Ahoj! Mam dziś dla Was coś idealnego na te urocze, zimowe wieczory (które uwielbiam!). Dwa napoje rozgrzewające oparte wyłącznie na naturalnych, bezalkoholowych składnikach. Wszystko jest widoczne na filmie:
Jeśli chodzi o składniki to wygląda to tak:
Grzaniec bezalkoholowy imbirowy
- szklanka wody
- 2-3 plasterki imbiru
- 2-3 plasterki pomarańczy
- 5-6 goździków
- łyżeczka ksylitolu/miodu
Wszystkie składniki poza miodem zagotowujemy ok. 5-10 minut. W trakcie gotowania dociskamy łyżką plasterek pomarańczy aby puścił sok.
Grzaniec bezalkoholowy jabłkowy
- szklanka mętnego soku jabłkowego
- 5-10 żurawinek (świeżych mniej, suszonych więcej)
- ok. 5 goździków
- ok. pół łyżeczki cynamonu
- plasterek pomarańczy lub cytryny jeśli napój wyjdzie zbyt słodki
Tutaj również wszystkie składniki podgrzewamy przez ok. 5-10 minut.
Tak jak mówię w filmie – to tylko inspiracje na grzaniec bezalkoholowy, równie dobrze możecie te dwa „przepisy” zmiksować (i np. do soku jabłkowego dodać imbir), albo kombinować z dodawaniem innych owoców, np. jabłek.









12 comments
Grzaniec o tej porze roku to świetny pomysł, dla kogoś, kto tak szybko przymarza jak ja. Do tej pory pijałam grzańce wyłącznie z alkoholem, a podobny imbirowy robię, ale w formie wystudzonej go pijemy. A więc też gotuję 3-4 cm imbiru pokrojonego na plastry z dodatkiem kardamonu (próbowałam też goździki, ale kardamon ma wg mnie przyjemniejszy aromat i smak), w tym czasie rozpuszczam miód w w szklankach wody. Wywar z imbiru po przestudzeniu łącze z miodową wodą i dodaję sok z połowy cytryny. Na pewno wypróbuję pomarańczę. Napój podaję w dzbanku, myślę że to zdrowa alternatywa czegoś mokrego dla całej rodziny.
Chętnie spróbuję następnym razem z kardamonem 🙂
Och tak, uwielbiam grzańce <3
Muszę spróbować, bo jako że alkoholu nie piję grzańce mnie trochę omijają
I za takie smaki kocham jesień i zimę 🙂
Wow! Ja znałam tylko tę alkoholową wersję, a że ostatnio rzadko piję to chętnie wypróbuję Twoje przepisy! 🙂
Koniecznie muszę wypróbować, bo pogoda idealna na grzaniec.
Bardzo bardzo świetny pomysł kolejny przepis, który na pewno wykorzystam, zwłaszcza imbirowy 😉 Dzięki
Zrobiłam grzańca z pomarańczą, jest przepyszny, dzięki za inspirację i przepis 😉
Na zdrowie 🙂
Zrobiłam wczoraj jabłkowy, pycha 🙂
Zrobiłam przepis nr 2 🙂 Smakuje bardzo podobnie do grzanego cydru, który przyrządzam często zimą :)) I chyba przerzucę się na wersję z sokiem, bo cydr to jednak alkohol.
Comments are closed.