Przegląd tygodnia #2/12

Zafundowałam sobie ostatnio mały urlop od bloga. Nie taki stuprocentowy, bo nie czułam takiej potrzeby, ale jednak grudzień zawsze jest czasem, kiedy staram się trochę odpuścić. W tym momencie dodatkowo odchorowuję wizytę w przychodni, w której nie udało mi się uciec przed zmasowanym atakiem jakichś wirusów… Ale cały rok nie chorowałam, więc biorę to na klatę i korzystam z tego czasu przymusowego lenistwa. Od czasu do czasu to jest potrzebne, bo człowiek zmęczony leniuchowaniem, z dużo większą przyjemnością wraca do pracy. 

zdjęcia

W tym roku, podobnie jak w ubiegłym, grudzień dokumentuję głównie na filmach. Vlogi są fajną pamiątką, ale koncentracja na nich sprawia, że zupełnie zapominam o robieniu zdjęć. W czwartek na przykład nagrywałam 4 odcinki ZdrowoManii, w tym jeden z Agatą. Nie mam z tego wydarzenia ani jednego zdjęcia, ale kulisy naszych nagrywek możecie zobaczyć w tym vlogu:

Przy okazji wstąpiłam do kilku sklepów w centrum… I myślałam, że się wścieknę, kiedy telefon nie chciał mi otworzyć pliku z listą prezentów. Cała wyprawa do Złotych Tarasów poszła na marne :/. 

20161215_150441

Kiedy pogoda momentami dopisywała, nadrabiałyśmy z Luną zaległości spacerowe.

20161216_125120

Ale tak ogólnie to nie da się ukryć, że sporo czasu spędzamy teraz w domu, grzejąc się w cieple domowego ogniska i rozkoszując świątecznym klimatem. 

img_8179 img_8587 img_8614 img_8694

A na naszym balkonie mieszka już pani choinka, po którą wczoraj pojechaliśmy do szkółki. 

img_8532

Dzisiaj wreszcie zafundowałam sobie dzień lenia i kurowania się. Może nie pod kołdrą, ale równie „produktywnie”. A połączenie pomelo z orzechami bardzo Wam polecam!

img_8732

przegapione

Pozostałe vlogi z tego tygodnia:

Poniedziałek freelancera – czy freelancer pracuje 24/7?

Zdrowy styl życia to nie droga na skróty

ZdrowoMania i stretching:

warto sprawdzić

W Lidlu znowu będą legginsy i rajstopy termoaktywne. Średnio przyjazny termin, bo od 22 grudnia, więc trzeba przygotować się na przedświąteczne szaleństwo… Ale mam już takie legginsy (te po 17 zł) i są naprawdę super, chcę więcej. Dziękuję Ani za info 🙂

warto pomagać

Zostań Świętym Mikołajem i podaruj bezdomnym zwierzakom karmę na gwiazdkę!

ogloszenie

Mam dla Was mały prezent na święta 🙂 dzięki uprzejmości autorki książki „Kamfora”, którą polecałam Wam w ulubieńcach września, mam do rozdania 3 egzemplarze tego fajnego kryminału. Jedyne co musicie zrobić, to wysłać do mnie maila na adres kontakt@lifemanagerka.pl dzisiaj (poniedziałek) o 20tejNagrodzę 3 pierwsze osoby. W tytule napiszcie „Kamfora”, a w treści maila proszę o sugestie tematów, które według Was powinnam poruszyć na blogu w 2017 roku :). Od razu odpiszę zwycięzcom z prośbą o adres, jest szansa, że książka dotrze do Was w okolicy świąt 🙂

Edit: JUŻ POZAMIATANE! Dziękuję za wszystkie maile!

Gratuluję

img_2230

Na dziś to tyle 🙂 udanego i spokojnego tygodnia!

Kategorie: Różne

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Widzę na stole Opium w rosole 🙂 Ciekawe, czy w tym roku też dostaniesz pod choinkę kolejne części 🙂 Ja właśnie skończyłam Noelkę (druga tura czytania Jeżycjady po latach), a że jej akcja dzieje się dokładnie w Wigilię, to fajnie nastraja ta część na święta.

    • „Noelki” jeszcze nie mam i tę część wpisałam komuś na listę prezentów, może dostanę 🙂

  • Ależ Ty jesteś śliczna :). Z każdym miesiącem promieniejesz, Agnieszko! Miło na to patrzeć, zwłaszcza że jesteś na życiu potabletkowym. Stretching mnie bardzo kusi, w klubie, do którego chodzę, jest niestety tylko raz w tygodniu w terminie, którym mi nie odpowiada, ale może coś od nowego roku się zmieni i w końcu będę mogła spróbować. Trzymaj się ciepło! 🙂

    • Dziękuję <3 myślę, że jak intensywnie ćwiczysz jogę, to stretching nie jest Ci tak bardzo potrzebny 🙂

  • BiałaKotka | Keepcalmathome

    Widzę, że nie tylko „moje” pielęgniarki w przychodni są takie niemiłe. Te jeszcze potrafią celowo nie odbierać telefonów i próbują zagłuszać ten dzwięk głośną rozmową. Sposób na rozmowę z nimi na pewno wypróbuję akurat dziś wybieram się do przychodni. Ile kusztują u Ciebie te badania na obecność witaminy D? P.S. To mój pierwszy komentarz chociaż czytam Cię od dawna 🙂

    • Teraz w promocji kosztują 48 zł.

  • A ja już po lekturze „Kamfory”, którą z resztą polecam. Ciasteczka..mmmm…lubię

  • Ale Luna słodko wygląda w tym wdzianku! 😉