Czy syrop klonowy jest zdrowy?

Syrop klonowy to obok ksylitolu i syropu daktylowego mój ulubiony zamiennik cukru. Uwielbiam jego smak i konsystencję, dla mnie jest on wspaniałym dodatkiem do wielu dań, głównie deserów i śniadań. Ale czy syrop klonowy jest zdrowy? Czy można używać go częściej i więcej, niż cukru? Otóż tak, ale to nie oznacza, że można stosować go bez ograniczeń :).

Czy syrop klonowy jest zdrowy?

Syrop klonowy, podobnie jak inne tego typu zamienniki cukru (miód, syrop z agawy, syrop daktylowy), wciąż jest produktem słodzącym i ze względu na zawartość sacharozy, pod pewnymi względami oddziałuje na organizm podobnie jak cukier. To znaczy m.in., że dość gwałtownie podnosi poziom glukozy we krwi (ma wysoki indeks glikemiczny) i ma sporo kalorii. Na szczęście jednak nie są to zupełnie bezwartościowe kalorie, jak ma to miejsce w przypadku cukru. Syrop klonowy ma też dużo korzystnych dla zdrowia właściwości. Oto kilka z nich:

  • syrop klonowy jest bogatym źródłem przeciwutleniaczy, którym przypisuje się właściwości antynowotworowe, przeciwzapalne i antyoksydacyjne
  • pomimo swojego wysokiego indeksu glikemicznego, nie zwiększa ryzyka zachorowania na cukrzycę, a nawet wręcz przeciwnie – może je zmniejszać! To dzięki zawartości kwasu abscysynowego, który zwiększa wydzielanie insuliny i uwrażliwia komórki na jej działanie. Wygląda więc na to, że osoby z insulinoopornością nie muszą mieć wyrzutów sumienia sięgając po syrop klonowy. 
  • zawiera sporo wartościowych składników odżywczych, takich jak cynk, magnez czy witamina B2

Tych pozytywnych właściwości jest więcej, ale nie lubię wchodzić na blogu w naukowe tony, opowiadać o badaniach na szczurach itp. Najważniejszy moim zdaniem jest główny przekaz – zdrowy człowiek, nie zmagający się z nadwagą, cukrzycą czy kandydozą, nie musi mieć wyrzutów sumienia z powodu spożywania syropu klonowego. Oczywiście należy to robić z umiarem, ale śmiało można potraktować to jako zdrowy zamiennik cukru. 

Świadomych konsumentów powinien zainteresować też fakt, że syrop klonowy to produkt wegański. W procesie jego produkcji drzewa nie ulegają zniszczeniu i nie są stosowane pestycydy. Nie narzekajmy na cenę tego produktu, gdyż jest on jej wart. Ja zawsze robię spore zapasy, kiedy w Lidlu pojawia się syrop klonowy BIO po kilkanaście złotych. Swoją drogą,chyba nie ma konieczności kupowania syropu klonowego z etykietą BIO, ale ja kupuję ten, bo o dziwo zawsze ma korzystniejszą cenę od tego będącego w stałej ofercie. 

Mam nadzieję, że poprawiłam komuś humor tym postem 😉 kto jeszcze kocha syrop klonowy?

Kategorie: Odżywianie, Polecane

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Uwielbiam syrop klonowy! W ostatnim czasie moje ulubione śniadanie to omlet owsiany z serkiem i syropem klonowym – nie ma nic lepszego 🙂 Jestem uczulona na miód, więc syrop klonowy jest dla mnie wybawieniem.

    • Zgłodniałam na myśl o takim śniadaniu 😀

  • Abernathy

    o proszę! nie pomyślałam o tym, extra!

  • Chyba zrobię zapas następnym razem, sama staram się ostatnio unikać wszelkirgo cukru (staram się – nie potrafię czasem oprzeć się kilku kostkom czekolady :)), a w weekendy lubię zjeść śniadanie na słodko. Super!

