Jak już wielokrotnie wspominałam – jestem zwolenniczką jadania owsianki na zimno, po uprzednim zalaniu jej jakimś mlekiem roślinnym lub sokiem i dodaniu do niej owoców lub bakalii. Zimą jednak mój gust nieco się zmienia i zdarza mi się przyrządzać owsianki również na ciepło. Poniższe przepisy nagrywałam ostatnio do kolejnego śniadaniowego foodbooka (wkrótce pojawi się na moim kanale), ale jako że będą w nim aż 3 owsianki to postanowiłam pokazać je w osobnym poście. Zapraszam zatem na 3 pomysły na owsiankę na ciepło!
Owsianka truskawkowo-kokosowa
O tej porze roku nie kupuję świeżych truskawek (niechcący w pierwszej chwili napisało mi się “sztucznych”, co oddaje to w jaki sposób je postrzegam ;)), wolę sięgnąć po polskie zamrożone latem.
Jeśli nie macie mleka kokosowego (polecam takie domowe), możecie użyć każdego innego + dodać kilka łyżek wiórków kokosowych (polecam te z Lidla). Ja najczęściej tak właśnie robię.
Owsianka czekoladowa z bakaliami
Z tej opcji korzystam, kiedy w domu jest deficyt świeżych owoców. Od biedy ta owsianka na ciepło będzie smaczna nawet bez owocowego dodatku, ponieważ swój smak zawdzięcza bakaliom i karobowi. Nie pytajcie co zrobić jeśli nie macie któregoś ze składników – żaden z nich (poza płatkami i mlekiem) nie jest obowiązkowy.
Owsianka kokosowa z musem bananowym
Kolejna propozycja to sposób na połączenie w jednym przepisie płatków owsianych i awokado. I tu też możecie eksperymentować, np. mus bananowy “doprawić” kakao lub karobem i zrobić z niego mus czekoladowy, a owsiankę ugotować z jakimś innym dodatkiem, np. truskawkami. Owsianka na ciepło to akurat bardzo wdzięczne danie, bo łatwo połączyć w niej przeróżne słodkie składniki i chyba nie ma opcji, aby coś wyszło niesmaczne
Jeśli szukasz więcej inspiracji, sprawdź przepisy na owsiankę na GymBeam.pl
Mam nadzieję, że moje pomysły na owsiankę na ciepło przypadły Wam do gustu, każda z nich jest bardzo prosta i szybka w przygotowaniu… I w moim odczuciu każda jest bardzo smaczna. To na zdrowie!