Przepisy na trzy warzywne ciasta

Zapraszam Was dzisiaj na kolejny filmik z polskimi, sezonowymi warzywami i owocami w roli głównej. Tym razem poszukuję warzyw idealnych do wypieków. Jeśli chcecie zobaczyć co z tego wyszło i jak te ciasta smakowały nam i Kasi i Fabowi z worqshop.pl, to zapraszam do oglądania. 

A tutaj podrzucam testowane przeze mnie przepisy:

Ciasto czekoladowe z burakiem

Przepis wzięłam ze strony kampanii „Warzywa i owoce na szczęście”, ale pozwoliłam sobie na drobne modyfikacje. Przede wszystkim buraka upiekłam, a nie ugotowałam. Dodałam też trochę mniej cukru i postawiłam na mąkę w 100% pełnoziarnistą. 

Moje składniki wyglądały więc tak:

  

Buraka pieczemy w ok. 180 stopniach przez 45-60 minut. Można upiec go bez folii aluminiowej, ale w folii będzie trochę szybciej. Ja przyspieszam proces pieczenia krojąc go na ćwiartki. Upieczonego, wystudzonego i obranego ze skóry buraka miksujemy w blenderze na puree. 

W jednym naczyniu łączymy składniki suche, a w drugim mokre (jajka, olej, burak). Następnie mieszamy je ze sobą i dodajemy do tego pokruszoną czekoladę i opcjonalnie inne dodatki, np. żurawinę. Pieczemy ok. 45-50 minut w 170 stopniach. Na końcu sprawdzamy środek ciasta drewnianym patyczkiem i wyłączamy piekarnik, kiedy patyczek jest suchy. 

Chlebek marchewkowo-cukiniowy z jabłkiem

Przepis ten znalazłam na Pintereście. Znowu jednak nie mogę Wam go tak po prostu podlinkować, bo znowu coś zrobiłam inaczej. M.in. nie dodawałam sody (nie znoszę jej w ciastach), zmniejszyłam ilość cukru, dodałam mix orzechów, zamiast samych orzechów pekan/włoskich. 

Zaczęłam od starcia marchewki i cukinii. Cukinia puszcza dużo soku, więc trzeba ją dość mocno odsączyć. Na tym etapie możemy też obrać i pokroić w kostkę jabłko. 

W jednej misce zmiksowałam razem masło i cukier puder (tak naprawdę najpierw z rozpędu wsypałam cukier puder do suchych składników, więc z masłem zmiksowałam tylko to, co udało mi się z tego odzyskać, ale nie powtarzajcie tego po mnie ;)). Po wymieszaniu ich dodałam do tego jajka, sok pomarańczowy i ekstrakt waniliowy. 

W drugiej misce wymieszałam pozostałe suche składniki (mąka, przyprawy, proszek do pieczenia) i zmiksowałam je z mokrymi. 

Do tego dodałam posiekane orzechy, cukinię, jabłko i marchewkę. Wymieszałam to wszystko razem i wyłożyłam do foremek (jedna na chlebek, plus jeszcze ok. 6 foremek na muffunki, bo ciasta wyszło sporo). Upiekłam w 180 stopniach ok. 55 minut (też do suchego patyczka) (muffinki wyjęłam po ok. 25 minutach).

Ciasto jabłkowe z jarmużem

Kolejny przepis znaleziony na Pintereście i zmodyfikowany… Tym razem dość mocno, bo okazało się, że mam tylko 100 g jarmużu, więc musiałam pod to dostosować ilość pozostałych składników. Dlatego moje ciasto wygląda zupełnie inaczej, niż to z Pinteresta 😀

Zaczynamy od porwania jarmużu. Oddzielamy go od tych najgrubszych i najtwardszych łodyżek i gotujemy na parze przez dosłownie 3-4 minuty. Następnie przelewamy go zimną wodą i miksujemy na papkę. Przyda się tutaj dobry blender i dodatek (ok. 2 łyżki) musu jabłkowego, który i tak jest potrzebny w przepisie. 

