Przegląd tygodnia #2/09

Przegląd tygodnia w środę, tego jeszcze chyba nie było… Ale mój zeszły tydzień trochę się przedłużył, więc siłą rzeczy i ten post musiał się nieco przesunąć. Przez ostatnie prawie dwa tygodnie funkcjonowałam w trochę innej rzeczywistości, napawając się tym, że z racji urlopu mam prawo być tak po prostu niedostępna dla świata. Po powrocie z Grecji wyjechałam na wieś i przypomniałam sobie, że to tam resetuję się najlepiej. Ten króciutki wyjazd dał mi więcej, niż tydzień na Lefkadzie, serio! 

zdjęciaWracając jeszcze do Lefkady… W poniedziałek nie udało nam się popłynąć w rejs, bo greccy kierowcy autobusów mają specyficzne poczucie czasu i trochę za późno dojechaliśmy do Nidri. Udało się natomiast wypożyczyć samochód, choć tu też nie było już zbyt dużego wyboru. Ale nasza Vitara bardzo przypadła nam do gustu, obfotografowałam ją ze wszystkich możliwych stron 🙂

img_0957

Ciesząc się możliwościami jakie daje fotografowanie i nagrywanie moją kochaną kamerką sportową. 

DCIM102MEDIA
DCIM102MEDIA
DCIM102MEDIA
DCIM102MEDIA

Pierwszego dnia posiadania samochodu udało nam się odwiedzić kilka miejsc na południu wyspy.

img_0916

Już tęsknię za tą wspaniałą wodą…

DCIM102MEDIA
DCIM102MEDIAimg_1167_ img_1088

We wtorek bajka się skończyła 😉 od rana padało, o zwiedzaniu zachodniej strony wyspy nie mogło być mowy… Udało nam się jedynie podjechać do stolicy, czyli Lefkady:

img_1178 img_1209 img_1287_

W środę odprowadziliśmy samochód do Nidri i pospacerowaliśmy trochę po tym głównym kurorcie wyspy…

img_1379 img_1372_

I jak widać – wróciło słońce! Dlatego popołudnie spędziliśmy na plaży, ciesząc się ostatnimi takimi chwilami w tym pięknym miejscu…

img_1454

W czwartek też liczyliśmy na słońce i zaplanowaliśmy ten zaległy rejs. Cóż, statki wypływają rano, a rano znowu padało. Wypogodziło się koło południa, ale i tak pogoda (a raczej wzburzone morze) nie sprzyjała plażowaniu. Spacerowaliśmy więc po naszej okolicy i też było fajnie 🙂

img_1720 img_1682_ img_1565

W piątek wróciliśmy do domku…

img_1758_

Do naszego kochanego, stęsknionego pieseczka <3

20160909_133738 20160909_150657

Długo jednak nie nacieszyłam się Luną, bo w sobotę wyjechałam na wieś.

img_2164img_2170

I to był dobry czas, tak po prostu. 

img_1778

Wróciłam w poniedziałek przy pięknym zachodzie słońca 🙂

20160912_183233

przegapione

Nie mieliście zbyt wiele do przegapiania 😉 jeden post z serii Tu i teraz i kilka filmów na YouTube.

Pierwszy vlog z Lefkady:

Przepis na wegańskie tzatziki /pastę na kanapki:

Przedstawiam Wam też inne spojrzenie na zaczynanie dnia od wody z cytryną. Widzę po komentarzach, że niektórym trudno jest się pogodzić z tą drugą stroną medalu 🙂 pamiętajcie jednak, że film nie neguje pozytywnych właściwości wody z cytryną, a jedynie zwraca uwagę na aspekt, o którym wiele osób nie wie. Tak prywatnie dodam, że ja pod wpływem tego wywiadu wprowadziłam drobną modyfikację w swoich porankach. Wodę piję bez cytryny, a potem nadal zaczynam śniadanie od owoców (bo staram się je jeść na pusty żołądek), ale najpierw sięgam po kilka białkowo-tłuszczowych kęsów, np. w postaci nerkowców lub orzechów włoskich. Nie zapełniam nimi żołądka na tyle, że utrudniają trawienie owoców, a dzięki temu moja trzustka zaczyna pracę nieco spokojniej. To dla mnie taki kompromis pomiędzy śniadaniami na słodko, a białkowo-tłuszczowymi. Generalnie warto pamiętać, że wszystko ma swoje plusy i minusy i nie ma rozwiązań idealnych… Tylko przykro mi czytać, kiedy ktoś podważa kompetencje tej dietetyk, ponieważ jest to osoba wykształcona i doświadczona i choć sama nie zamierzam na razie wprowadzić w życie jej zaleceń (np. 3 posiłków dziennie), to mam duży szacunek do jej wiedzy i osiągnięć. Sama przeszła dużą metamorfozę i jest najlepszym potwierdzeniem skuteczności swojej pracy. 

Aerial joga <3

warto sprawdzićWarsztaty Agaty z bloga Poczuj się lepiej i jej męża Marcina, którego mogliście poznać w ZdrowoManii i którego wkrótce znowu będę gościć w programie. Agata przybliży Wam czym jest Strala joga, a Marcin opowie o zdrowym ruchu. Jestem bardzo ciekawa tego wykładu, być może się wybiorę 🙂

Kurtki termiczne w Lidlu! Bardzo ładne wzory i świetna sprawa na aktywną jesień.

