Przegląd tygodnia #3/03

Uff, jak to dobrze mieć za sobą ten zakręcony tydzień. I zimę! Prognozy takie optymistyczne! Najbardziej marzę chyba o lżejszych butach. I o rowerze. I dłuuugich spacerach, takich po których nie trzeba jeść rosołu ;). Chciałabym też wrócić do slow joggingu… Za kurtką “skórzaną” też się stęskniłam. I za lekkimi apaszkami zamiast szalików. Jestem strasznie podekscytowana na myśl o tej zmianie aury. 

jedzenieDużo dobrych rzeczy jadłam w tym tygodniu ;). Przy czym może to brzmieć zabawnie jeśli zobaczycie o czym mówię… Mam bardzo prosty smak i niewielkie oczekiwania wobec jedzenia. Nie muszę jadać w restauracjach i poznawać smaków całego świata. Lubię wiedzieć co dokładnie jest na moim talerzu i podstawą jest to, aby były to posiłki świeże i odżywcze. 

3

Dlatego często zastanawiam się, czy prezentowanie przeze mnie przepisy zaspokoją Wasze kubki smakowe. Nie oszukujmy się, Magdy Gessler pewnie by nie zadowoliły 😉 i jeśli ktoś ma równie wyczulony smak, ta prostota może mu nie odpowiadać.

IMG_3047

Przetestowałam paprykarz wegetariański z Jadłonomii polecany ostatnio przez Karolinę. Bardzo smaczny!

paprykarz_wegetariański

Polecam również te ciasteczka jaglane, banalne i bardzo smaczne 🙂

IMG_3104

Było też domowe sushi, pycha!

domowe_sushi

zdjęciaSprowadzamy do domu wiosnę.

IMG_3086 IMG_3240

Plakat w fitness clubie, w którym nagrywałam w tym tygodniu zumbę:

1

A ja ostatnio jestem jakaś nieprzytomna… W piątek zapomniałam iść na taniec. O 19:57 włączyłam sobie Spotify i piosenkę z poprzednich zajęć, obudziło to we mnie potrzebę tańca i uświadomiłam sobie, że moje zajęcia za 3 minuty się kończą… Na szczęście pomimo zabiegania dwa razy udało mi się iść na jogę. 

2

W domu praktykowałam z Luną. Jak widać jesteśmy świetnie zgrane – pies z głową w dół w wersji psiej i ludzkiej. Nawet nie marzyłam o takim zdjęciu, zawsze poluję aby Lunę sfotografować na macie w jakiejś asanie… A tu tyle szczęścia na raz!

pies_z_głową_w_dół

Ten pies robi mi robotę w social media, rekord lajków przy okazji powyższego zdjęcia został pobity… I w dodatku dzięki niej wygrałam książkę 😉

IMG_3134

A to dzisiejszy poranek. Tzn. powinien być poranek, ale było południe, nie pytajcie dlaczego… Dam Wam tylko taką jedną dobrą radę – jadąc gdzieś na określoną godzinę w nowe miejsce, nigdy nie zdawajcie się tylko na nawigację. Szczególnie, jeśli jedziecie trasą szybkiego ruchu. To niewiarygodne, ale nawigacja czasami może się tak po prostu popsuć. W sumie to cieszę się, że nie dojechałam do Poznania, ale do mojego rekordu jazdy z Ursynowa na Bemowo przez Białołękę dodaję trasę z Ursynowa do Pruszkowa przez Bemowo. Taki ze mnie pilot-nawigator. 

morsowanie1

przegapioneNajpierw coś nowego z YouTube:

A na blogu w tym tygodniu pojawiły się następujące wpisy:

7 pomysłów na śniadanie

Psychosomatyka, zumba. 

Właściwości pasternaku + przepis na placuszki.

linkiFajne przykłady jak niewielkim kosztem za pomocą malowania można zmienić wystrój wnętrza. 

Korzystacie z Canvy? Może przyda Wam się lista polskich czcionek

Dom z paczki – genialne!

To wszystko na dziś :). U mnie w planach dla równowagi tydzień w rytmie slow. Będzie dużo jogi, wiosenne porządki, praca głównie nad blogiem, blogowym YouTube i ZdrowoManią, czyli to co kocham najbardziej. A potem święta, czas z rodziną, dużo jedzenia i – mam nadzieję – świąteczne spacery. Udanego, słonecznego, a przede wszystkim MAKSYMALNIE WIOSENNEGO tygodnia!


Kategorie: Różne

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.