Przegląd tygodnia #3/09

To bez wątpienia był tydzień powrotów. Powrót do domu, do pracy, do mojego normalnego odżywiania, do studia jogi, do biegania, na taniec… Cóż, chyba powraca jesienno-zimowa rutyna. Ale to dobrze, zaczynam wreszcie odczuwać tę wrześniową energię. Już naprawdę bałam się, że w tym roku mnie to ominie! Lato to specyficzny okres, niby piękna pogoda sprzyja aktywności, a jednak trochę mnie ten czas rozleniwia. Teraz mniej pokus będzie czyhać na zewnątrz i będę miała więcej czasu na pracę. To dobrze, bo zaraz zaczynam ostatni kwartał z małym ZUS-em i jak nie wezmę się za robotę, to od stycznia pójdę z torbami ;).

ogloszenieAle co najważniejsze – wróciła moja wena do blogowania! Ostatnie tygodnie były pod tym względem kiepskie i musiałam sobie to wszystko przemyśleć. Uwielbiam pisać o zdrowym stylu życia, ale kiedy opiera się bloga na własnych doświadczeniach (a nie na typowo portalowych/magazynowych artykułach), to w pewnym momencie dochodzi się do ściany. To zabawne, ale dla mojego bloga problem stanowi fakt, że ja odnalazłam już swoją drogę… Wiem co jeść, co pić, co robić, jak żyć… Ujarzmiłam moje problemy, trzymam w ryzach PCOS i czuję się dobrze. Duża w tym zasługa Dziennika Obserwacji Organizmu, ale też jogi i świadomego stylu życia. Mam jednak wrażenie, że o tym wszystkim już pisałam, a przecież nie mogę ciągle się powtarzać. Ale jak nazwa mojego bloga wskazuje – nie jest on tylko o zdrowym stylu życia. Zarządzanie swoim życiem obejmuje też wiele innych aspektów, np. organizację życia domowego, czas wolny, finanse, relacje międzyludzkie, podróże… To wszystko również pojawia się na blogu, ale ze znacznie mniejszą częstotliwością. Doszłam chyba do momentu, w którym czas zmienić proporcje i rozwinąć również inne kategorie. To oczywiście nie oznacza, że zdrowy styl życia zniknie z bloga, bo to zawsze mój numer 1. Ale nie chcę czuć się źle poruszając tu inne tematy, dlatego oficjalnie ogłaszam – tematyka bloga nieco się rozszerzy. Mam nadzieję, że będzie to zmiana na lepsze i nadal będziecie tu znajdować coś dla siebie. 

zdjęciaPrzez cały tydzień pogoda dopisywała i sprzyjała spędzaniu czasu na zewnątrz, dlatego każdego dnia starałam się wygospodarować trochę czasu na spacery z psem.

20160915_150727

Liści coraz więcej…

20160915_151942

Cieszyłam się też ostatnimi chwilami na balkonie… To zdjęcie z piątku. W piątek dokumentowałam cały swój dzień i już jutro na blogu pojawi się „dzień z życia freelancera” 🙂

img_2186

W weekend niestety przyszło zapowiadane ochłodzenie. Próbowałam dostrzec pozytywne strony takiego stanu rzeczy, dlatego poszłam pobiegać (a raczej slow joggingować). Biegając odczuwamy temperaturę +10, więc wtedy jeszcze nie poczułam, że zrobiło się AŻ TAK zimno. 

DCIM102MEDIA

Ale popołudniowe wyjście do Lake Park Wilanów dało mi w kość. Zmarzłam niesamowicie! Dla mnie te pierwsze chłodniejsze dni zawsze są najgorsze, bo są szokiem dla organizmu. Przez to, że zamarzałam, nie nacieszyłam się tym fajnym miejscem… Latem na pewno jest o wiele przyjemniejsze, choć zdziwiło mnie, że za sam wstęp trzeba płacić (w weekendy, 10 zł/os.).

img_2213 img_2216 img_2218 img_2223

Na pewno jest to miejsce, w którym można fajnie wypocząć 🙂

img_2245

Pod warunkiem, że nie posiada się upierdliwego psa… 

img_2237

Zaczynam czytać kolejny polski kryminał (świeżutki, jeszcze ciepły), mam nadzieję, że mnie wciągnie 🙂

img_2230przegapioneII część vloga z Lefkady:

Dobre nawyki, nad wdrożeniem których aktualnie pracuję.

Mity na temat psychologii i garść informacji na temat wizyty u psychologa i terapii. Myślę, że naprawdę warto wysłuchać jeśli zastanawiacie się nad wizytą u psychologa. Przy okazji podrzucam artykuł mojego gościa na temat konsultacji z psychologiem online

warto sprawdzićAaaaaa, w Lidlu kolejna oferta sportowa, w dodatku dla biegaczy! I leginsy wyścielane polarem! Poluję na nie od daaaawna, bo brakuje mi takich na zimę. Rok temu przegapiłam, więc w czwartek muszę pędzić do Lidla :). Cena jest bardzo niska, więc mam nadzieję, że jakość i rozmiarówka będą OK i będę mogła kupić kilka sztuk. Polecam Wam też bluzy i kurtki funkcyjne, mam zeszłoroczne i nie wyobrażam sobie bez nich mojego jesienno-zimowego biegania i ogólnie aktywności na zewnątrz. 

