FOODBOOK #9 – co jem w ciągu dnia?

Niedawno na moim kanale na YouTube padła prośba o jakiegoś zimowego foodbooka 🙂 oto on! Tak wyszło, że wczoraj zjadłam tylko 4 posiłki, bo totalnie pochłonęła mnie praca… Ale bez obaw, głodna nie chodziłam ;).

Śniadanie – tofucznica z warzywami

To jedno z moich ulubionych śniadań, przewinęło się w niejednym foodboku i z pewnością jeszcze nie raz je zobaczycie. Poddusiłam przez chwilę szalotkę z dodatkiem kawałka selera naciowego, papryki i pomidorów suszonych, a kiedy wszystko delikatnie zmiękło, dodałam do tego rozdrobniony kawałek tofu i garść szpinaku. Posoliłam, porządnie popieprzyłam, jeszcze trochę podgrzałam i gotowe 🙂 do tego kromka domowego pieczywa od nieformalnej teściowej.

Lunch – kasza jaglana z warzywami

Po długim spacerze z psem chciałam zjeść coś ciepłego. Ugotowałam kaszę jaglaną, a w drugim garnku na odrobinie oleju poddusiłam szalotkę, pokrojoną marchewkę i pół łodygi selera naciowego. Doprawiłam to kilkoma szczyptami przyprawy garam masala i dwiema łyżkami sosu sojowego. Na końcu wymieszałam to wszystko z kaszą i na wierzchu posypałam natką pietruszki. Na „deser” zjadłam dwa kawałki czekolady gorzkiej z miętą.

Obiad – pomarańczowe curry

Pomarańczowe tylko ze względu na kolor ;). Zaczęłam od podduszenia 1 pokrojonej w kostkę cebuli, do której dodałam pokrojone w sporą kostkę marchewkę i batata. Zalałam to szklanką mleka kokosowego i passaty pomidorowej, doprawiłam łyżką przyprawy curry i dwiema łyżkami sosu sojowego (często używam go zamiast soli). Dusiłam to wszystko do miękkości i zjadłam z kaszą jęczmienną. 

To danie składa się tylko z kilku składników, ale jest bardzo, bardzo dobre 🙂 

Kolacja – sałatka z kaszy pęczak i buraka

Do przygotowania tej sałatki zainspirowały mnie śniadania z Warsie i Sawie w Nowym. Zapisałam sobie jej główne składniki, a w domu postanowiłam odtworzyć ją z drobną modyfikacją (albo wcale nie taką drobną, bo przecież nie znam oryginalnego przepisu). Nagrałam ten przepis do ZdrowoManii, więc prosze o chwilę cierpliwości – będzie na blogu w czwartek!

Ja oczywiście zjadłam jej znacznie mniej, niż tutaj widać, bo szczerze mówiąc po obfitym obiedzie już zupełnie nie miałam ochoty na kolację. 

Uwielbiam patrzeć na te kolorowe zdjęcia jedzenia, a jeszcze bardziej lubię to wszystko zjadać 😉 mam nadzieję, że coś Was zainspirowało!

 

Kategorie: Odżywianie, Video

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Marta

    Muszę się w końcu przełamać i spróbować tofu… 🙂

  • Wszystko wygląda cudnie i wpisałoby się świetnie w moją dietę 🙂 Uwielbiam taką jaglankę, ale gotuję ją jednogarnkowo – warzywa (ostatnio jarmuż, pietruszka, por, cebula i marchewka) zalewam wrzątkiem razem z kaszą. Kaszę wcześniej prażę, przez co wychodzi super sypka. A całe to danie polewam tahinką albo masłem orzechowym – wychodzi coś pysznego, a brudzę tylko jeden garnek 🙂

  • oj widzę, że mamy bardzo podobne upodobania kulinarne 😀 oglądając te zdjęcia czułam jakby ktoś sfotografował moje posiłki w ciagu dnia 😀 mniam <3

  • Same pyszności! <3 Zjadasz tyle zdrowych, warzywnych posiłków 😉 Ja zawsze mam przygotowany jakiś "domowy słodycz" albo chociaż kostkę gorzkiej czekolady. Nie mówiąc, że u mnie śniadanie tylko na słodko 😀

  • Monika

    Zazdroszczę że zjadasz tyle warzywnych posiłków! U mnie zwykle królują te na słodko (zazwyczaj jem 3 słodkie,2 słone choć jak jem 3 słone i 2 słodkie lepiej się czuje). Choć trzeba przyznać że u mnie ,,na słodko” to zdrowe posiłki ale po prostu z owocami/bakaliami gdyż od kilku lat nie jem już gotowych słodyczy ani przetworzonej żywności typu fast food 😉 niemniej postanowienie na 2018 to zdecydowanie więcej warzyw! Choć i tak w tych 2 posiłkach staram się ich jeść naprawdę DUŻO. Będę się Tobą inspirować!

    • Też czasami jadam słodkie posiłki, głównie śniadania. Choć to raczej latem, bo owsiankę jem na zimno, bez gotowania i zimą jakoś nie mam na nią ochoty.

  • Przeszło mi już próbowanie przygotowywania tofu. Jak ktoś zrobi, mogę spróbować, ale sama już się tego nie podejmę. 🙂

  • marta rynk

    U mnie dziś na obiad pomarańczowe curry – wyszło przepysznie. Dbam o to, żeby codziennie zjadać kilka porcji warzyw i kiedy brakuje mi pomysłów chętnie zaglądam do Twoich foodbooków – zawsze jest smacznie, zdrowo i prosto.

  • Twój pomysł na curry mnie rozwalił na łopatki 😀 Tak proste a musi być niewymownie pyszne!
    Oj coś mi się wydaje, że niebawem skorzystam z tego przepisu 😀

  • Tyle razy widziałam u Ciebie to curry, że muszę w końcu spróbować! Coś czuję, że bardzo się polubimy 😀