Sklepowe musy nie spełniały moich wymagań, więc przygotowałam go samodzielnie. Po prostu poddusiłam obrane, pokrojone jabłko z dodatkiem ok. pół szklanki wody, szczypty cynamonu i łyżki octu jabłkowego. Kiedy jabłko było mięciutkie, zmiksowałam je na mus. 

Jajka zmiksowałam z olejem, ekstraktem waniliowym, musem jabłkowym i cukrem. Dodałam do tego zmiksowany jarmuż i starte jabłko. Następnie przesiałam pozostałe sypkie składniki – mąkę, sól i proszek do pieczenia. Wymieszałam to wszystko delikatnie i przelałam do formy wyłożonej papierem. Piekłam przez ok. 30 minut w temp. 180 stopni. 

Kiedy ciasto wystygło, przekroiłam je na pół i przełożyłam białą masą. Przygotowanie masy jest bardzo proste, po prostu miksujemy ze sobą wszystkie jej składniki. Ciasto można przyozdobić np. orzechami.  

Zastępowanie cukru ksylitolem

W każdym z powyższych ciast możecie użyć ksylitolu zamiast cukru. Moim zdaniem jednak ksylitol w wypiekach jest słodszy od cukru, więc dodałabym go max. 3/4 ilości, jaka jest zalecana dla cukru. Ja te ciasta piekłam z cukrem, bo ksylitol jest dużo droższy, a istniało duże ryzyko, że ciasta wyjdą niezjadliwe. W przyszłości jednak postawiłabym na ksylitol.

Które ciasto było najlepsze? Trudno powiedzieć 🙂 ale zachęcam do obejrzenia filmu, w którym możecie sprawdzić, jak Wojtek, Kasia i Fab zgadują co jest w środku i wszyscy dzielimy się pierwszymi wrażeniami z tej degustacji 🙂

 

Kategorie: Odżywianie, Polecane, Video

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Jud

    To zdziwienie jarmużem mnie przekonuje, żeby spróbować zielonego 😀 Ja ze swojej strony polecam z całego serca ciasto z pasternakiem. Reakcja testujących była podobna do tych na filmiku 😉

  • Wow! Super! Ja ostatnio mam jakąś szaloną fazę na pieczenie! Z chęcią spróbuję któryś z przepisów 😉

  • Karolina

    super przepisy, wypróbuję niektóre stosując zamienniki mąki pszennej i cukru, może coś wyjdzie 😉 myślę, że przez to że w przepisach jest dużo jaj, mąki i cukru to ciasta te są dobre, bo warzywa nie dominują smaku (np. w fasolowym brownie to jednak fasola jest głównym składnikiem i też kiedys obawiałam się, że będę jadła fasolę z kakao a nie ciasto, a jednak wyszło:) ) i dzięki temu też ciasta mają fajną strukturę (z tego co widać) 😉

    • Przypomniałaś mi, że miałam napisać o ksylitolu! Tzn. o zastępowaniu nim cukru w tych ciastach.

  • Z buraczkiem już ciasto piekłam. Rodzinie bardzo smakowało. Samą cukinię i marchewkę też dodawałam, ale jeszcze nigdy w komplecie. Zaskoczyłaś mnie z jarmużem, choć wiem, że można go dodawać.

  • To jarmużowe przemawia do mnie najbardziej 🙂

  • Agata

    Ciasto buraczane już sie piecze. Planuję wypróbować wszystkie ciasta, które tutaj polecasz 🙂

    • To koniecznie daj później znać, które najbardziej Ci smakowało 🙂

  • Trochę się boję tego ciasta z jarmużem. Nie czuć zbyt intensywnie smaku warzywa? Próbowałam wielokrotnie przyżądzać jarmuż, niestety z marnym skutkiem. Za każdym razem muszę się zmuszać żeby go zjeść.

  • Pierwsze dwa przepisy już gdzieś kiedyś przygotowywałam, choć nieco inne, jednak BARDZO podobne. Ostatni to jakieś szaleństwo:) hehe.Ale kusi!

  • Abernathy