Torby sportowe w Biedronce.

warto przeczytać10 pomysłów na pudding chia. 

Szczera recenzja Dziennika Obserwacji Organizmu.

U Feminine moja i kilku innych blogerek wypowiedź na temat zmiany stylu życia na zdrowszy i bardziej naturalny. Moją historię znacie, ale poczytajcie co na ten temat piszą inni 🙂 inspirujące. 

warto obejrzećO World Trade Center inaczej.. Bez teorii spiskowych. Polecam Wam cały ten kanał, jego autorka ma talent do opowiadania historii.

Uff, jak już uporałam się z tym przeglądem tygodnia, to teraz będzie już z górki 🙂 mam nadzieję, że uda mi się powrócić do rytmu regularnych publikacji. Udanej końcówki tygodnia Wam życzę!

 

Kategorie: Różne

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • ach zdjęcia tej wody… coś pięknego 🙂 fajnie że udało Wam się wypocząć, życzę bezbolesnego powrotu do codzienności :*

  • basia

    jesli chodzi o ta dietetyczkę to jaką ona metamorfoze przeszła?

  • Widzę, że nie tylko ja zwiedzając Grecję zaczepiam lokalne koty 😉

    • Trudno się im oprzeć, ale zdecydowana większość jest dzika. Może to i lepiej dla nich 🙂

      • To prawda, chociaż niektóre dzikuski są bardzo przyjazne 😉 a najbardziej kochają „za żarcie” 😉

  • Wspaniałe zdjęcia z wakacji, miło się ogląda.
    Dzięki za odnośnik do mojej recenzji 🙂

  • Jestem zaskoczona, że ktokolwiek podważa kompetencje tej dietetyk! Moim zdaniem to świetny specjalista i bardzo cenię jej wiedzę 🙂

  • Za tydzień też będę w Grecji! Nie mogę się doczekać! Zrobiliście tak piękne zdjęcia, że jestem jeszcze bardziej podekscytowana 😀

    • A gdzie konkretnie lecisz?

      • Lecę do Kalithei na półwyspie Chalkidiki. Jestem bardzo ciekawa jak będzie, bo raczej nie miałam okazji dowiedzieć się od nikogo z otoczenia nic o tym miejscu. Oczywiście w internecie ochy i achy, ale przekonam się na własnej skórze 😉

  • Grecja jest piękna nawet przy słabej pogodzie, ach… Fajnie, że wypoczęłaś – nie ma to jak spokojny odpoczynek na łonie natury:)

  • To skopiuję tekst, który jest pod zdjęciem:
    Moi pacjenci często mówią: „Pani doktor, Pani taka szczupła! Co Pani wie o diecie?!”

    Kilka lat temu przeszłam operację, która bezpowrotnie zniszczyła mój organizm, dowiedziałam się, że pewnych rzeczy już nigdy nie zrobię, zdiagnozowano u mnie początki cukrzycy. Nie miałam siły, zasypiałam w każdym miejscu i każdej pozycji.

    Dzisiaj mam 36 lat, czuję się dobrze, mam dużo energii. Pomimo pewnych ograniczeń, szósty rok trenuję sztuki walki, zdobywając 1 dan w battodo i 1 dan w bojutsu, jeżdżę na snowboardzie, pływam na wake’u.

    1. DA SIĘ!
    2. SAMO SIĘ NIE ZROBI!

  • Pudding chia jest na mojej liście śniadań! Świetny pomysł z tygodniowymi podsumowaniami, są naprawdę mięsiste merytorycznie. Porywam kilka przepisów, bo z kreatywnością w kuchni u mnie kiepsko, całe jej pokłady wykorzystuje przy maszynie 🙂
    P.S. Piękne zdjęcia z Lefkady. Co to za sportowa kamerka?

  • Ale cudowne widoki! Też uwielbiam Grecję, póki co odwiedziłam Korfu i Kos i byłam zachwycona, na Lefkadę też kiedyś dotrę 🙂 Odnośnie wody z cytryną to ciekawy głos, bo pierwszy raz słyszę jakiś krytyczny komentarz na ten temat, wszędzie chwali się to połączenie. Nie wiedziałam o tym, że pierwszy posiłek złożony z białek i tłuszczów sprawia, że insulina jest bardziej stabilna. Na szczęście często do owsianek i jaglanek dodaję masło orzechowe lub orzechy, więc z moim poziomem insuliny chyba jest okay. A jeszcze wracając do tej wody z cytryną – ja z lenistwa najczęściej piję samą wodę, ale zastanawiam się, czy dodanie soku z połówki cytryny to rzeczywiście istotna dla organizmu ilość cukrów prostych. Mam wątpliwości, bo zawsze dodawałam raczej mało soku. No ale jeśli ktoś dodaje całą cytrynę, to rzeczywiście trzeba uważać. Ps. dziękuję za polecenie moich puddingów chia 🙂

  • Urocze macie te fotki z podróży 😉

  • plaża cudowna ! 🙂 za tydzień lecę na Maltę 🙂

  • Nie wiem czy zdążę, bo dalsza produkcja ZdrowoManii stoi pod znakiem zapytania 🙁

  • Ale bym popływała!