Przegląd tygodnia #4/04

W przeglądach tygodnia zawsze największy problem mam ze wstępem. Zawsze chcę wtedy opowiedzieć Wam co u mnie słychać, a jednocześnie nigdy nie wiem od czego zacząć. W tym tygodniu nagrałam taki wstęp w formie vloga, ale później po obejrzeniu tego materiału okazało się, że bardziej słychać wiatr niż mnie, więc… Odpuściłam. 

To był w miarę spokojny i wyluzowany tydzień, niesamowicie miła odmiana po poprzednim. Był czas na spacery, spotkania towarzyskie i na zaplanowanie krótkich wakacji (już za miesiąc!). Teraz trzeba podkręcić tempo aby móc na te mini-wakacje bez stresu wyjechać, ale…. Pomyślę o tym jutro ;). 

zdjęciaMówiłam to już 100 razy, ale naprawdę uwielbiam mój balkon za panujący na nim mikroklimat. Na zewnątrz może być 15 stopni, a u mnie lato w pełni. Bardzo lubię robić sobie krótkie przerwy od pracy i wygrzewać się na słońcu. 

pt767

Czasami kiedy wychodzę na balkon, jest już za późno. Ale niedługo krzesło zostanie zastąpione paletową leżanką i wtedy będziemy mieścić się obie. 

Na zdjęciu śniadanie w postaci koktajlu owsianego (truskawka+banan) bo jak już wspominałam we wpisie śniadaniowym – przeżyłam w tym tygodniu ciężkie chwile w związku z moim leczeniem ortodontycznym. Zaznałam chyba najgorszego w historii całego leczenia bólu, zaowocowało to nieprzespaną nocą i ogólnie kiepskim nastrojem. 

pt761A w czwartek był taki fajny plan na zdjęcia do ZdrowoManii… Miało być tak pięknie, a cholerny wiatr wszystko zepsuł 🙁 I nie tylko wiatr, bo ogólnie z przebitkami do wywiadu poszło nam średnio… Mam jednak nadzieję, że powstały materiał i tak będzie wartościowy. Temat bardzo ważny, choć na pierwszy rzut oka nietypowy. Jestem ciekawa czy Wam się spodoba, ale to okaże się dopiero 6 lub 7 maja (rozważam przełożenie publikacji odcinków na czwartek i pewnie prędzej czy później to zrobię).

pt776W sobotę rano przeprosiłam się z bieganiem. Nie robiłam tego od…. Lipca, sierpnia? Z bieganiem mam trochę taką “love-hate relationship”. Z jednej strony to lubię, bo szybko widać efekty tej aktywności (w postaci poprawy kondycji), poza tym jest ona niedroga i można wykonywać ją wszędzie… A z drugiej strony demotywuje mnie to, jak szybko traci się te efekty… No i niestety – powoduje u mnie nawroty bólu kiedyś kontuzjowanego kolana. Pogodziłam się już z tym, że w maratonie nigdy nie pobiegnę, to po prostu nie jest sport dla mnie. Chcę biegać tylko dla przyjemności i nie stresować się czasem, dystansami… Mam takie podejście już od dłuższego czasu, dlatego podczas biegania przestałam korzystać z Endomondo. 

pt777Wraz z nadejściem wiosny w mieście przybywa wydarzeń promujących aktywność fizyczną. Ja przynajmniej w ten sposób je traktuję, choć oczywiście dla biorących w nich udział mogą one oznaczać coś innego. Wczoraj maraton rowerowy, dzisiaj biegowy… Mimo że zdarza mi się utknąć w korku przez takie utrudnienia, nie traktuję ich jak czegoś złego. 

pt762Pies szczęśliwy, że jedzie na wycieczkę

pt764A gdzie na wycieczkę? Jasna sprawa 😉 

pt770Taki kawaler się do Lunki przystawiał:

pt769Sezon na badmintona w plenerze rozpoczęty <3

pt771Nie wiem kto się bardziej zmęczył, my czy wiecznie kradnący lotkę pies…

pt772Domowa lemoniada w słoiku 🙂

pt763Wczoraj pogoda była naprawdę boska. Przyszedł czas aby przewietrzyć cellulit ;). Ostatnio tak ubrana byłam w październiku.

pt773Luna zawsze musi coś przytachać.

pt774Do samego samochodu…

pt775

linkiCzasami szczęka mi opada kiedy spotykam się z komentarzami, że joga to narzędzie szatana itp. Sama nie praktykuję, więc aż nie wypada mi się do tego odnosić, ale ten wpis Agnieszki Maciąg chyba powinien rozwiać wszystkie wątpliwości osób, które z powodu swojej religii (katolicyzmu) boją się praktyki jogi. 

16 świetnych, motywujących do działania cytatów.

przegapione

 Poniedziałek freelancera i post “Co daje blogowanie”

Inspiracje śniadaniowe na przykładzie moich 10 śniadań.

Ostatnia ZdrowoMania o rolkach i aplikacjach mobilnych przydatnych przy zdrowym stylu życia. 

Nie wiem jak Wy, ale ja przeleniuchowałam całą tę nieco deszczową niedzielę. I nawet ucięłam sobie drzemkę, mimo że ostatniej nocy spałam rekordowo długo jak na mnie… Trochę mnie to niepokoi, ale robiłam ostatnio jakieś rutynowe badania i w tym tygodniu będę miała ich wyniki. Mam nadzieję, że to tylko wiosenne osłabienie. 

Chcesz być na bieżąco? 

LifeManagerka.pl  Instagram 

 

Kategorie: Różne

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.