    • Z syropem klonowym można mieć mniejsze wyrzuty sumienia jedząc takie słodkie śniadanie 😉

  • Mnie cały czas odstrasza jego cena. Może na święta zrobię sobie jednak prezent. 🙂

  • Wstyd się przyznać, ale jeszcze nigdy nie używałam w kuchni syropu klonowego 😀 U mnie króluje tradycyjny miód od dziadka. Ale może kiedyś się skuszę 😉 Zwłaszcza zachęcająca jest wizja porannych pankejków z takim syropem 😉

  • Asia

    Ja mam w domu trzy buteleczki przyslane z Toronto. Nie jest gęstszy 😉

  • Edyta

    Ja tez uwielbiam syrop klonowy ale nie każdy mi smakuje. Już raz sie skusilam gdzieś na tańszy i niestety nie był smaczny. Cos z nim było nie tak. A co myślisz o melasie – karobie? Kupuje w Piotrze i Pawle, No i muszę powiedzieć ze bardzo mi smakuje. Niewielka ilość a zmienia wszystko:)

    • Karob bardzo lubię, melasy karobowej jeszcze nie miałam. Kupię przy najbliższej okazji 🙂

      • Anna R

        Podobno melasa karobowa jest super zdrowa. Atelier Smaku (jak jeszcze ich ogladalam) sporo jej uzywa i zawsze zachwalali.

  • Do zeszłego weekendu używałam w kuchni tylko miodu. Póki co zakupiłam syrop z agawy i jak się skończy to kupię klonowy. Z agawy mi bardzo smakuję, jestem ciekawa klonowego 😀

  • Uwielbiam syrop klonowy, głównie ze względu na smak i konsystencję – dodaję go do jogurtu naturalnego albo na wierzch placków czy owsianki 🙂 Czasem wleję też łyżkę do mojej porannej witaminowej mikstury (wodę mieszam z łyżeczką witaminy C w proszku, sokiem z połowy z cytryny i właśnie syropem lub miodem – mniamm :))

  • Anna R

    Zawsze staram sie miec w domu butelczke do celow kulinarnych, ale nie tych slodkich 🙂

  • A wiesz może jak z syropem klonowym w porównaniu z miodem? 🙂 Co jest zdrowsze? Od lat już nie używam cukru, ale za to od czasu do czasu lubię dodać miód do owsianki lub herbaty. Jestem ciekawa jak syrop klonowy by się u mnie sprawdził 🙂

    • Miód i syrop klonowy mają po prostu nieco inne właściwości, więc trudno oceniać, który obiektywnie rzecz biorąc jest zdrowszy. To też zależy dla kogo, bo dla osoby z insulinoopornością na przykład zdrowszy będzie syrop klonowy. Trzeba też mieć na uwadze fakt, że miód to produkt bardzo wrażliwy i łatwo pozbawić go jego właściwości (traci je na przykład w gorącej herbacie).

      • O tego o miodzie nie wiedziałam. Bardzo dziękuję za odpowiedź 🙂 W takim razie kupię ten syrop do spróbowania, bo jestem ciekawa smaku 😀

  • Syrop klonowy zazwyczaj zajadam do omletu albo placuszków typu pancakes ale chyba spróbuję wreszcie wymyślić inne potrawy z jego dodatkiem by częściej go używać 😀 Dla mnie jest dużo smaczniejszy niż miód, ale ciekawe który z nich jest zdrowszy?

    • Ja też pod względem smaku wolę syrop klonowy. Dla mnie wygrywa też właściwościami, bo miód przy insulinooporności ma podobne działanie jak cukier, a syrop klonowy przynajmniej zwiększa wrażliwość komórek na insulinę. Wydaje mi się, że nie da się ocenić, co obiektywnie rzecz biorąc jest zdrowsze. Raz, że dla każdego zdrowsze będzie coś innego, a dwa, że właściwości tych dwóch produktów są po prostu inne. Trzeba tylko pamiętać, że miód jest wrażliwym produktem i łatwo traci swoje właściwości, np. pod wpływem temperatury.

