Przegląd tygodnia #1/05

Ach, cóż to był za wspaniały tydzień… Trochę poleniuchowałam, trochę popracowałam dla klientów, a trochę nad blogiem, sporo się ruszałam, zaliczyłam kolejny sympatyczny live z Wami na Instagramie… Udało mi się też w tym tygodniu zaliczyć kilka długich spacerów, więc w dzisiejszych zdjęciach będzie baaaardzo zielono. Jak na maj przystało! 

W poniedziałek korzystając z pięknej pogody wybraliśmy się na małą wycieczkę. Zaczęliśmy od wizyty na Kopcu Powstania Warszawskiego

Skąd rozpościera się piękny widok na to zatłoczone, zabetonowane miasto… 

Kolejnym punktem programu było Pole Mokotowskie, czyli nasz Hyde Park. 

We wtorek natomiast zamarzyła mi się zupa pokrzywowa, więc wybraliśmy się na wieś po świeże, nie doprawione spalinami pokrzywy. Choć warto zaznaczyć, że ta wieś znajduje się w środku miasta, kilkanaście minut spacerem od jednej ze stacji metra (wcale nie końcowej ;))

Niestety z przykrością stwierdziliśmy, że nasza wieś w środku miasta zaczyna się coraz bardziej kurczyć 🙁 z każdej strony dobudowywane są nowe osiedla… Byłam w takim szoku widząc te ogromne place budowy, że nawet nie zrobiłam im ani jednego zdjęcia ;). Ale to dobrze, wolę pokazywać Wam to, co piękne, a nie przykre. To jedna z dróg prowadzących na plac budowy. 

Wczoraj w to samo miejsce zabrałam mamę. Ostatnio była tam…. ze mną w wózku, kiedy byłam malutka. 

Przy okazji przespacerowałyśmy się do Parku Arkadia. Dość często pokazuję go tutaj na blogu, ale to dlatego, że za każdym razem tak samo mnie zachwyca. 

Wiosna w przyrodzie też zachwyca. Gdzieniegdzie łyski siedzą na gniazdach, w innych miejscach karmią już pisklęta…

Spotkałyśmy też kaczą gromadkę, choć nie wiem, czy maluchy są dobrze widoczne, trochę zlewają się z tłem 😉

Wczoraj było 20 stopni, Lunasek nie jest jeszcze za bardzo w formie po zimie i trochę ją ten spacer zmęczył.

Spełniłam w tym tygodniu swoje małe marzenie i kupiłam pantofelki kopciuszka buty do tańca.

Bo taneczna sobota zobowiązuje 😉

Wczoraj w TVN Style pojawił się odcinek „W dobrym stylu”, w którym miałam przyjemność wypowiedzieć się na temat suplementów diety. Pytaliście na Instagramie o powtórkę, więc tutaj zbiorczo odpowiem, że powtórka będzie w poniedziałek 8 maja o 23:10, w środę 10 maja o 14:35 i w czwartek o 7:40. Na dniach odcinek będzie dostępny też na TVN Player, ale chyba jest w sekcji płatnej 10 zł/mc. (ja z niej korzystam, bo dzięki niej nie mam reklam i mam dostęp do programów z ramówki TVN Style). 

2 przepisy na wiosenną zupę pokrzywową

Jak nakładać podkład mineralny – moja historia, jak pokochałam minerały 🙂

Banany pod owsianą kruszonką

Moja playlista z muzyką do latino

Wybaczcie, nie będzie dziś żadnych linków, bo przez cały tydzień nie zapisałam sobie nic wartego uwagi, a nie będę teraz na siłę czegoś wyszukiwać. Udanego tygodnia!

 

Kategorie: Różne

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Macie dużo więcej słona w Wawie niż we Wro 🙂 wyślijcie trochę !

  • Ale pięknie w tej Warszawie! U mnie cały tydzień szaro-bury i zimny 🙁
    Kaczuszki cudne i jak mogłam przegapić wpis o zupie pokrzywowej 😀

  • Ale piękne zdjęcia, ładnie w tej Warszawie 🙂 Szczególnie zachwycają mnie parki ♥ U mnie takich nie ma, mimo, że mieszkam na wsi i powinno być dużo zieleni i miejsca do odpoczywania na łonie natury, to jednak parki wolę te Wasze – miejskie :))

  • Pantofelki Kopciuszka – przeurocze. Prawo ekonomii, wies w srodku miasta musi sie kurczyc, a ci ktorzy maja na widoku hajs wmawiaja nam ze jest bezuzytecznym przezytkiem. Niestety…. A przeciez raczej jest nieodzowna dla zdrowia koniecznoscia. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Świetne zdjęcia i jak słonecznie, aż zazdroszczę, bo u mnie cały czas szaro, buro i ponuro. Dziś rano na chwilę pojawiło się słońce, ale nie ma już po nim nawet śladu 🙁 Gdzie zaopatrzyłaś się w buty do tańca?

  • Jeanne04

    Super, że macie w środku miasta taką wieś. Chciałabym mieć takie miejsce w Łodzi, bo nie mam gdzie nazbierać mleczy na miód, a niestety nie jestem zmotoryzowana 🙂 Może jest takie miejsce i ktoś mógłby mi je polecić? 🙂

  • Jaka piękna wiosna!!!!! 🙂

  • O kurczę, widzę że odkryliście moje sekretne miejsce – ja mieszkam dokładnie na skarpie nad pokazywaną przez Ciebie wsią (na Twoim zdjęciu widać nawet mój blok 😉 ) i byłam absolutnie zafascynowana, kiedy trafiłam tam po raz pierwszy. Jest nawet pług i piejące kury! Choć niestety tak jak piszesz, zabudowują to miejsce ze wszystkich stron. Myślę, że za parę lat nie będzie tam już czego szukać… Dlatego tym bardziej warto korzystać, póki jeszcze się da.