Dziś w ramach przepisowego piątku mam dla Was przepis na kolejne kaszotto. Tym razem z kurkami, pomidorami i cukinią.
Bardzo lubię wszelkiego rodzaju risotto czy kaszotto, bo to fajna odmiana dla makaronu, a w dodatku jest to coś prostego do wykonania i niezbyt czasochłonnego. Oczywiście pod warunkiem, że mamy gotowy bulion, ale jak już nie raz wspominałam – ja zawsze gotuję sporą ilość bulionu warzywnego i zamrażam go w małych torebkach, w porcjach po ok. 500 ml.
Kiedy mamy w domu bulion i kaszę lub ryż arborio, wystarczy że znajdziemy w lodówce lub w zamrażalniku jakieś warzywa i obiad mamy z głowy. Tym razem oprócz warzyw dodałam też kurki, bo trochę żal nie skorzystać z sezonu na nie. Chodzi tu głównie o smak, bo kurki nie zaliczają się do bardzo bogatych w substancje odżywcze produktów spożywczych… I jeśli mam być szczera to ja ogólnie nie przepadam za jedzeniem grzybów. Pieczarki spoko, ale inne… Jem mniej więcej raz-dwa razy w roku, bo wypada skosztować tych darów polskiego lasu i nawet mi one smakują, ale nie czuję się po nich najlepiej, chyba są zbyt ciężkostrawne.
Przepis jednak podrzucam, bo to oczywiście indywidualna kwestia i wiem, że kurki mają wielu fanów.
No to smacznego