Jak zamontować hamak do aerial jogi

Do napisania tego wpisu zbieram się od roku i już miałam tego nie robić… Ale ostatni napływ nowych osób na Instagramie i co za tym idzie pytań o to, jak zamontować hamak do aerial jogi, ostatecznie skłonił mnie do działania ;). Broniłam się przed tym przede wszystkim dlatego, że mały błąd w montażu może okazać się tragiczny w skutkach i ja nie chciałabym być później za to obwiniana. Przy każdym instruktażu, jak zamontować taki hamak znajdziecie dopisek, że to materiał informacyjny i jego twórca nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody spowodowane jego wykorzystaniem. Ja oczywiście też na to uczulam, ponieważ to jest bardzo wrażliwy temat – u mnie ten sposób montażu bezpiecznie sprawdza się już od ponad roku, ale nie ponoszę odpowiedzialności za to, jaki Wy macie sufit, albo kto wiercił Wam w nim dziury. 

W tym poście opiszę wyłącznie to, jak jest zamontowana MOJA chusta do aerial jogi. Sposoby montażu są różne, można wykorzystywać w tym celu różne akcesoria i sprzęty, ale ja nie zajmuję się tym zawodowo, więc mogę jedynie napisać, jak to wygląda U MNIE. 

Co jest potrzebne, aby zamontować hamak do aerial jogi?

Przede wszystkim mocny sufit, albo drewniane belki. I tutaj nie ma żartów, jeśli nie macie pewności, czy Wasz sufit to udźwignie, skonsultujcie się z jakimś specjalistą od budownictwa, który oceni jego nośność i wytrzymałość. Kiedy macie pewność, że nie ma żadnego zagrożenia, możecie przejść do kompletowania pozostałych akcesoriów. 

Najważniejsze jest to trio – uchwyty, kotwy i karabinki. Jak pójdziecie do jakiegoś marketu budowlanego i na odpowiednim dziale powiecie pracownikowi co chcecie zrobić, on powinien dobrać Wam te wszystkie akcesoria. 

Montaż chusty do aerial jogi

Montażem uchwytów w suficie powinien zająć się ktoś, kto się na tym zna! Żaden tutorial nie zastąpi tu wiedzy praktycznej. Mój hamak zawieszony jest na dwóch uchwytach ulokowanych w odległości ok. 50 cm od siebie. 

Do zamontowanych uchwytów przyczepiamy karabinki, a do nich za pomocą mocnej linki chustę. U mnie linka zawiązana jest węzłem bowline. Na YouTube jest sporo filmów instruktażowych, jak taki węzeł zrobić. Tak na dobrą sprawę, to z takich linek można zrobić też “łańcuszek”, który może posłużyć za daisy chain i ułatwiać zmianę wysokości. Z tego co się orientuję, to Wojtek planuje mi taki stworzyć. 

Można też zainstalować hamak bezpośrednio na karabinkach, pod warunkiem że są one odpowiednio duże i chusta się w nich mieści. Tutaj przykład takiego montażu:

Często pytacie, czy się nie boję, że coś się odczepi. Na początku się bałam (najbardziej tego, że runie sufit), ale było to bardzo na wyrost, bo nośność mojej chusty jest znacznie wyższa niż moja waga. Powiedzmy sobie też szczerze, że poza sytuacją, kiedy spada mi na głowę cały sufit, jest bardzo mało prawdopodobne, że oba uchwyty “puszczą” w tym samym momencie. Prawdopodobieństwo, że będąc do góry nogami nagle z całym impetem runę na ziemię, jest bliskie zeru. Tak naprawdę mogłoby się to stać równie dobrze w sali, na zajęciach w jakiejś szkole jogi. 

Na koniec podrzucam wpis o plusach i minusach aerial jogi:

Aerial Joga – plusy i minusy

I przypominam, że taki montaż chusty do aerial jogi warto zlecić komuś, kto już nie jedną dziurę w ścianie wywiercił, a i na nośności trochę się zna 😉 

Kategorie: Aktywność fizyczna, Mieszkanie

W dużym skrócie - freelancerka, pasjonatka zdrowego i uważnego stylu życia, miłośniczka Warszawy, psów i kuchni roślinnej. LifeManagerka.pl to blog lifestylowy, którego tematem przewodnim jest szeroko pojęte, umiejętne zarządzanie swoim własnym życiem. Począwszy od odpowiedniego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, a skończywszy na licznych detalach, które czynią nasze życie lepszym, prostszym i szczęśliwszym.