Foodbook #4 – pomysły na śniadania i kolacje

Łapcie nowego filmowego foodbooka, tym razem z przepisami, które sprawdzą się zarówno na śniadanie, jak i na kolację. W zależności od tego jakie śniadania/kolacje preferujecie, bo to u każdego wygląda inaczej :).

Kanapki z pieczonym burakiem

Składniki: dobrej jakości, pełnoziarniste pieczywo + awokado + rukola + upieczony przy okazji burak + sól, pieprz i czarnuszka/sezam/zmielone siemię lniane. 

Kasza jaglana z owocami

Składniki: ugotowana kasza jaglana + ok. 2 łyżki syropu daktylowego lub klonowego + podgrzane do wypuszczenia soku śliwki i maliny + orzechy włoskie

Puszysty omlet na słodko

Składniki: 2-3 jajka + 2 łyżki mąki (najlepiej pełnoziarnistej) + opcjonalnie łyżka ksylitolu + dodatki w postaci owoców i jakiegoś słodkiego syropu, np. klonowego lub daktylowego

Oddzielamy białka od żółtek i ubijamy z nich bardzo sztywną pianę. Następnie bardzo delikatnie dodajemy do tego żółtka i sypkie składniki i mieszamy łyżką do połączenia składników. Smażymy na patelni lekko posmarowanej olejem kokosowym. Podajemy z ulubionymi dodatkami. 

Frittata z warzywami

Składniki: 3-4 jajka + dowolne warzywa (np. papryka, fasolka szparagowa, pomidor, szpinak, cukinia, marchewka, suszone pomidory, seler naciowy, cebula, czosnek, groszek zielony itp) + zioła świeże i suszone, sól, pieprz

Warzywa kroimy i podduszamy na minimalnej ilości tłuszczu aż lekko zmiękną. W jakimś naczyniu „rozkłócamy” jajka i mieszamy je z przyprawami. Na końcu zalewamy nimi warzywa i podsmażamy lub podpiekamy w piekarniku z obu stron. Taka frittata jest smaczna również na zimno, można zabrać ją do pracy lub na piknik. 

Placki z tuńczyka i białej fasoli

Przepis pochodzi z książki „Strączki”, ale ja go odrobinę zmodyfikowałam. 

Składniki: puszka tuńczyka w sosie własnym, puszka białej fasoli (lub ugotowane 100g suchej), 1 jajko, kilka łyżek szczypiorku, 1 łyżka oleju kokosowego bezzapachowego (lub innego tłuszczu, w oryginalnym przepisie jest masło), 1 łyżka mąki orkiszowej, łyżka soku z cytryny, sól, pieprz, cząber (wspomaga trawienie warzyw strączkowych). 

Fasolę i tuńczyka odsączamy, dodajemy do nich jajko, olej i przyprawy, miksujemy blenderem. Dodajemy posiekany szczypiorek i mąkę, mieszamy. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia wykładamy i formujemy placki, pieczemy ok. 15-20 minut w 180 stopniach. Z przepisu wychodzi 6 sycących placuszków, ilość odpowiednia dla 2 osób. Wychodzą one dość suche, więc dobrze jeść je z jakimś sosem, np. jogurtowym. 

Wegańskie carpaccio z buraków

Składniki: rukola + pieczony burak + maliny + orzechy włoskie + czarnuszka + oliwa z oliwek. 

Buraka polecam upiec sobie przy okazji pieczenia innych rzeczy. Trwa to dość długo, więc nie opłaca się tego robić dla samego carpaccio. 

Mam nadzieję, że któraś z dzisiejszych propozycji przypadła Wam do gustu 🙂

Kategorie: Odżywianie

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • A ja jutro zjem omlet 🙂

  • Do mi dałaś pomysłów!
    Już czuję, że na pewno zrobię frittatę 😀

  • AsiaS

    Świetne pomysły! 😉

  • Ania

    uwielbiam pieczone buraki, więc na pewno zrobię kanapki i carpaccio 🙂

  • placki z tuńczyka i białej fasoli <3

  • Narobiłaś mi ochoty na carpaccio z buraków 🙂 Plus za to, że nie proponujesz nam do niego koziego sera (no ale czemu miałabyś proponować? raczej go nie jadasz, prawda?) 🙂 Dotychczas głównie taką jego wersję widziałam, a akurat sera koziego to nie tknę za żadne skarby świata 🙂 No i chciałabym zrobić frittatę, ale mam obawy bo kiedyś próbowałam i nic z tego nie wyszło 🙁

    • Kiedyś jadałam je z kozim serem, nawet lubię 🙂 ale teraz unikam „przemysłowego” nabiału, więc eksperymentuję z wersjami wegańskimi 🙂

      • Ano właśnie 🙂 Ale dzięki za pomysł! W ogóle po tym poście to mam ochotę na buraczany weekend 🙂

  • Omlet wyszedł Ci niezwykle puszysty. Ja dodaję zazwyczaj szczyptę proszku do pieczenia, a i tak opada :/ Chętnie przygotuję te placki z tuńczyka, zaciekawiły mnie 🙂

  • Świetne pomysły, akurat kombinowałam co wymyślić na kolację 😀

  • W burakach najbardziej nie lubię tego, że czas gotowania i pieczenia jest tak długi :< A uwielbiam frytki z buraków, na które zawsze decyduję się w jednej z knajpek.

    • Mnie też to wkurza 🙁 ogólnie nie chce mi się włączać piekarnika dla jednego czy dwóch buraków do carpaccio czy kanapki, więc piekę je przy okazji i potem trzymam w lodówce, na następny dzień są ok.

  • Carpaccio to mój hit! 😀

  • o rany! Momentalnie zrobiłam się turbogłodna 🙂

  • Ivai Q

    Placki z tuńczyka i fasoli zapowiadają się przepysznie!!! Koniecznie muszę je wypróbować 🙂
    U nas rano króluje owsianka z nasionami chia. Dla męża w wersji z odżywką białkową.

  • Marta

    Na samym początku powinno być ostrzeżenie żeby nie czytać tekstu w środku nocy 😉
    Wszystko brzmi przepysznie. Od jutra testujemy 🙂
    Dzięki za pomysły.