Przegląd tygodnia #3/01

W domu pachnie bulionem… Wegetariańskim oczywiście. To jeden z moich ulubionych zapachów. Rzadko go u nas czuć, bo system mrożenia bulionu i domowych kostek rosołowych sprawia, że raz ugotowany bulion wystarcza mi na bardzo długo. Za rzadko gotuję zupy. Za oknem pada śnieg (wielkie płaty śniegu!), chłopa zmogło przeziębienie (oby nie grypa stulecia, na którą sama chorowałam rok temu) i rozwaliło nam to plany na niedzielę. Ale to nic, mam pomysł jak produktywnie wykorzystać ten czas w domu. Pyszna herbata od Olgi (jeszcze raz dziękuję!) i praca nad pewnym blogowym projektem, który wpadł mi do głowy dziś rano. Będzie bardzo pracochłonny, ale postawiłam sobie za cel, że w lutym ujrzy światło dzienne. Muszę jakoś wypełnić pustkę po jednym zawodowym projekcie… Choć nie powiem, abym narzekała na brak pracy, ale zimą z chęcią biorę jej na siebie więcej, aby szybciej minął mi czas do wiosny. 

Do mojego dziennika wdzięczności wpisałam dziś wdzięczność za WOŚP. Dzień finału uważam za jeden z najpiękniejszych dni w roku. I może jestem nienormalna, ale niezmiennie wzrusza mnie ta inicjatywa. Pamiętajcie, że WOŚP możecie wesprzeć też bez wychodzenia z domu. 

ogloszenie

Postanowiłam uczynić tradycję ze styczniowego Q&A 🙂 trochę pytań już spłynęło i znowu jestem pod wrażeniem, jakich mam mądrych i taktownych widzów i czytelników <3 nie żebym w Was wątpiła, ale patrzę czasami jakie pytania padają pod Q&A innych blogerek i youtuberek i bardzo się cieszę, że Wy doskonale rozumiecie istotę tej „akcji”. Niektóre pytania są bardzo ciekawe, a niektóre tak szerokie, że powstaną z nich osobne posty/filmy. Dziękuję!

zdjęcia

Nie uwierzycie. Nadal jaram się zimą. Byłam w tym tygodniu u Pani Aldony i po drodze i na miejscu cieszyłam oczy widokiem zimy na wsi. Tylko słońca zabrakło.

IMG_9898

6 odcinków kulinarnych nagranych! Zazwyczaj nagrywamy 4, ale teraz Pani Aldona miała więcej propozycji i poszliśmy za ciosem. Już nie mogę się doczekać, kiedy zaprezentuję Wam moją nową, zupową miłość <3

IMG_9906

Wczoraj natomiast zaszalałam w sklepach sportowych i prawie skompletowałam sobie wyprawkę na narty. Ale nawet gdyby wyjazd na (nasze pierwsze w życiu) narty w tym roku nie wypalił, to kupione rzeczy przydadzą mi się też podczas zimy w mieście. Zakochałam się w tych śniegowcach z Decathlonu. Są niesamowicie wygodne! Co prawda i tak zasługują na miano najbrzydszych butów w mojej szafie, ale wierzcie mi, że na nodze i w rzeczywistości wyglądają lepiej. Mam nadzieję, że będę z nich zadowolona tak, jak z kaloszy

IMG_9974

A to mój bulion przed ugotowaniem. Kocham nie tylko jego zapach ale i wygląd! 

IMG_9950

I smakuje mi nawet z samym makaronem, jak zwykły rosół. Choć nie jestem pewna, czy uda mi się wyleczyć nim Wojtka 😉

IMG_9982

Na deser gryczane ciasto bananowe, przepis z książki, którą przedstawię Wam na dniach. Wiem, że „Biblioteczka” miała być w ubiegłym tygodniu, ale niestety nie wyrobiłam się 🙁

IMG_9989

I na deser dla Was – najzdrowsza na świecie słodycz <3

IMG_9991

przegapione

10 sposobów na problemy z motywacją

i dla równowagi… Dlaczego czasami warto odpuścić i jak ja nauczyłam się to robić

Jak się ubrać na spacer i na aktywność fizyczną na zewnątrz zimą (teraz dorzuciłabym do tego posta moje śniegowce ;))

Test blendera z Lidla – Nutrition Mixer 700W Silver Crest – update – na prośbę niektórych z Was sprawdzałam dziś jak blender radzi sobie z marchewką i siemieniem lnianym. Siemię oczywiście pięknie mieli (jak wszystko), a marchewkę w 3 sekundy zamienia w przecier 😉

