Strasznie trudno wraca się do rzeczywistości po 3 dniach offline… Mam trochę wrażenie, że ten weekend zresetował mi pamięć i w ogóle nie mogę sobie przypomnieć ubiegłego tygodnia. Tylko zdjęcia w telefonie i na karcie przypominają mi co się działo i tylko dzięki nim jestem w stanie napisać ten przegląd tygodnia ;).

Pozostałe dni minęły mi głównie pod znakiem pracy, między innymi nagrań do ZdrowoManii, które połączyłam z długimi spacerami po mieście. Tak pięknie świeciło słońce, że żal było wchodzić do metra czy tramwaju.
Weekend natomiast został zdominowany przez wyjazd na rodzinną uroczystość.
Zachód słońca upolowany w trakcie poprawin.

Jak przestać zazdrościć innym.
Zakupy spożywcze w sklepie ze zdrową żywnością.
I oczywiście ZdrowoMańka z przepisem na pyszne placuszki. Dziękuję za feedback od osób, które już je robiły. Cieszę się, że smakowały!

Co jedzą blogerzy – kilka smacznych i zdrowych dziennych jadłospisów, w tym także mój 🙂
Czy czystek to faktycznie taki wielki hit? Ciekawy artykuł Klaudyny, specjalistki od ziół.
Przepis na domowy syrop imbirowy.
Jak widać dzisiaj jest krótko i na temat. Potraktowałam ten przegląd tygodnia jako taki poranny rozruch, a zaraz muszę brać się za mniej przyjemne rzeczy…
Miłego dnia!














15 comments
Piękny zachód słońca udało Ci się złapać, kojarzy mi się on z motywem afrykańskim, który mam gdzieś w domu na plakacie i właśnie teraz zapragnęłam go znaleźć 🙂
Zaraz poczytam na temat czystka, bo ostatnio słyszałam o nim same rewelacje
Przepiękny zachód 🙂
Już dawno nie byłam na weselu, ale w sumie nawet nie tęsknie za tym 😉 Nie wiem czy teraz bym o północy pod stołem nie zasnęła :p
Ja nie przepadam za weselami, w tym roku trafiły się dwa i mam już dość 😉
mnie zawsze męczyło to, że wesela głównie są gdzieś na obrzeżach miast i w zasadzie bez samochodu nie da się tam dotrzeć. Dlatego swoje zrobiłam na starówce i wszyscy byli zadowoleni 😉
Te balony w kształcie serca wyglądają przepięknie! A placuszki koniecznie muszę wypróbować, szukałam nawet ostatnio podobnych przepisów 🙂
Ten przepis na imbirowy syrop u Haukotelli to jest absolutny must do wypróbowania. Pewnie już dziś 🙂
Uwielbiam wesela. Idealna okazja by się wytańczyć i spędzić czas z dawno nie widzianymi ciociami 😉
Ale fajne to zdjęcie z balonikami! 😉
Zauroczyło mnie to zdjęcia z balonikami w kształcie serduszek <3
nie mogę przeżyć tego, że jeszcze niedawno było tak ciepło i pięknie 🙂 a dziś wrocławska aura mnie dobiła 🙂 no ale jak to mówią, każda pogoda jest dobra na coś 🙂
U mnie możesz poczytać, co można robić, nawet kiedy za oknem pogoda jest jesienna i wydawałoby się niesprzyjająca aktywności. http://www.aktywnawroclawianka.blogspot.com
te placuszki są kuszące 😉
Na pewno zrobię sobie syrop imbirowy. Ostatnio piłam w restauracji taki fajny rozgrzewający napój, w którego skład wchodził imbir, pomarańcza, miód. Pychota;)
Comments are closed.