Na dziś to tyle 🙂 jutro rano czeka mnie zupełnie nowe doświadczenie, więc jestem podekscytowana. Ale o tym opowiem Wam jak już się „zmaterializuje” 🙂 udanego tygodnia!

Kategorie: Różne

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Zapowiadają się fajne zmiany na blogu! Super 🙂

  • DietoNatka

    Fajne zmiany tematyczne szykujesz, oczywiście będę zaglądała na bloga 🙂 Twoje vlogi z podróży sa niesamowicie fajne wiec jeśli również w tym kierunku pójdziesz, to mysle zdobędziesz mnóstwo nowych czytelników i widzów 🙂

  • Na vlogi z urlopu na razie nie zajrzę, z zazdrości bym się skręciła! 🙂
    Ale przyszłam powiedzieć coś innego 🙂 Otóż, tak inspirujesz tą jogą, że postanowiłam spróbować się z nią zaprzyjaźnić! 🙂 Udało mi się znaleźć w Monachium polską instruktorkę i w sobotę idę na 2,5 godzinny warsztat 🙂 Mam nadzieję, że się zarażę tym sportem tak jak i Ty 🙂

  • Jestem ciekawa tego nowego doświadczenia, które Cię dzisiaj czeka :).

    Powodzenia ze zmianami! Jestem pewna, że pójdzie Ci fantastycznie :). Zarządzanie życiem brzmi fajnie. Rozumiem, że będzie sporo o rozwoju osobistym, podróżach, slow biznesie? 🙂

    • Nie potrafię powiedzieć o czym będzie sporo, bo to wyjdzie w praniu 🙂 nie planuję tego, czekam na wenę, a pozwalając sobie na te zmiany pomagam jej się rozwijać, nie blokuję jej.

  • Jeanne04

    Zawsze znajdziesz jakąś fajną miejscówkę na weekend 🙂
    Co do zmian na blogu to podjęłaś dobrą decyzję. Czy planujecie z Wojtkiem ten wpis o motywacji mężczyzn do zdrowego stylu życia? Nie chciałabyś może napisać też o zdrowej relacji w związku?

    • Dobrze, że pytasz o ten post, może zmotywuje Wojtka, bo on strasznie się z tym czai, najtrudniejszy pierwszy krok ;). O zdrowej relacji nie czuję się gotowa napisać, sama mam w tej kwestii jeszcze trochę do przepracowania.

      • Jeanne04

        W takim razie trzymam kciuki za post 🙂 To może „ogólnikowo”, po części tylko z własnego doświadczenia? Czym dla ciebie jest, jak nad nią pracować. Z jednej strony pełno jest takich wpisów na blogach, ale tak naprawdę wszędzie każdy pisze o tym samym.

      • To trzymam kciuki za przepracowywanie i oswojenie Wojtka w temacie wpisu:)

  • księżycowa róża

    Świetne zmiany :). Gratuluję 🙂

  • Jestem bardzo ciekawa Twoich wpisów o rozsądnym zarządzaniu życiem 🙂

  • Super że poszerzysz tematykę, czuję że czeka mnie to samo, ale jeszcze nie wiem jak to ugryźć 😉

  • Abernathy

    również cieszę się z planowanego rozszerzenia tematyki, będzie więcej do czytania 🙂

  • Aż jestem ciekawa co za zmiany blogowe szykujesz.. Nie trzymaj nas długo w niepewności! 🙂

  • Rozszerzenie tematyki brzmi ciekawie! 🙂

  • Ania

    Ja czytam wszystko z przyjemnością – i mam nadzieję, że będzie pojawiać się więcej postów z ciekawymi miejscami w Warszawie i okolicach 🙂

  • To czekam z zapartym tchem na te blogowe nowości 😉 Mi również pierwsze zimno zawsze mocno daje w kość ;(

  • Muszę spróbować polskich kryminałów 🙂

  • Dziękuję za inspirację książkową 🙂 Uwielbiam kryminały, a ostatnio kilka polskich zrobiło na mnie duże wrażenie. Daj znać, czy warto przyjrzeć się „Kamforze” 🙂

  • Daj znać jak podobał Ci się kryminał, bo szukam jakiegoś wciągającego 🙂

  • Edyta

    Czekam na zmiany 🙂

  • Bardzo ciekawi mnie cóż to za coś czego nie chcesz zdradzić, jak i to jakie ostatecznie będą zmiany na blogu w kontekście poszerzenia kategorii:)

    Za wszystko trzymam kciuki i wierze, ze sobie świetnie poradzisz:)