Zapraszam Was dzisiaj na kolejny odcinek ZdrowoManii, a zarazem piątkowy przepis.
Dzisiaj przepis na banalną pastę kanapkową z kaszy jaglanej, którą można wykonać zawsze kiedy brakuje nam pomysłu co położyć na kanapkę. Prawie wszystkie składniki tej pasty zazwyczaj mamy w domu, ponieważ są one uniwersalne i stosuje się je do innych potraw. Tym co nadaje tej paście oryginalny smak jest przyprawa – wędzona papryka lub sól, w które też warto się zaopatrzyć. Ale jeśli akurat żadnej z tych „wędzonek” nie macie, nie ma problemu – można sobie kombinować z innymi przyprawami czy ziołami. Ta pasta za każdym razem może smakować inaczej.
Składniki:
- 1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej (niecała 1/4 szklanki suchej kaszy)
- ok. 10 plasterków pomidora suszonego w oliwie
- kilka listków bazylii
- spora szczypta soli lub papryki wędzonej
- szczypta chili
Jak widać przepis jest naprawdę banalny, a efekt całkiem fajny. Pastę można przechowywać w lodówce przez kilka dni.








10 comments
Właśnie zrobiłam i wcinam, pycha! 🙂
Super – właśnie suszę pomidory, więc przepis będzie jak znalazł :). Uwielbiam takie smarowidła na kanapki. Dzięki za przepis :).
i właśnie takie proste przepisy uwielbiam : ) wszystko mam w domu, więc nie ma opcji, żeby tego nie wykorzystać, dzięki!
Jak zaczynałam przygodę z kaszą jaglaną nie wiedziałam, że aż tyle dobroci można z niej zrobić. Szkoda, że za dużo jeść nie mogę, ale od czasu do czasu można więc pastę wypróbuję.
Rzeczywiście banalny. Nie mam pomidora suszonego, ale jutro zakupię i sprawdzę.
Ale super! Koniecznie muszę wypróbować jako kaszomaniaczka 😉
Bardzo lubie takie banalne, proste w wykonaniu, a jednoczesnie smaczne i zdrowe przepisy. Pozdrawiam serdecznie Beata
smacznie wygląda 😉
Zrobiłam przed chwilą, przepyszna! 🙂
:))
Comments are closed.