Zapraszam dziś na kolejny przepis czytelniczki zgłoszony na konkurs „fit słodkości”. Muszę przyznać, że jednym z głównych bohaterów wszystkich zgłoszeń był banan. Nic dziwnego – to owoc słodki, niedrogi, łatwo dostępny, bardzo uniwersalny… Wiele można z niego wyczarować. Przepisów z bananami w roli głównej było sporo, ale jeden z nich wyróżnił się na tle reszty. I wiem, że krem czekoladowy na bazie bananów brzmi strasznie banalnie i sama też nie raz robiłam taki z dodatkiem dojrzałego awokado… Ale ta propozycja jest nieco inna. Wyróżnia się tym, że krem ten wykonujemy z bananów ugotowanych na parze i podajemy z kontrastującymi zarówno smakiem, jak i temperaturą mrożonymi malinami. To jest pyszne! Z testowanych przepisów to ten najbardziej smakował mojemu prywatnemu testerowi ;).
Za przepis dziękuję Ewie!
- 2-3 banany ugotowane przez ok. 5 minut na parze
- pół szklanki podgrzanego mleka kokosowego
- 2 łyżki kakao lub karobu
- pół szklanki mrożonych malin
- Ciepłe banany miksujemy z podgrzanym mlekiem kokosowym i kakao.
- Dodajemy mrożone maliny, mieszamy, gotowe! 🙂
Zachęcam do wypróbowania :).








22 comments
Brzmi pysznie! *.*
Krem czekoladowy – biorę w ciemno, dzięki za przepis, bo takich pomysłów nigdy za wiele 🙂
Kilka kroków i krem gotowy! Na pewno do wykorzystania 😉
Nie przepadam za czekoladowymi kremami, ale ten jest na bazie bananów, więc muszę wypróbować!
no i takie desery w dwie minuty to ja rozumiem 🙂
Ale w sumie na zimno pewnie też można – po prostu zblendować wszystko razem? 🙂
Jasne, że tak 🙂
Potwierdzam – jest ekstra 😀
Niezmiernie się cieszę, że smakowało! :)))
Koniecznie muszę wypróbować! 🙂
Lubię takie proste przepisy – trafia na listę „do wypróbowania” 🙂
Banany i maliny to moje ulubione owoce, a dodatek kokosu to dla mnie najlepszy rarytas 🙂 zrobię na pewno 🙂
Super Aga! 🙂 Pyszności! 😉
Agnieszka – pytanie o mleko mam. Chodzi Ci o takie z puszki, czy w kartonie?
Ja dodawałam z puszki, ale takie z kartonu pewnie też się sprawdzi, tylko ono jest rzadsze, więc dałabym go wtedy trochę mniej. No i ono zazwyczaj jest w smaku trochę mniej intensywne, więc krem będzie mniej kokosowy.
Dzięks!
Właśnie zjedliśmy! Mega!!! <3
Kurczę, chyba też muszę zrobić, bo mam akurat otwarte mleczko kokosowe 😀
Wypróbowany. Jest przeprzepyszny !
Nie miałam ani malin, ani wiórków kokosowych, ale dorzuciłam trochę miodu i moje kubki smakowe i tak szaleją ze szczęścia! To jest przepyszne! <3
super pomysł, bardzo mi się podoba. chciałabym spytać, czy może być zwykłe mleko?
Tak, ale wtedy to nie będzie kokosowe, możesz dać np. wiórki kokosowe 🙂
Comments are closed.