Prosta i pyszna czekolada daktylowa z orzechami – tylko 4 składniki!

Ta czekolada daktylowa jest po prostu genialna. Po raz pierwszy spróbowałam takiej u siostry ciotecznej i od razu zakochałam się w tym smaku. Tamta była z wiórkami kokosowymi i była znacznie twardsza od mojej, ale jak później zobaczyłam w przepisie – było w niej o wiele więcej oleju kokosowego. Szczerze mówiąc nie jestem pewna czy to takie zdrowe (i ekonomiczne ;)) dodawać więcej oleju kokosowego niż daktyli. Z mojego doświadczenia wynika, że jego mniejsza ilość też doskonale „trzyma” tę czekoladę, a jest ona równie smaczna i rozpływająca się w ustach. 

Czekolada daktylowa z orzechami

Oczywiście Wasza czekolada z daktyli nie musi być z orzechami. Ja wzięłam orzeszki arachidowe, bo akurat skończyły mi się zapasy innych orzechów, ale świetnie sprawdzą się tu też orzechy laskowe czy nerkowca (będą też zdrowsze). Można zrobić też taką czekoladę z wiórkami kokosowymi, posiekaną żurawiną lub rodzynkami, z surowym kakao, z nasionami chia, z czym tylko chcecie!

Czekolada daktylowa z orzechami
Napisz opinię
Drukuj
Składniki
  1. niepełna szklanka daktyli suszonych pozbawionych pestek
  2. szklanka wody
  3. 2 łyżki kakao lub karobu (lub mix)
  4. ok. 3 łyżki oleju kokosowego
  5. ok. 3 łyżki orzeszków
Przygotowanie
  1. Daktyle zalewamy wrzątkiem i albo odstawiamy na kilka godzin, albo gotujemy przez kilka minut.
  2. W tym czasie kroimy orzeszki.
  3. Miękkie, odcedzone daktyle miksujemy (najlepiej w blenderze z ostrzem w kształcie litery S) z kakao/karobem i olejem kokosowym.
  4. Do zmiksowanej masy dodajemy orzeszki i mieszamy całość.
  5. Przekładamy to do jakiegoś naczynka wyłożonego papierem do pieczenia i dokładnie rozprowadzamy i ubijamy.
  6. Wstawiamy do lodówki na kilka godzin lub do zamrażalnika na ok. pół godziny.
  7. Czekoladę przechowujemy w lodówce.
Wskazówki
  1. Jeśli chcecie, aby czekolada była twardsza, możecie dodać do niej więcej oleju kokosowego.
  2. Jeśli chcecie, aby czekolada miała smak zbliżony do czekolady gorzkiej, dodajcie samo kakao i możecie dać go nawet więcej, tzn. 3-4 łyżki.
  3. Jeśli oczekujecie smaku zbliżonego do czekolady mlecznej, lepiej sprawdzi się karob.
  4. Inne pomysły na dodatki: żurawina, rodzynki, nasiona słonecznika, surowe kakao, nasiona chia, ekspandowana kasza jaglana, wiórki kokosowe, suszone morele, suszone śliwki, inne orzechy lub bakalie.
LifeManagerka.pl | Blog lifestylowy o zdrowym stylu życia http://lifemanagerka.pl/

Czekoladę przechowujemy w lodówce, spokojnie może tam postać kilka dni, chociaż pewnie wcześniej ją zjecie 😉

Przy okazji, jeśli zastanawiacie się co wybrać – kakao czy karob, polecam ten post. 

Co jest zdrowsze – kakao czy karob?

Koniecznie wypróbujcie taką czekoladę, jeśli jeszcze jej nie robiliście! I dajcie znać, jak się u Was sprawdziła :). Przypominam też o hashtagu #lifemanagerkainspiruje, jeśli chcielibyście pochwalić się nią na Instagramie <3

 


Kategorie: Odżywianie, Polecane, Video

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Jakieś dwa dni temu szukałam przepisu na wegańską czekoladę. Spadłaś mi z nieba tym przepisem. 🙂

  • Przepis idealny dla mnie, bo ostatnio pojawił się u mnie spory apetyt na słodkie, a taka czekolada powinna go całkowicie zaspokoić 😀 zawsze wolę te słodycze robione własnoręcznie od sklepowych…

  • Ja jakoś nie mogę się przekonać do karobu, używam sporadycznie „bo jest”, ale zdecydowanie bardziej wolę kakao. Jak znajdę chwilę, to wypróbuję przepis 🙂

  • Mmmm. Zdrowa czekolada z daktyli brzmi pysznie <3

  • Jeszcze nigdy nie robiłam sama czekolady, ale mam w planach! Twoja wygląda bardzo fajnie, a skład super:))

  • Na pewno zrobię z karobem. A orzechy w moim przypadku obowiązkowo 🙂 Może nawet maca będzie dobrze smakowała z taką czekoladą…

  • Olej kokosowy jest tutaj spoiwem, więc pełni bardzo ważną funkcję. Trudno o inny olej, który tak dobrze sprawdzi się w tej roli. Możesz spróbować użyć mniej zdrowej wersji, czyli oleju kokosowego bezzapachowego (rafinowanego) lub masła klarowanego. Nie wiem jednak, czy dziecko wyczuje w tej czekoladzie zwykły olej kokosowy, moim zdaniem możesz spróbować i z nierafinowanym 🙂

  • W Wielkim Poście chcę się sprawdzić i ponownie spróbować nie jeść słodyczy. Ta czekolada będzie idealna jak zachce mi się coś słodkiego 🙂

  • Rewelacja! Chyba zrobię na weekend 😀