Meloniada, czyli lemoniada z melona to ciekawa alternatywa dla standardowej lemoniady. Za chwilę przyjdą upały a wraz z nimi ochota na duuuuużą ilość orzeźwiających napojów. Jeśli do tego będą one zawierały jakieś wartości odżywcze i będą smaczne i pięknie podane, to problem odwodnienia nie powinien nikogo dotyczyć. O tym jak ważne jest odpowiednie nawodnienie organizmu opowiadała kiedyś Ula Somow, dietetyk Szkoły na widelcu, a ja przypominam moje poprzednie wpisy o letnich napojach.
Dzisiaj mam dla Was kolejną inspirację, oto meloniada, czyli lemoniada melonowa!
Banalne, wiem tym bardziej warto spróbować. Oczywiście można to samo zrobić z innym melonem, ale ja jestem fanką tego zielonego… I tu się przyznam, że jestem chyba fenomenem na skalę światową, bo za innymi odmianami melona (w tym również arbuza) za bardzo nie przepadam. Trafiłam kilka razy na naprawdę dobrego arbuza, ale zazwyczaj w jego konsystencji i smaku jest coś, co mi nie odpowiada. Mimo to czasami po niego sięgam z nadzieją, że trafię na tego dobrego :).
Czy są tu jeszcze jacyś antyfani melonów i arbuzów?