czytać 🙂

    • Jak zaczniesz, to nim się obejrzysz, skończysz. Wciąga! 🙂

      • Tego się też trochę obawiam, a tu wiesz, mąż, dzieci, praca, dom… 🙂

    • wow, to ile to ma stron? 😀 czytaj przy karmieniu! 😉

      • 850!!! A przy karmieniu ostatnio wygodniej mi telefon w ręku trzymać i internety ogarniać 🙂

        • e no, jak na trzy powieści to nawet nieźle, jedna Bonda tyle ma 😉 z telefonem wygodniej, fakt.. ale to na pewno dobry moment żeby coś nadrobić 😀

  • Alicja

    Szkoda, że nie wiedziałam o tym blenderze 🙁
    czy mogłabys podać jego pełną nazwę lub wkleić zdjęcie pudełka? może uda sie kupic nastepnym razem 🙂

    • Pełna nazwa to Nutrition Mixer Pro marki Silver Crest. Pudełko widać na czyimś filmiku https://www.youtube.com/watch?v=D5EpjuywB6o Ale największym znakiem rozpoznawczym tego blendera jest jego moc, rzadko jest jakiś o mocy 900W, ja po tym go poznawałam, bo jego wygląd też się troszkę zmieniał na przestrzeni czasu.

      • Alicja

        dziękuję,
        brakowało mi takiego podręcznego blendera na wakacjach, będę śledzić 😉
        chodzi za mną również Vitamix, ponieważ potrzebuję nie tylko blendera ale również urządzenia do różnych past, maseł itp, więc coraz bardziej o nim myślę.
        Pozdrawiam i życzę udanego urlopu

  • ej, ponad połowa września to nadal lato 😉 urodziłam się jeszcze w lecie, więc musi być ciepło 😉 Żadnych mi tu proszę oznak jesieni 😉

  • Koniecznie muszę przeczytać ‚Uwikładnie’. ‚Ziarnem prawdy’ byłam zachwycona 😉

  • Ale dawno nie byłam nad Świdrem.. kieeedyś często bywałam 🙂 Też liczę na słoneczny wrzesień, w ostatnich latach był udany.. a po tego autora muszę w końcu sięgnąć!

  • Uwielbiam baba ghanoush, zwłaszcza teraz, kiedy bakłażany są takie pyszne!

  • Uwielbiam takie przekąski 🙂

  • Bardzo podobała mi się seria Miłoszewskiego, aż szkoda, że są tylko 3 książki, bo przeczytałam je w oka mgnieniu 😉

  • Goszcz

    Nie wiem, czy widziałaś, ale od poniedziałku w Biedronce mają być książki o zdrowym stylu życia za 24,99, są popularne ostatnio pozycje 😉

  • Bardzo by mi się przydał taki blender, bo robienie smoothie żyrafą mnie denerwuje – za dużo wyciągania, mycia, chowania, przelewania itd… Świder jest przepiękny, uwielbiam tam jeździć, chociaż w tym roku jakoś nie było okazji 🙁 A kubeczek menstruacyjny to jeden z najlepszych wynalazków ludzkości 🙂

  • Pieska w kajak wpakowaliście ?:) kurde jeśli tak, to są właśnie zalety małych psiaków;)

  • Ja czytałam całą serię o Szackim, i niestety ostatni tom z serii trochę mnie rozczarował, może dlatego, że szybko domyśliłam się, w jaki sposób się skończy 😛 Ale „Uwikłanie” jest świetne, zwłaszcza dla Warszawiaków, ja byłam zachwycona tym, jak dokładnie Miłoszewski odtwarza warszawskie trasy (zwłaszcza, że okolice Torwaru, Czerniakowskiej i Pl. Trzech Krzyży to przez wiele lat był mój rejon). W kolejnych tomach już niestety nie kojarzyłam tak dobrze topografii 🙁

  • Wspaniale, że trafiłaś na ten blender. Niestety na skutek norm unijnych, zarówno w przyoadku blenderów jak i odkurzaczy w zasadzie nie podaje sie mocy urzadzen lub bardzo mocno ja ogranicza…A dla wielu z nas, roslinozercow i fabow smoothie moc blendera jest istotna:)