Domowa “nutella” + pralinki (przepis 2w1 + 2 filmy)

To tak bardzo NIE WYGLĄDA DOBRZE. No trudno 🙂 musicie mi zaufać, że smakuje lepiej niż wygląda. Mam dziś dla Was kolejny przepis na coś słodkiego, co można zrobić w kilkanaście minut i mieć w domu przez jakiś czas (spokojnie można te pralinki przechowywać w lodówce przez kilka dni). 

Przepis 2w1 – zrobiłam sobie czekoladowe smarowidło a’la “nutella”, wstawiłam je na noc do lodówki i zmieniło swoją postać na taką do krojenia a nie smarowania. No tak, olej kokosowy… W ten sposób odkryłam przepis na te “pralinki”. Sposób wykonania jest tak prosty, że nie opłaca mi się uruchamiać wtyczki Recipe Card do jego prezentacji 😉

Domowa “nutella” – Składniki:

– niepełne pół szklanki łuskanych pestek słonecznika

– płaska łyżeczka kakao

– ok. 5 suszonych daktyli

– ok. 4 łyżki oleju kokosowego nierafinowanego

Pestki słonecznika prażymy, a potem wszystkie składniki blendujemy :). Jeśli chcemy smarowidło zamienić na pralinki, wkładamy je do foremek silikonowych lub papilotek, można uformować kuleczki. Można też obtoczyć to w wiórkach kokosowych albo w amarantusie… Kombinujcie :). A samą pastę polecam np. do naleśników. 

Przygotowałam dla Was dwa filmy z przepisem – jeden konkretny, z samym przepisem i ze zbliżeniami na poszczególne czynności… Udawajcie, że nie widzicie, że część jest poza ostrością, tak to jest jak się nagrywa samemu 🙂

A drugi to tak jak w przypadku granoli – przepis + mała pogadanka, na różne tematy. Tylko wybaczcie, że pewnym momencie przeskakuję do tego napełniania foremek nie wyjaśniając za bardzo po co to robię… Niestety nie nagrał mi się jeden fragment mojej wypowiedzi i zorientowałam się dopiero podczas montażu. 

Dobija mnie jaki ten mój YouTube jest nieogarnięty, jakie wszystko jest niespójne, jak kiepskie technicznie. Chcę to robić lepiej, ale póki co pokonują mnie ograniczenia. Największy problem to chyba brak widnej kuchni. Mogłam kupić lampy zamiast mikrofonu, który na nic mi się nie przyda (rozwinięcie tematu w filmie), ale z drugiej strony i tak nic nie zastąpi światła dziennego. 

No nic, nie pozostaje mi nic innego jak życzyć smacznego ;). 

 

Kategorie: Odżywianie

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.