Spaghetti z cukinii to prawdziwy obiad w 10 minut! Idealny na obecną porę roku, kiedy nie chce nam się stać w kuchni, bo jest na to za ciepło i szkoda nam na to czasu.
Przygotowałam też króciutki film pokazujący proces przygotowania:
Istnieją takie specjalne przyrządy do krojenia warzyw na „spaghetti”, ale ja takiego nie posiadam, więc poradziłam sobie w inny sposób. Nieco niezgrabnie to wyszło, ale przecież najważniejszy jest smak.
- 1 spora, młoda cukinia
- pół pęczka natki pietruszki
- 1-2 ząbki czosnku
- 1 czubata łyżka nasion słonecznika
- kilka łyżek oliwy (lub oleju z suszonych pomidorów)
- 1 łyżka płatków drożdżowych (lub parmezanu)
- sól i pieprz do smaku
- kilka suszonych pomidorów w oleju
- Cukinię kroimy wzdłuż na plastry, a następnie na paski.
- Podgrzewamy ją na parze dosłownie przez 3 minuty aby była ugotowana al dente i dokładnie odcedzamy.
- Siekamy pietruszkę i czosnek, dodajemy płatki drożdżowe, ziarna słonecznika i oliwę. Można na tym etapie dodać też suszone pomidory, a można zostawić je sobie do podania na końcu.
- Blendujemy na dość gładką masę i podgrzewamy przez dosłownie chwilę, aby pesto nie było zimne.
- Podajemy z pokrojonymi plasterkami suszonych pomidorów, posypujemy nasionami słonecznika i ewentualnie też płatkami drożdżowymi lub parmezanem.
Zamiast pietruszki możecie użyć też innych ziół, np. tradycyjnie bazylii lub czegokolwiek innego, co lubicie (polecam też pesto z jarmużu)








14 comments
Uwielbiam takie wynalazki wiec z pewnością wypróbuję! Wygląda pysznie i ta zieleń tylko zachęca do zjedzenia 🙂
Zazwyczaj omijam szerokim łukiem przepisy, ale spaghetti z cukinii to mój ulubiony typ podróbki, z pewność skradnę ten patent. Sama kilka lat temu wymyśliłam, ze fasolka szparagowa świetnie nadaje się jako zastępstwo makaronu w zapiekankach i typowych do makaronu sosach i wciąż jestem dumna z tego wynalazku, nawet jeśli ktoś to wynalazł przede mną
Super patent!
Robiłam kiedyś, bardzo smaczne i fajnie wygląda. Ale najeść się tym nie potrafię 😛
Moje zycie byloby cudownie proste gdyby taka jedna, surowa cukinia wystarczylaby mi na obiad :):) Forma prezentacji swietna!
uwielbiam cukiniowe spagetti! w Turcji kupiliśmy taką spagetti obieraczkę za grosze na bazarku i właściwie na całe lato zapomnieliśmy co to jest normalny makaron 🙂 aj, żałuję teraz, że nie poprosiłam Faba żeby przywiózł z ostatniego wyjazdu, ale wypróbujemy Twój sposób! 🙂
PS. Ja je uwielbiam z sosem z pomidorów, z czosnkiem i duuuuużą ilością ziół!
Ciekawy przepis. Dla mnie jednak za mało sycący. Może jako dodatek do mięsa.
Takiego http://www.eco-cosmetics.pl/zel-na-slonce-do-twarzy/
Niedługo będzie post o mojej aktualnej pielęgnacji. Niedługo tzn. pewnie w ciągu miesiąca.
Uwielbiam cukinię, bardzo często robię ją w tej „makaronowej” postaci 🙂 Pyszna jest też błyskawiczna sałatka z cukinii i fasoli w puszce z dodatkiem imbiru, soku z cytryny, soli, pieprzu i ulubionych świeżych ziół!
Aga, cudny ten filmik! <3 I przepis też bardzo mi się podoba 🙂 Nigdy nie jadłam spaghetti z cukinii, chyba w końcu muszę spróbować 🙂 Zwłaszcza, że to wszystko w przygotowaniu wygląda naprawdę bardzo prosto (i to jest chyba przewaga filmików nad zdjęciami :))
Idealny przepis na cieplejsze dni 🙂 Ja póki co z cukinii robiłam tylko wstążki, też wyszły super 🙂
Wow, wygląda super 🙂 Na pewno wypróbuję niedługo 🙂
W krojeniu cukinii pewnie spoko się spisze obieraczka…
Przy okazji też testuję tę aplikację Yumprint.
Dzięki!
Co tam przepis, ja podziwiam filmik 😀 Chyba nigdy nie udało mi się nic przygotować bez robienia wielkiego bałaganu, więć podziwiam 😀
Mniam mniam mniam, uwielbiam takie smaki! Już wiem co zjem jutro na obiad 🙂
Comments are closed.