Przepis na proste, wegetariańskie curry z fasolką szparagową

Vlog: 

warto sprawdzić

Wiem, że wyjdę na jakąś chorą na punkcie Lidla, ale… No nie przejdę obojętnie obok odzieży do jogi. Bardzo dawno jej nie było, a mnie marzą się takie legginsy z otworem na piętę. Rozważam też zakup poduszki sensorycznej, bo ćwiczyłam z nią ostatnio na nagraniach do ZdrowoManii i miałam potem niezłe zakwasy. Ćwiczenie na takim niestabilnym podłożu lepiej angażuje mięśnie całego ciała. 

warto przeczytać

11 blogerek (w tym ja) opowiada o tym, co chciałyby wiedzieć zanim zaczęły blogować

Magda nieźle się napracowała i przygotowała zestawienie lakierów i innych kosmetyków do paznokci z dobrym składem, bez szkodliwych substancji. 

Mistrzowskie billboardy, przydałyby się takie w Polsce

Ostatnio ktoś mnie prosił o przedstawienie warszawskich kawiarni, do których można iść z psem. Nie pomogę, bo Luna nie czuje się komfortowo w takich miejscach, więc jej do nich nie zabieram. Ale Makulscy mają bardziej cywilizowanego psa i oni przygotowali takie zestawienie 🙂

warto obejrzeć

Cuuudo, brawo Karol! Dajcie chłopakowi chociaż kciuka w górę, bo nieźle się napracował i wymarzł przy nagrywaniu tego pięknego filmu 🙂

Udanego i słonecznego tygodnia!

Kategorie: Różne

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.

  • Mmm zjadłabym tego rosołku 🙂 i czekam na nowe przepisy w Zdrowomanii ♡ dziękuję za podlinkowanie wpisu! Faktycznie był pracochłonny, bardziej niż się spodziewałam, ale warto było 🙂

  • Jaki fajny wiatraczek na zdjęciu <3, co do rosołu, by był zdrowotny no musi być w nim mięcho. 🙂

  • Piękna LUNA! <3 Genialne jest to zdjęcie! 🙂

  • Jak ja żałuję, że mam daleko do Lidla (choć portfel się cieszy), potrzebuję więcej takich ciuszków 🙂 Zrobiłaś mi ochotę na rosołek. Uwielbiam wszelkie zupy zimą.

  • Skusiłam się na te spodnie do jogi i okazały się niewypałem. Ale to chyba dlatego, że mam zwyczajnie za krótkie nogi :/ Ale może Ty lepiej się w nie wpasujesz 🙂

    • O kurczę, faktycznie tak może być… Ja też jestem krótka 🙁

  • irysowa

    jak dobrze, że wspomniałaś o Lidlu, bo ja nigdy gazetek nie przeglądam, a takich leginsów szukałam! jadę jutro z rana, bo ostatnio wieczorem nic nie było:( dziękuję 🙂
    link do zestawienia lakierów nie działa niestety.

  • Zapach bulionu warzywnego również uwielbiam <3 I ciasto bananowe mmm…
    Do Karkonoszy chętnie bym się teraz przeniosła i odpoczęła w górach, bo tam najlepiej się relaksuje 🙂

  • Przypomniałaś mi o moich śniegowacach , które kurzą się na strychu ! 🙂

  • Śniegowce wcale nie są takie brzydkie! I sama też się zastanawiałam ostatnio w sklepie, czy nie kupić sobie jednej pary, ale w porę przypomniałam, że u mnie to tylko kalosze zdają egzamin 🙂 Poza tym, nie wiem, czy Ty też, ale ja każdej zimy przez całe dzieciństwo chodziłam w takich śniegowcach (białych albo szarych) i wierzyłam mamie, że są to najpiękniejsze buty na świecie 🙂

  • Jak ja lubię Twoje przeglądy tygodnia 🙂
    też bardzo lubię WOŚP, wspieram, a że zbiega się to z moimi urodzinami to jest mi to jeszcze bliższe 🙂

    Ale super te śniegowce! Wcale nie są brzydkie, serio! Przydałyby mi się, bo zwyczajnych zimowych kozaków nie moge na siebie kupić 🙁 Mogę wiedzieć ile kosztowały te śniegowce? ( tak dla orientacji :))

  • Agnieszka, chyba tez zakochalam sie w tych sniegowcach. A ja jeszcze raz bardzo serdecdznie dziekuje Ci za wypowiedz we wspolnym projekcie. Pozdrawiam cieplutko Beata

  • Nie takie złe są te śniegowce. Szukałam w tym roku i nie znalazłam. Mam inne buty w ostateczności. Kilka lat nosiłam śniegowce, nawet do spódniczki, do eleganckiego wydania z koszulą.

  • Angelika W.

    Byłabym wdzięczna za podrzucenie przepisu na ten rosołek 🙂