  • Ja odkryłam syrop klonowy dopiero w tym roku. Na razie dodaję go do płatków jaglanych na ciepło, ale chyba już pora na inne zastosowanie 😉

  • Takie zamienniki cukru bywają zdradliwe. ” Posłodzę sobie trzy łyżeczki herbatę, przecież to nie cukier”. Ale fakt faktem dobrze jest znaleźć sobie jakiś zamiennik dla tradycyjnego cukru. Wpis uświadomił mi, że syrop klonowy nie zawitał jeszcze do mojej kuchni. Kiedyś był trudno dostępny, potem odstraszała cena, na końcu chyba o nim zapomniałam. Skoro pojawia się czasem w dyskontach za kilkanaście złotych, to następnym razem spróbuję. W naszej kuchni na stałe goszczą róże miody( mój ulubiony, gryczany) a ostatnio pojawiła się melasa, w której się zakochałam.

    • Muszę w końcu kupić melasę 🙂 jaką masz, tzn. z czego?

      • Mam buraczaną. Jak mi się skończy, to planuje próbować pozostałych 🙂

  • Ostatnio wszystkie słodkie potrawy słodzę syropem klonowym. Smakują tak samo dobrze jak ze zwykłym cukrem co na początku było dla mnie szokiem – jak spróbowałam go solo to tak mi nie smakował, że schowałam go do szafy na bardzo długi czas 😉

  • Uwielbiam <3 Najczęściej kupuję w Rossmanie, ale ten z Lidla też jest ok. Polewam nim pankejki, słodzę koktajle, dodaję do deserków. Uwielbiam ten smak 🙂

  • Ja tez bardzo lubie syrop klonowy !! I wydaje mi sie ze dobrze robisz kupujac bio, bo co niektore syropy kolonowe na rynku, sa tylko takie z nazwy. Czytajcie dokladnie etykietki, bo ja kilka razy sie nacielam.

  • ;O A ja chyba go nigdy nie jadłam! A jak już to nieświadomie :)))))))

  • Lena

    A jakie to ma znaczenie, czy jest zdrowy. Wszytkie umrzecie prędzej, czy później bez względu na to, czy będziecie osładzać sobie życie cukrem, czy syropem klonowym

    • Jeśli masz takie myślenie, to co robisz na blogu o zdrowym stylu życia? :O

      • Lena

        Komentuję

        • Podziwiam, że nie szkoda Ci czasu. Mnie by było szkoda czasu na czytanie i komentowanie bloga o fizyce kwantowej, którą w ogóle nie jestem zainteresowana.

  • nieobiektywniej

    Też raz jadłam w Stanach te tradycyjne pancakes polane syropem. U nas odstrasza mnie cena i obawa, że może wcale nic być tak smaczny jak oryginalny na miejscu.

  • Asia

    Lubie:) Moj pierwszy zamiennik cukru. Stosuje do bitej smietany i do domowych sezamkek (moj ostatni hit – polecam), dzieci czasem polewaja sobie placuszki. Pozdrawiam – Asia

  • Jud

    Syrop klonowy bardzo lubię, niedawno odkryłam też daktylowy. Mam wrażenie, że pojawia się coraz więcej melasy. O ile karobową czy buraczaną znałam, to kompletną nowością okazała się… Melasa z morwy białej 🙂 Swoją drogą bardzo dobra i teraz mam kolejną rzecz do eksperymentów i tworzenia przepisów 🙂

  • Bożena

    Moja rodzina i moja rodzina jesteśmy fanami tego cuda i zawsze jak mamy okazję, to kogoś, kto jedzie do USA prosimy, by przywiózł nam chociaż jedną butelkę -tam jest on bardzo tani.